KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Ponownie tańczyli z ogniem i uciekli spod topora. Dwa rzuty, które mogły uciszyć stolicę

Dwie otwarte "trójki" miał w końcówce meczu MKS Dąbrowa Górnicza, ale ze stolicy wyjedzie z pustymi rękoma. Legia Warszawa przetrwała i finalnie zwyciężyła 81:78.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Muhammad-Ali Abdur-Rahkman Materiały prasowe / Marcin Bodziachowski / Na zdjęciu: Muhammad-Ali Abdur-Rahkman
Trzeci kolejny mecz Legii w Energa Basket Lidze na Bemowie zakończył się różnicą jednego posiadania. W każdym z triumfu cieszyli się podopieczni Wojciecha Kamińskiego.

Szukający przełamania MKS zrobił w drugiej połowie dużo, żeby dopiąć swego. Zdołał nawet odrobić 15 punktów straty i dojść rywala na "oczko".

W końcówce ekipa Jacka Winnickiego miała swoje szanse na doprowadzenie do remisu. Jednak najpierw próba Michała Nowakowskiego (przy stanie 78:80), a potem Marcina Piechowicza nie doszły celu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wzruszające sceny. Nagranie polubiło już ponad milion osób!
Legia sama sobie zgotowała tak nerwową końcówkę. 15 punktów przewagi z pierwszej połowy to jedno, ale trzy minuty przed końcową syreną warszawianie prowadzili 78:71 i kolejny raz dali rywalom wrócić.

Duża w tym "zasługa" braku skuteczności tych najważniejszych "strzelb", czyli Muhammada-Aliego Abdur-Rahkmana i Raymonda Cowelsa. Ci w drugiej połowie nie potrafili się wstrzelić. Cichym bohaterem gospodarzy w końcówce okazał się z kolei Dariusz Wyka (finalnie 11 punktów, dziewięć zbiórek i dwa bloki).

Wśród pokonanych najlepszy mecz w sezonie rozegrał Piechowicz. On i Devyn Marble uzyskali po 16 punktów. Ten drugi miał jednak problemy ze skutecznością, bo w stolicy wykorzystał 4 z 16 prób.

MKS z bilansem trzech zwycięstw i 11 porażek pozostaje w ogonie ligowej tabeli, z kolei Legia zrobiła wielki krok w kierunku gry w Suzuki Pucharze Polski.

Legia Warszawa - MKS Dąbrowa Górnicza 81:78 (22:22, 29:16, 16:26, 14:14)

Legia: Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 16, Raymond Cowels 10, Łukasz Koszarek 10, Dariusz Wyka 10, Adam Kemp 8, Beniamin Didier-Urbaniak 8, Jure Skifić 5, Grzegorz Kamiński 5, Grzegorz Kulka 4, Strahinja Jovanović 4.

MKS: Marcin Piechowicz 16, Devyn Marble 16, Josip Sobin 12, Michael Lewis 11, Michał Nowakowski 10, Adam Brenk 8, Milivoje Mijović 5, Alan Czujkowski 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 30 53 23 7 2513 2362
2 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2554 2359
3 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 30 52 22 8 2793 2433
4 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 51 21 9 2642 2387
5 WKS Śląsk Wrocław 30 49 19 11 2553 2383
6 Legia Warszawa 30 47 17 13 2505 2446
7 Twarde Pierniki Toruń 30 47 17 13 2508 2500
8 King Szczecin 30 45 15 15 2504 2502
9 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 30 45 15 15 2497 2474
10 Trefl Sopot 30 45 15 15 2443 2461
11 PGE Spójnia Stargard 30 41 11 19 2379 2560
12 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 30 41 11 19 2293 2455
13 Asseco Arka Gdynia 30 41 11 19 2300 2499
14 MKS Dąbrowa Górnicza 30 40 10 20 2482 2636
15 GTK Gliwice 30 36 6 24 2271 2587
16 HydroTruck Radom 30 35 5 25 2348 2541

Zobacz także:
Mają czego żałować! Przełamanie uciekło na samym finiszu
Szokujące derby z jednym diamentem. Jacobi Boykins zrobił różnicę

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×