Za mało ognia w ogniu. Arged BM Stal nie dała rady. Pozostał mecz o wszystko!

Zdjęcie okładkowe artykułu: PAP / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu od lewej: James Florence i Yankuba Sima
PAP / Maciej Kulczyński / Na zdjęciu od lewej: James Florence i Yankuba Sima
zdjęcie autora artykułu

Miał być ogień, ale zimnokrwiści koszykarze BAXI Manresa zgasili go bardzo szybko. Arged BM Stal Ostrów przegrał bardzo ważny dla siebie mecz Ligi Mistrzów 75:88. Hiszpański team pozostał zatem niepokonany.

Nie dali się złamać koszykarze BAXI Manresa. W piątym meczu Basketball Champions League odnieśli kolejny pewny triumf.

Mistrzowie Polski byli naładowani, ale to goście rozpoczęli mocno, bo od prowadzenia 12:2. Gdy jednak wstrzelił się Trey Drechsel, to Stal zdołała odrobić straty i wyjść na prowadzenie 29:28.

Jak się później okazało, było to jedyne takie w całym meczu. Hiszpanie byli poza zasięgiem, a gdy po zmianie stron rozpoczęli od trzech kolejnych rzutów zza łuku, ich przewaga urosła do 19 "oczek"!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Zaręczyny w przerwie meczu? To się nigdy nie znudzi

Podopieczni Igora Milicicia ponownie rzucili się w pogoń. I gdy w decydującej części doprowadzili do stanu 64:69 hala uwierzyła, że to jest możliwe. Goście szybko jednak tą euforię zgasili. Dołożyli kolejne trafienia z dystansu (łącznie mieli ich 12), a pod koszem ważne akcje kończyli Chima Moneke (16 "oczek") i Ismael Bako (double-double).

38 procent skuteczności, 17 strat i ponownie bardzo wąska rotacja, bo w składzie znowu zabrakło Damiana Kuliga. Słabszy występ Kobiego Simmonsa (1/7 z gry i 6 strat) również miał duży wpływ.

Nawet pomimo porażki i bilansu 1:4 mistrzowie Polski nadal mają szansę na awans do fazy play-in. Co więcej. Mają nawet szansę na drugie miejsce! Warunek podstawowy? Wygrać w ostatniej kolejce z Pinarem Karsiyaka Izmir i to najlepiej różnicą co najmniej czterech punktów.

Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski - BAXI Manresa 75:88 (15:23, 18:18, 24:26, 18:21)

Stal: Michael Young 17, Trey Drechsel 14, James Florence 14, James Palmer 13, Kobi Simmons 7, Denzel Andersson 7, Markus Loncar 2, Jarosław Mokros 1, Aleksander Załucki 0.

BAXI: Chima Moneke 16, Rafa Martinez 11, Ismael Bako 10 (12 zb), Joe Thomasson 9, Elias Valtonen 8, Sylvain Francisco 8, Luke Maye 7, Guillem Jou 6, Dani Garcia 6, Yankuba Sima 5, Dani Perez 2, Marcis Steinbergs 0.

# Drużyna M Pkt. W P + -
1 BAXI Manresa 6 11 5 1 487 445
2 Hapoel Bank Yahav Jerozolima 6 9 3 3 475 461
3 Pinar Karsiyaka Izmir 6 9 3 3 453 475
4 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 6 7 1 5 449 483

Zobacz także: Polacy w Europie. Świetne wieści z Niemiec! Kolejny powrót do EBL. Ten klub potrzebował pilnego wzmocnienia

Źródło artykułu: