KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Perfekcyjny start sezonu Anwilu. I ta gra Mathewsa! Astoria bez szans we Włocławku

Ależ show Jonaha Mathewsa przeciwko Enea Abramczyk Astorii! Rozgrywający Anwilu ma za sobą fantastyczne zawody, w których wywalczył 23 punkty, 6 przechwytów i 3 asysty, prowadząc swój zespół do czwartego zwycięstwa w sezonie. Tym razem 77:58.

Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Jonah Matthews WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: Jonah Matthews
Takie mecze również trzeba umieć wygrywać i Anwil pokazał, że potrafi. Włocławianie w derbowym starciu rozbili ekipę z Bydgoszczy, do czego poprowadził ich rewelacyjny tego dnia Jonah Mathews! Rozgrywający Anwilu zanotował na swoim koncie 23 punkty i 3 asysty. Miał wprawdzie 5 strat, ale zrekompensował je aż sześcioma przechwytami! Starcie z Astorią momentami było "brudne", a skuteczność obu ekip, zwłaszcza w pierwszej połowie, pozostawiała wiele do życzenia. Finalnie nie było jednak żadnych złudzeń, kto jest lepszy!

Pierwsza kwarta spotkania we Włocławku toczyła się zdecydowanie pod dyktando Anwilu. Świetnie w tej części gry spisywali się zwłaszcza Luke Petrasek oraz Kyndall Dykes. Goście starali się odpowiadać, ale nie mieli atutów. Obrona włocławian skupiła się na tym, aby podopieczni Artura Gronka musieli oddawać rzuty z dystansu, niejednokrotnie pod sporą presją czasu, co przynosiło Anwilowi dobry efekt. A jeśli dodać do tego dobrze pilnowanego Klavsa Cavarsa, to nie można dziwić się temu, że gospodarze już w I kwarcie wypracowali sobie 9-punktową przewagę.

W drugiej odsłonie gra bydgoszczan wyraźnie się poprawiła. Więcej przestrzeni miał Cavars, a w punktowanie włączyli się również jego koledzy. To spowodowało, że w pewnym momencie "Asta" zbliżyła się do Anwilu na trzy oczka (27:24), ale wtedy za trzy trafił Alex Olesiński, a dwa punkty dołożył Dykes i przewaga zawodników Przemysława Frasunkiewicza wróciła do bezpiecznych rozmiarów. A jakby tego było mało, niemal równo z końcową syreną zza łuku trafił jeszcze Jonah Mathews i Anwil po dwudziestu minutach prowadził 34:24.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: sędzia znokautowany. Polała się krew!

Trzecią kwartę gospodarze rozpoczęli tak, jakby to oni przegrywali po dwóch kwartach. Efekt tego był taki, że dzięki bardzo dobrej grze w ataku, włocławianie odskoczyli na piętnaście "oczek", a to wszystko za sprawą kolejnej trójki autorstwa Mathewsa i o czas zmuszony był poprosić Artur Gronek. To na niewiele się jednak zdało, bowiem niesiony dopingiem swoich kibiców Anwil cały czas robił swoje i utrzymywał bezpieczną przewagę.

W czwartej kwarcie gospodarzom nie zdarzyła się już żadna krzywda, bo zdarzyć się nie mogła. Enea Abramczyk Astoria stanowiła bowiem jedynie tło dla rozpędzonej drużyny Przemka Frasunkiewicza. Ostatecznie miejscowi wygrali 77:58, odnosząc tym samym swoje czwarte zwycięstwo w sezonie 2021/22 i pozostają niepokonaną drużyną. Startu 4-0 w wykonaniu Anwilu mało kto się spodziewał, ale w chwili obecnej włocławianie grają najlepszą koszykówkę w lidze. I przy tym bardzo miłą dla oka.

Anwil Włocławek - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 77:58 (23:14, 11:10, 21:16, 22:18)

Anwil: Jonah Mathews 23, Luke Petrasek 15, Kyndall Dykes 13, Kavell Bigby-Williams 9, Sebastian Kowalczyk 8, James Bell 3, Maciej Bojanowski 3, Alex Olesinski 3, Jakub Bęben 0, Kamil Łączyński 0, Rafał Komenda 0, Marcin Worocniecki 0.

Astoria: Klavs Cavars 10, Michał Chyliński 9, Dominykas Domarkas 9, Alan Herndon 6, Paul Jorgensen 5, Patryk Kędel 5, Andrzej Pluta 3, Mateusz Zębski 3, Michał Aleksandrowicz 2, Michał Krasuski 2, Markus Loncar 2, Jakub Nizioł 2.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 8 15 7 1 666 604
2 Twarde Pierniki Toruń 8 14 6 2 675 669
3 Anwil Włocławek 7 13 6 1 558 502
4 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 7 12 5 2 594 562
5 Enea Zastal BC Zielona Góra 8 12 4 4 691 693
6 Trefl Sopot 7 11 4 3 598 571
7 King Szczecin 7 11 4 3 616 594
8 HydroTruck Radom 8 11 3 5 683 700
9 Legia Warszawa 6 10 4 2 500 426
10 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 7 10 3 4 558 549
11 GTK Gliwice 7 10 3 4 574 585
12 WKS Śląsk Wrocław 8 10 2 6 619 648
13 PGE Spójnia Stargard 7 10 3 4 544 589
14 MKS Dąbrowa Górnicza 7 9 2 5 575 613
15 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 7 8 1 6 513 554
16 Asseco Arka Gdynia 7 8 1 6 472 577


Czytaj także:
Kolejny polski trener w PLK! Przed nim wielkie wyzwanie >>

Czy spodziewałeś się takiego początku w wykonaniu Anwilu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Grzesiek__83 Zgłoś komentarz
    Brawo Anwil!!! Nikt nie spodziewał się takiego początku sezonu. Let's go Anwil!!!
    • prawus Zgłoś komentarz
      Mimo zwyciestwa ciężko skomentować mi to spotkanie . Zwyciestwo jak zwyciestwo , zawsze cieszy , sama gra moze nie była zbyt ładna , i myslę ze to wszystko za sprawą Astorii , która w
      Czytaj całość
      moim odczuciu nie chciała grać w koszykowkę , a jedynym jej zadaniem byłą destrukcja , która popsuła całe widowisko !! Wniosek z tego jest wiec taki , że tak się gra na ile przeciwnik pozwala .. Cieszy też wieksza ilosc min dla Olesińskiego i Kowalczyka , ale jak to w zyciu pech jednego , to szansa dla drugiego ..
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×