Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Ale mecz w Stargardzie! Wielkie emocje i rzut na zwycięstwo równo z syreną!

Nick Faust trafił akrobatyczny rzut z półdystansu równo z końcową syreną i po wielkim, trzymającym w napięciu spotkaniu PGE Spójnia Stargard pokonała Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 84:83.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
James Florence (z lewej) i Kacper Młynarski PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: James Florence (z lewej) i Kacper Młynarski

To była kwintesencja koszykówki. Thriller? Tak, i to dla tych o mocnych nerwach. PGE Spójnia odniosła zwycięstwo w niesamowitych okolicznościach i wykonała wielki krok w kierunku fazy play-off. Drużyna Marka Łukomskiego może pochwalić się bilans 13-14, stargardzianie powiększyli przewagę nad Polskim Cukrem Toruń, GTK Gliwice i MKS Dąbrową Górniczą (każda z tych drużyn ma bilans 11-15). 

Końcówka piątkowego meczu trzymała w napięciu do ostatnich chwil. Działy się tam niesamowite rzeczy. PGE Spójnia po pięciu punktach z rzędu Jaya Threatta prowadziła 80:75 na 47 sekund przed końcem meczu, ale Arged BMSlam Stal odpowiedziała w świetny sposób. Goście przeprowadzili serią 5-0, Jakub Garbacz trafił z faulem w kontrze, wykorzystał rzut wolny i doprowadził do remisu. 

"Stalówka" nawet wtedy postanowiła kryć mocno na całym parkiecie i utrudnić rozgrywającemu rywali przeprowadzenie piłki, ale w efekcie PGE Spójnia zdobyła dwa łatwe punkty spod samego kosza. Trener Igor Milicić poprosił o przerwę.

Piłkę dostał James Florence, Amerykanin został jednak podwojony i był zmuszony ją oddać. Wypatrzył niekrytego, stojącego naprzeciwko kosza Denzela Anderssona. Szwedzki podkoszowy, dla którego było to dopiero drugie spotkanie w barwach żółto-niebieskich, trafił za trzy! Był to zarazem jego... pierwszy celny rzut w całym meczu. 

Arged BMSlam Stal prowadziła 83:82 i wydawało się, że to może być decydujące trafienie, bo na zegarze zostały niewiele ponad trzy sekundy. Gospodarze mimo wszystko nie stracili wiary w zwycięstwo. Bohaterem wieczoru został Nick Faust, który celnym rzutem równo z końcową syreną dał PGE Spójni końcowy triumf! Piłka najpierw odbiła się od obręczy, później tablicy, a w końcu znalazła drogę do kosza.

Jay Threatt, który w poprzednim sezonie był czołowym zawodnikiem Stali, a teraz jest liderem zespołu ze Stargardu, w meczu przeciwko byłemu pracodawcy zdobył 16 punktów i miał 15 asyst. Tyle samo "oczek" wywalczył inny ex-zawodnik żółto-niebieskich, Mateusz Kostrzewski. Raymond Cowels trafił 4 na 8 rzutów za trzy.

U Arged BMSlam Stali najwięcej punktów (28), zbiórek (9) i asyst (5) miał Trey Kell, ale jego występ nie przyczynił się do zwycięstwa zespołu. Solidny był też Josip Sobin, zdobywca 15 punktów. James Florence w pewnym momencie rzucił 11 "oczek" z rzędu, a w sumie zakończył spotkanie z szesnastoma. Stal po piątkowej porażce ma bilans 17-10 i jest czwarta w tabeli (za plk.pl).

Wynik:

PGE Spójnia Stargard - Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 84:83 (14:18, 20:21, 29:20, 21:24)

PGE Spójnia: Jay Threatt 16, Mateusz Kostrzewski 16, Raymond Cowels 14, Baylee Steele 14, Nick Faust 11, Omari Gudul 6, Filip Matczak 4, Kacper Młynarski 3, Francis Han 0.

Arged BMSlam Stal: Trey Kell 28, James Florence 16, Josip Sobin 15, Jakub Garbacz 10, Chris Smith 7, Denzel Andersson 3, Maciej Kucharek 2, Jarosław Mokros 2, Mark Ogden 0.

Czytaj także: Kompletny Enea Zastal BC dał kolejną lekcję. Ostatni "nowy" zadebiutował
Mecz Gwiazd NBA. Konkurs "trójek" naszpikowany gwiazdami, we wsadach - wręcz przeciwnie

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: szaleństwo Lindsey Vonn. Upadek jej nie złamał

MVP meczu powinien zostać...

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×