Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Grad "trójek" zasypał Enea Astroię. GTK już z najlepszym startem w historii

GTK Gliwice wygrało drugi mecz na starcie sezonu i to najlepszy początek tego zespołu odkąd pojawił się w Energa Basket Lidze. Podopieczni Matthiasa Zollnera pokonali Enea Astorię Bydgoszcz 91:83, aplikując rywalom aż 16 "trójek".
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Josh Perkins Materiały prasowe / Materiały prasowe / Szymon Szczur / Na zdjęciu: Josh Perkins

"Miasto lidera" niosło się po trybunach na zakończenie czwartkowego meczu w Gliwicach. GTK zrobiło swoje, pokonało Enea Astorię czyniąc drugi krok w kierunku realizacji swojego celu.

21 punktów zaliczył Jordon Varnado, 19 i 11 zbiórek dodał Martin Krampelj - obaj trafili osiem razy z dystansu. Łącznie zawodnicy GTK wykorzystali 16 z 35 prób z dystansu.

GTK ponownie zaczęło mocno, bo od prowadzenia 7:0, ale po chwili - dzięki kapitalnej grze Jakuba Nizioła - to Astoria prowadziła już 27:18. Gospodarze szybko jednak wrócili.

Kolejne bardzo dobre zawody rozgrywał Krampelj, a po "trójce" Josha Perkinsa i serii 11:0 gliwiczanie wrócili na prowadzenie. Na przerwę obie drużyny schodziły przy stanie 44:44, a wszystko dzięki rzutowi Terry'ego Hendersona niemal równo z końcową syreną.

Po zmianie stron trwała regularna wymiana ciosów. Kluczowym momentem było czwarte przewinienie Nizioła, który wspólnie z Sandersem trzymali bydgoszczan w grze. Po jego zejściu GTK szybko odskoczyło, a ostatnie sekundy trzeciej kwarty mogły podłamać gości. Najpierw Perkins kapitalnym blokiem zatrzymał Sandersa, a równo z syreną "trójkę" od deski trafił Kacper Radwański.

Artur Gronek próbował ratować wynik - do boju puścił Nizioła, szalał Sanders, ale GTK miało niemal na wszystko odpowiedź i spokojnie dowiozło triumf do końcowej syreny dzięki czemu rozsiadło się w fotelu lidera EBL.

Nizioł uzbierał 24 "oczka" (8/12 z gry), do czego dołożył 10 zbiórek - bezapelacyjnie był to jego najlepszy mecz w karierze. Corey Sanders dołożył 18 punktów, 8 zbiórek i 7 asyst. Minuty wykorzystał Łukasz Frąckiewicz (9 punktów i 11 zbiórek) - spowodowane to było problemami Markusa Loncara. Ten drugi mecz zaczął w pierwszej piątce, na parkiecie spędził 14 sekund i więcej na niego nie powrócił.

GTK Gliwice - Enea Astoria Bydgoszcz 91:83 (22:27, 22:17, 29:19, 18:20)

GTK: Jordon Varnado 21, Martin Krampelj 19 (11 zb), Josh Perkins 13, Daniel Gołębiowski 11, Terry Henderson 7, Matusz Szlachetka 6, Kacper Radwański 6, Szymon Szymański 6, Łukasz Diduszko 2.

Enea Astoria: Jakub Nizioł 24 (10 zb), Corey Sanders 18, Tomislav Gabrić 17, Łukasz Frąckiewicz 9 (11 zb), Michał Krasuski 5, Michał Chyliński 5, Michał Aleksandrowicz 5, Markus Loncar 0, Paweł Kopycki 0, Marcin Nowakowski 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Pszczółka Start Lublin 10 17 7 3 777 737
2 Legia Warszawa 9 16 7 2 765 688
3 Trefl Sopot 9 15 6 3 748 664
4 King Szczecin 9 15 6 3 691 698
5 GTK Gliwice 9 14 5 4 739 759
6 Zastal Enea BC Zielona Góra 7 13 6 1 619 530
7 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 8 13 5 3 605 609
8 Polski Cukier Toruń 9 13 4 5 756 781
9 Asseco Arka Gdynia 8 12 4 4 631 629
10 WKS Śląsk Wrocław 6 10 4 2 486 442
11 Anwil Włocławek 7 10 3 4 578 572
12 Enea Astoria Bydgoszcz 8 10 2 6 657 706
13 HydroTruck Radom 8 10 2 6 600 653
14 PGE Spójnia Stargard 7 9 2 5 521 530
15 Polpharma Starogard Gdański 8 9 1 7 628 724
16 MKS Dąbrowa Górnicza 6 6 0 6 435 514


Zobacz także:
Karabiny Laksy. Męczarni Pszczółki Startu. Polski Cukier blisko niespodzianki w Lublinie
Odmiana, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Dejan Mihevc odrobił lekcję

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewis Hamilton zaskoczył sprzątaczkę. Tego się nie spodziewała

Czy GTK Gliwice to murowany kandydat do gry w fazie play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×