Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

El. EuroBasket. Izrael - Polska. Mike Taylor: Nie wykończyliśmy kluczowych akcji

Izrael ponownie lepszy od Polski w meczu eliminacji do EuroBasketu. W Walencji nasi rywale triumfowali 78:72. - Zawsze, gdy byliśmy blisko, nie potrafiliśmy zrobić tego, czego potrzebowaliśmy, czyli skończyć ważnej akcji - mówi trener Mike Taylor.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mike Taylor WP SportoweFakty / Miguel Angel Polo / Na zdjęciu: Mike Taylor

Polacy nieźle weszli w mecz. Mieli nawet siedem punktów przewagi (27:20), ale potem przespali kilka minut, Izrael zaliczył serię i nie dał się już dogonić - tak w wielkim skrócie można opisać poniedziałkowy mecz.

Mateusz Ponitka nie miał problemów ze wskazaniem przyczyn porażki - to druga kwarta. Rywale wygrali wówczas fragment 21:3, dzięki czemu szybko odrobili straty i objęli dwucyfrowe prowadzenie.

- Na finiszu drugiej kwarty Gal Mekel zagrał wielkie akcje, trafił niesamowitą trójkę i tym wszystkim dał swojej drużynie dużo energii. My z kolei nie trafiliśmy rzutów wolnych czy rzutów z gry, które zazwyczaj spokojnie kończymy - komentuje trener reprezentacja Polski Mike Taylor.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: bójka podczas meczu piłki ręcznej. Kobiet!

W drugiej połowie Biało-Czerwoni cały czas gonili. Na finiszu straty zmalały do zaledwie punktu (72:73). Przechylić szali na swoją stronę się jednak nie udało. - Jestem dumny z tej walki. Z tego, że w drugiej połowie wróciliśmy do gry i daliśmy sobie szansę na wygraną. Zawsze jednak, gdy byliśmy blisko, nie potrafiliśmy zrobić tego, czego potrzebowaliśmy, czyli skończyć ważnej akcji - dodaje Taylor.

Amerykański szkoleniowiec zauważył poprawę jeśli chodzi o pierwszy mecz w tych eliminacjach z Izraelem. - Czuliśmy, że możemy zagrać lepiej. W kilku aspektach dokonaliśmy tego i poprawiliśmy parę rzeczy względem meczu w Gliwicach - wyjaśnił.

Taylor przyznał też, że celem było wygranie grupy eliminacyjnej - tego na pewno już nie uda się dokonać - pierwsze miejsce przypadnie najpewniej niepokonanym dotychczas Izraelczykom. Matematyczne szanse mają jeszcze Hiszpanie.

Biało-Czerwoni na chwilę obecną nie mogą być jeszcze nawet pewni awansu na EuroBasket. Ten będą musieli zapewnić sobie podczas ostatniego okienka - czyli w lutym 2022 roku. Być może awans będą w stanie przypieczętować w... Gliwicach. - Patrzymy w przyszłość na dwa być może domowe mecze w Polsce. To możliwe, że będziemy gospodarzem "bańki" - przyznał Taylor.

Zobacz także:
Izrael - Polska. Bez udanego rewanżu, Mateusz Ponitka nie pomógł
Michał Michalak: Nie potrafiliśmy wykończyć akcji, kiedy byliśmy blisko

Czy Mike Taylor to odpowiedni szkoleniowiec dla reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (8):
  • Piesiewicz jesteś zerem Zgłoś komentarz
    Wiemy kogo zabrakło do zwycięstwa pisowski cepie.
    • Gienek7 Zgłoś komentarz
      Z tej sami drużyny Tabak wykrzesalby 2 razy więcej... Różnica klas!
      • kucharz Zgłoś komentarz
        Fatalny mecz Zyskowskiego, brak Waczyńskiego, ktoś za Hrycaniuka (jest kilka młodych nazwisk). Dałbym też szansę Garbaczowi (objawienie tego roku)
        • KortezianoTV Zgłoś komentarz
          Największym nieporozumieniem w kadrze jest obecność Hrycaniuka. Nie oszukujmy się, to jest niesamowite drewno bez jakiejkolwiek motoryki. Nigdy nie mogłem patrzeć na jego grę w Zastalu a
          Czytaj całość
          w reprezentacji to już wgl... Jego czas już dawno się skończył a ten nasz trener z mutacją ciągle go powołuje, to jest niezrozumiałe. Więcej Olejniczaka powinno być bo widać, że gość ma potencjał. No i czas najwyższy powoływać Dziewe ze Śląska. No ale nasz treneiro zapewne dalej będzie powoływać drewniaka Hrycaniuka żeby nie mieć zatargów z prezesem. :)
          • Gombro Zgłoś komentarz
            Brak kluczowych decyzji Trenera w odpowiednim czasie..
            • яzemiosło Zgłoś komentarz
              Tutaj zmiana selekcjonera nic nie pomoże. Prezes wybierze jeszcze większego "przydupasa" i kilku kadrowiczów może przed wcześnie swoją kariere w kadrze zakończyć. Szkoda
              Czytaj całość
              Olejniczaka, że tak mało zagrał, ma chłopak potencjał. Z całym szcunkiem dla Hrycaniuka ale jego miejsce w kadrze mógłby już Dziewa zająć. Najgorzej sytuacja wygląda na pozycji rozgrywającego, brakuje następcy Koszarka. Łączka robi co może, a Kolenda to raczej rzucający niż playmaker.
              • Sławomir Lubczyński Zgłoś komentarz
                trener Taylor i Hrycaniuk - to tragedia polskiej koszykówki (jak Brzęczek i Reca) ... A gdzie jest Waczyński ??? Pogonić tych 2 pierwszych i bedzie OK !
                • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                  A gupi ja myślałem, że zabrakło Waczyńskiego
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×