Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Faworyt zrobił swoje. King rozbił Arkę, Maciej Lampe niepotrzebny

King Szczecin pokonał Asseco Arkę Gdynia 82:50. Faworyt zatem zrobił to, co do niego należy, a trener Jesus Ramirez i tak nie wystawił swoich wszystkich armat. Arka jest w głębokim kryzysie, a debiut Karlo Vragovica nie zmienił prawie nic.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Cleveland Melvin WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Cleveland Melvin

- Przed nami duże wyzwanie - mówił przed meczem trener Arki Piotr Blechacz. I wiedział co mówi - King, pomimo gry bez Macieja Lampe (cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych) był przynajmniej o dwie klasy lepszym zespołem.

"Wilki" od razu rzuciły się na swojego rywala, a na "dzień dobry" czterokrotnie zza łuku trafił Cleveland Melvin i na otwarcie było 12:0. W drugiej kwarcie przewaga gospodarzy wynosiła już 20 punktów.

Arka nie miała argumentów, żeby nawiązać jakąkolwiek walkę z faworyzowanym rywalem. Podopieczni Jesusa Ramireza spokojnie punktowali rywala, a rekordowo ich przewaga sięgała nawet 38 punktów.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Paulina Piątek na rajskich wakacjach. Widoki zachwycają

Szkoda, że w takich okolicznościach swoje święto obchodził Filip Dylewicz. Doświadczony podkoszowy wystąpił na parkietach Energa Basket Ligi po raz 672. co jest wyrównaniem rekordu, który dotychczas samodzielnie dzierżył w swoich rękach Dariusz Parzeński. Na osłodę pozostaje mu fakt, że z dorobkiem 16 punktów był najskuteczniejszym zawodnikiem swojego zespołu.

Faworyt nie zawiódł i pokazał swoją moc. Po zmianie trenera odżył Melvin (19 punktów i 6 zbiórek). Hiszpańskiego szkoleniowca musi cieszyć również powrót do solidny gry Michaela Fakuade (15 "oczek" i 8 zbiórek), 21 asyst oraz 14 trafionych rzutów z dystansu.

Martwić może natomiast postawa Zacha Thomasa. Jego dobra gra w tych najważniejszych meczach będzie niezwykle potrzebna, a na chwilę obecną nie potrafi złapać właściwego sobie rytmu gry.

King Szczecin - Asseco Arka Gdynia 82:50 (24:10, 18:14, 20:16, 20:10)

King: Cleveland Melvin 19, Dustin Ware 16, Michael Fakuade 15, Wojciech Czerlonko 9, Tookie Brown 6, Mateusz Zębski 5, Zach Thomas 5, Mateusz Bartosz 4 (10 zb), Jakub Schenk 3, Dominik Wilczek 0.

Arka: Filip Dylewicz 16, Bartłomiej Wołoszyn 7, Adam Hrycaniuk 7, Mateusz Kaszowski 6, Igor Wadowski 5, Mikołaj Witliński 4, Michał Pluta 3, Jakub Kobel 2, Michał Kołodziej 0, Marcin Malczyk 0, Karlo Vragovic 0.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 25 48 23 2 2363 1935
2 WKS Śląsk Wrocław 25 42 17 8 2132 1986
3 Legia Warszawa 25 42 17 8 2092 1968
4 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 25 41 16 9 2069 1956
5 King Szczecin 25 39 14 11 1954 1973
6 Trefl Sopot 24 38 14 10 2011 1905
7 Pszczółka Start Lublin 23 38 15 8 1836 1786
8 GTK Gliwice 25 36 11 14 2084 2112
9 MKS Dąbrowa Górnicza 25 36 11 14 2062 2144
10 PGE Spójnia Stargard 24 35 11 13 1997 2005
11 Polski Cukier Toruń 25 35 10 15 2119 2153
12 Enea Astoria Bydgoszcz 25 35 10 15 2116 2219
13 Anwil Włocławek 25 34 9 16 2094 2158
14 Asseco Arka Gdynia 25 33 8 17 1867 2129
15 HydroTruck Radom 25 32 7 18 1936 2101
16 Polpharma Starogard Gdański 25 30 5 20 2110 2312


Zobacz także:
Dobry mecz Mateusza Ponitki w Eurolidze. Polak przyczynił się do triumfu Zenitu
Ależ oni grają! Wielki powrót Enea Zastalu BC i arcyważny triumf w Mińsku

Czy King Szczecin po zmianach ma potencjał na walkę o medale?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×