Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Koronawirus. NBA chce dużych zmian. Mocno ucierpią zawodnicy

W związku z pandemią koronawirusa, NBA proponuje graczom zmniejszenie pensji o 50 procent. Zawodnicy mają w tym temacie zupełnie inne zdanie.
Jakub Artych
Jakub Artych
bracia Curry - Stephen (z piłką) i Seth Getty Images / Ezra Shaw / Na zdjęciu: bracia Curry - Stephen (z piłką) i Seth

W Stanach Zjednoczonych w ciągu doby zmarło 1480 osób zakażonych koronawirusem (stan na 4 kwietnia). Łącznie w USA jest 7406 ofiar śmiertelnych pandemii, najwięcej na całym świecie. Nic więc dziwnego, że nikt w tym kraju nie myśli o powrocie do normalności, a tym bardziej wznowieniu sportowych rozgrywek.

Dokończeniu sezonu NBA stoi pod dużym znakiem zapytania. Obecnie rozgrywki są zawieszone i jeśli koszykarze zdołają powrócić do rywalizacji, sezon zakończy się ze sporym opóźnieniem. Najważniejsze mecze mogą odbyć się dopiero w lipcu lub sierpniu, na dodatek bez udziału kibiców.

Szefostwo najlepszej koszykarskiej ligi świata już w marcu podjęło decyzję o obniżce swoich pensji. Cięcie dotknie około stu najlepiej zarabiających członków ligowych władz (więcej TUTAJ). Po kieszeni dostaną także zawodnicy, jednak tutaj pojawia się poważny problem. NBA chce, aby gracze zrzekli się 50 procent pensji, a nowe zarobki miałyby obowiązywać od połowy kwietnia.

"Związek koszykarzy zaakceptuje tylko 25-procentowy spadek i dopiero od 15 maja" - podkreśla "The Athletic". Obie strony cały czas dyskutują także o scenariuszach, jeśli sezon regularny 2019-20 ostatecznie nie zostanie wznowiony.

Jak wyglądają zarobki najlepszych koszykarzy w NBA? Numerem jeden w tym sezonie jest Stephen Curry, którego umowa opiewa na 40 mln dolarów.

Najlepiej zarabiający koszykarze w NBA:

Zawodnik Klub Roczna pensja
Stephen Curry Golden State Warriors 40 mln dolarów
Chris Paul Oklahoma City Thunder 38,5 mln
Russell Westbrook Houston Rockets 38,5 mln
Kevin Durant Brooklyn Nets 38 mln
James Harden Houston Rockets 38 mln


Zobacz także: Jakub Karolak o zakończeniu sezonu: Bardzo zdziwił mnie komunikat klubów

ZOBACZ WIDEO: Koronawirus. Sportowcy bez planu na najbliższe dni. "Pełen trening nie ma sensu"



Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Czy zawodnicy NBA powinni zaakceptować obniżkę pensji o 50 procent?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Przemo Florczak Zgłoś komentarz
    Tekst ma błąd......"Łącznie w USA jest 7406 ofiar śmiertelnych pandemii, najwięcej na całym świecie."............We Włoszech jest zgonów 15362, Hiszpanii 11814. Na obecną
    Czytaj całość
    chwilę w USA zmarło 8306. Więc są na 3 miejscu z wszystkich państw choć oczywiście u nich będzie najgorzej co już wiadomo, ale przegonią Hiszpanię i Włochy dopiero za ok tydzień.
    • Abel Pipściński Zgłoś komentarz
      Może po pandemii te zarobki zostaną nieco urealnione,bo jak się patrzy na kwoty zarobków topowych piłkarzy,koszykarzy itp. to człowiek się zastanawia dlaczego jeden pracując tydzień
      Czytaj całość
      czasu może kupić sobie za to dom,a ogromna część populacji musi na to samo pracować lata,lub prawie całe życie.Może ten chory świat w końcu ulegnie jakiejś zmianie.
      • simo Zgłoś komentarz
        Curry z GSW za złożenie kosza na ogrodzie powinie dostać 20 milionów. Ledwo mu się udało.
        • zyg fryt Zgłoś komentarz
          Mówisz, że mówili po "latynosku". W takim razie w jakim narzeczu sam się komunikujesz, po homo sovieticus'owemu"?
          • Jan Kowalski Zgłoś komentarz
            1) Wcale się nie dziwię, że nie chcą tyle tracić. Na biednych (właścicieli klubów) nie trafiło. Ponad 95% kasy śœiata jest u 0,5% najbogatszych. Dlaczego ten ciężar rozkładać na
            Czytaj całość
            biedniejszych? Mówię tu o wszystkich ligach. Nie tylko NBA 2) Oto państwo, które multikulti ma jako pierwsze w swojej konstytucji. Zbiera żniwo. Ech... Byłem na stacji beznzynowej pomiędzy Jarez i NYC - chciałem zapytać o drogę. GOście mówili tylko po latynosku. Ani słowa po angielsku. Oto multi w całej krasie. Nie powiem, ci, którzy się asymilują, OK. A reszta?
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×