KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Policja prosi o pomoc. Zaginął 23-letni polski koszykarz

Marcel Korolczuk ostatni raz był widziany w Koszalinie. Komenda Powiatowa Policji w Kołobrzegu prowadzi poszukiwania za zaginionym.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Marcel Korolczuk Facebook / www.facebook.com/kppkolobrzeg / Marcel Korolczuk
"Uwaga zaginiony! Komenda Powiatowa Policji w Kołobrzegu prowadzi poszukiwania za zaginionym Marcelem Korolczukiem. 23-latek ostatni raz widziany był 14 grudnia 2021 r. w Koszalinie" - poinformowano we wtorek na facebookowym koncie Komendy Powiatowej Policji w Kołobrzegu.

"Rysopis zaginionego: około 188 cm wzrostu, waga około 70 kg, włosy jasne blond, krótkie; ubiór: dresy koloru ciemnego, kurtka sportowa, buty sportowe koloru ciemnego" - czytamy w komunikacie na portalu społecznościowym.

Policja prosi o wszelkie informacje dotyczące zaginionego i jego obecnego miejsca pobytu. Dodano również aktualne zdjęcie mężczyzny.

Korolczuk, który urodził się 15 lutego 1998 r., jest byłym koszykarzem. W swojej karierze występował na pozycji rozgrywającego w takich klubach, jak m.in. Asseco Gdynia, Arka AMW II Gdynia i Energa Kotwica Kołobrzeg (w sezonie 2018/19 i 2019/20).

Zobacz:
Koszykarski rok 2021 w pigułce. Szok Taylora, zawód na igrzyskach. Działo się!
Koronawirus i spore emocje w hicie polskiej ligi. "To jakiś żart, co on grał"

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Marcel Korolczuk Zgłoś komentarz
    Nie zaginąłem, jestem zdrowy, mieszkam ze swoją Bliźniaczą duszą czyli tak jakby w dwóch ciałach ta sama dusza. Jestem traktowany z największą miłością i szacunkiem. Mam pod
    Czytaj całość
    dostatkiem jedzenia, nowe ubrania, codziennie na śniadania jem chrupiące ciepłe bułeczki i jajecznicę (tam było to zabronione) i w końcu naprawdę jestem zaopiekowany i szczęśliwy jak nigdy dotąd. Wyprowadzka to moja świadoma i samodzielna decyzja. W tamtym domu byłem traktowany jak śmieć, byłem głodzony, mogłem jeść tylko raz dziennie, naciskali mnie żebym całkowicie przestał jeść wmawiając mi że tak jest zdrowo, nie mogłem spożywać chleba, byłem bardzo mocno krzywdzony i okradany z energii. Ojciec bardzo często mnie poniżał i wyzywał. Był alkoholikiem i pił codziennie. Bałem się że mnie pobije. W dzieciństwie uderzał mnie kablem po plecach, wyrywał kartki ze szkolnych zeszytów. Zawsze traktowali mnie gorzej od brata, na każdym kroku to odczuwałem. Chodziłem zlękniony, bez chęci do życia. Matka kazała mi wybierać gówna z kuwety. To wszystko ich wina, udawali dobrych rodziców ale nie chcieli mojego dobra, okradali mnie z energii. W tym samym dniu kiedy zgłosili zaginięcie zablokowali mnie na facebooku. W tym momencie się ich boje i nie chce mieć z nimi kontaktu. Chyba mają jakieś ukryte cele dla których to robią. Doskonale wiedzieli co planuję, kilka tygodni przed wyprowadzką opowiadałem im o tym że się wyprowadzę i że ograniczę z nimi kontakt tylko do spraw biznesowych. Jestem dorosłą osobą i mam do tego pełne prawo. Czego wy ode mnie chcecie??? Marcel Korolczuk
    • SportowyEkspert Zgłoś komentarz
      Mam nadzieję, że się odnajdzie!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×