Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Strefa, która odmieniła mecz. Świetny finisz i triumf Arged BMSlam Stali nad Pszczółką Startem

Dramat Pszczółki Start w czwartej kwarcie. Goście byli bezradni w najważniejszej części meczu, podczas gdy Arged BMSlam Stal świetnie broniła i wykorzystywała kontrataki. "Stalówka" odrobiła straty i odniosła ważne zwycięstwo.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
 James Florence (z lewej) i Roman Szymański PAP / Tomasz Wojtasik / Na zdjęciu: James Florence (z lewej) i Roman Szymański

Wielki triumf Arged BMSlam Stali na własnym parkiecie. Gospodarze, niesieni dopingiem kibiców, pokonali Pszczółkę Start Lublin 79:74. Podopieczni Davida Dedka w czwartej kwarcie zdobyli zaledwie 10 punktów.

Obrona strefowa. To właśnie zmiana defensywy przez Arged BMSlam Stal na początku czwartej kwarty odmieniła losy sobotniego meczu w Ostrowie Wielkopolskim. Kiedy żółto-niebiescy zdecydowali się na taki ruch, Pszczółka Start dominowała i prowadziła wysoko - było 67:54. Wydawało się wówczas, że to, co zrobiła "Stalówka", kompletnie ich zdezorientowało. 

Goście zaczęli popełniać straty i pudłowali rzuty. Nie udało im się zdobyć punktów przez blisko pięć minut. Arged BMSlam Stal zanotowała w tym czasie serię 14-0 i niespodziewanie wyszła na prowadzenie 68:67.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sprinterzy w szoku! Tego na mecie nie spodziewali się

Końcówka była wyrównana. Bardzo ważny rzut za trzy trafił Jakub Garbacz, a następnie także on popisał się wsadem w kontrze i doprowadził do wyniku 75:72. Kacper Borowski po dobitce spod kosza zniwelował jeszcze straty swojego zespołu do punktu i drużyna z Lublina wciąż miała szanse na zwycięstwo, ale w ostatniej minucie meczu Pszczółka Start nie oddała już ani jednego celnego rzutu.

Ścinający pod kosz i niepilnowany Armani Moore najpierw nie złapał podania od Sherrona Dorsey-Walkera, a w następnym posiadaniu także Moore chybił rzut, który mógł doprowadzić do wyrównania. Niewykluczone, że w tamtej sytuacji sędziowie popełnili błąd. Amerykanin oraz Kamil Łączyński protestowali, twierdząc, że dwa punkty powinny zostać zaliczone, ponieważ Jakub Garbacz uderzył ręką w tablicę. Sędziowie nie podzielali jednak zdania zawodników Pszczółki Startu.  

James Florence i Taurean Green wykorzystali tylko po jednym rzucie wolnym z dwóch wykonywanych i na niespełna pięć sekund przed końcem lublinianie wciąż mogli jeszcze doprowadzić do dogrywki. Łączyński rzucał za trzy, ale wyszedł na aut. Szymon Ryżek dorzucił dwa "oczka" i ustalił wynik spotkania na 79:74.

Chris Smith rzucił 19 punktów dla żółto-niebieskich, a 16 miał ich James Florence. Gwiazdor Arged BMSlam Stali trafił 4 na 7 oddanych rzutów za trzy. Jakub Garbacz zapisał przy swoim nazwisku 15 "oczek". Dużo pozytywnej energii ostrowianom dał też Ryżek, zdobywca 10 punktów i czterech zbiórek. "Stalówce" w sobotę nie przeszkodził nawet fakt, że popełnili aż 22 straty. 

Kamil Łączyński w 2018 roku zdobywał w Ostrowie Wielkopolskim mistrzostwo Polski. Teraz w tej samej hali znów spisywał się bardzo dobrze, bo w 22 minuty rzucił 15 punktów i miał trzy asysty. Rozgrywający był pierwszym strzelcem swojego zespołu. Kacper Borowski wywalczył 14 "oczek" i dziewięć zbiórek. Gościom zabrakło w ataku większego udziału Lestera Medforda, który miał zaledwie pięć punktów. Amerykanin rozdał siedem kluczowych podań, chociaż popełnił też cztery straty. 

Dla Arged BMSlam Stali to trzecie zwycięstwo z rzędu. Pszczółka Start Lublin poniosła drugą porażkę w sezonie 2020/2021. Ostrowianie już w najbliższy wtorek zmierzą się w Sopocie z tamtejszym Treflem. 

Wynik:

Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski - Pszczółka Start Lublin 79:74 (14:23, 19:16, 21:25, 25:10)

Arged BMSlam Stal: Chris Smith 19, James Florence 16, Jakub Garbacz 15, Szymon Ryżek 10, Josip Sobin 8, Taurean Green 6, Jarosław Mokros 3, Shawn King 2, Marcin Dymała 0.

Pszczółka Start: Kamil Łączyński 15, Kacper Borowski 14, Martins Laksa 12, Sherron Dorsey-Walker 12, Mateusz Dziemba 7, Armani Moore 7, Lester Medford Jr 5, Roman Szymański 2, Damian Jeszke 0, Bartłomiej Pelczar 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Legia Warszawa 10 18 8 2 854 761
2 Pszczółka Start Lublin 10 17 7 3 777 737
3 Trefl Sopot 10 16 6 4 828 774
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 10 16 6 4 769 757
5 GTK Gliwice 10 16 6 4 849 839
6 King Szczecin 10 16 6 4 750 789
7 Asseco Arka Gdynia 9 14 5 4 723 719
8 Zastal Enea BC Zielona Góra 7 13 6 1 619 530
9 Polski Cukier Toruń 9 13 4 5 756 781
10 WKS Śląsk Wrocław 6 10 4 2 486 442
11 Anwil Włocławek 7 10 3 4 578 572
12 Enea Astoria Bydgoszcz 8 10 2 6 657 706
13 HydroTruck Radom 8 10 2 6 600 653
14 Polpharma Starogard Gdański 9 10 1 8 718 816
15 PGE Spójnia Stargard 7 9 2 5 521 530
16 MKS Dąbrowa Górnicza 6 6 0 6 435 514


Czytaj także: Rzuty wolne na wagę złota. Nieudana pogoń Stelmetu Enea BC w Krasnodarze
Igor Milicić i byłe gwiazdy Anwilu nadal do wzięcia 

MVP powinien zostać...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Biggie Smalls Zgłoś komentarz
    Redaktor Romański to dno. Gorzej nie da się meczu komentować. To takie gorsze wydanie Szpakowskiego. Zero obiektywizmu. Nie raczy pan fachowiec nawet zanegować/skrytykować pracę sędziów
    Czytaj całość
    za te wielbłądy...
    • Observator Zgłoś komentarz
      Dwie ewidentne pomyłki sędziów pewnie miały wpływ na końcowy wynik - co nie usprawiedliwia frajersko przegranej przez Start IV kwarty a w końcu całego spotkania !!! Oby z tej
      Czytaj całość
      nauczki szybko wyciągnięto wnioski ! W Radomiu ( bez centra ) też lekko nie będzie.
      • Mistrz z Lublina Zgłoś komentarz
        6 mecz sezonu, a Start dalej bez środkowego z prawdziwego zdarzenia. Ile jeszcze? ktoś w klubie ogarnia w ogóle ten bajzel, czy idziemy na żywioł? Swoją drogą przegrań IV kwartę 18 pkt
        Czytaj całość
        to też sztuka...
        • prawus Zgłoś komentarz
          Jak na tą chwilę widać ze tylko Stelmet jest w miarę stabilny i poukładany , a reszte czeka jeszcze sporo pracy , być moze wzmocnień , i przegrupowania by zaczeło to wygladać na miarę
          Czytaj całość
          naszej najwyższej klasy rozgrywek ..
          • HalaLudowa Zgłoś komentarz
            Start od kilku tygodni stoi w miejscu. Żadnego postępu. Dotąd grał ze słabymi (Polfarma, Anwil), ale już ze średniakami (Stal), w tej formie będzie miał olbrzymie kłopoty. Medford, to
            Czytaj całość
            już widać, może być uzupełnieniem składu, ale nie pierwszą jedynką. Zacząłbym stawiać na Łączkę, co nie znaczy, że proponuję zwalnianie Lestera. Mam wrażenie, że trener Dedek trochę to wszystko zbyt spokojnie prowadzi. Zawodnicy momentami zasypiają mu na parkiecie, a on spokojnie maszeruje obok linii. Sędziowie za przedostatnią akcję Startu (Moore'a) powinni być zwieszeni na miesiąc.
            • -ABC- Zgłoś komentarz
              Trochę zaskoczenie bo Stal nic nie gra...hmmm
              • Maciej Lesiewicz Zgłoś komentarz
                Oczywiście Vadima
                • Maciej Lesiewicz Zgłoś komentarz
                  Redaktor Romański odnalazł na trybunach Carina Czeczuro, a jakoś nad Tomkiem Kelatim się nie zatrzymał.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×