KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Skandaliczne zachowanie trenera podczas meczu NBA! Sędziowie to przeoczyli

Fatalnie w meczu przeciwko Washington Wizards zachował się asystent trenera Steve'a Nasha, David Vanterpool. Aż trudno uwierzyć w to, co zrobił.

Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
David Vanterpool YouTube / Bleacher Report / Na zdjęciu: David Vanterpool
David Vanterpool, pełniący w drużynie Brooklyn Nets rolę asystenta pierwszego trenera Steve'a Nasha, dotknął piłki podczas gdy zawodnik Washington WizardsSpencer Dinwiddie podawał ją do stojącego w rogu boiska, niepilnowanego Kyle'a Kuzmy.

Zdezorientowany skrzydłowy "Czarodziei" nie złapał piłki. Wizards popełnili stratę. Do incydentu doszło na niespełna sześć minut przed zakończeniem meczu przy wyniku 109:103 dla Nets.

Wściekli zawodnicy Wizards jeszcze długo sugerowali sędziom, że doszło do skandalu. Bez skutku. Gospodarze finalnie musieli uznać wyższość rywali w stosunku 118:119.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ten to ma życie! Majdan pochwalił się zdjęciami z Tajlandii

Sędziowie przyznali w pomeczowym reporcie, że przeoczyli zachowanie asystenta nowojorskiego zespołu. Całemu zdarzeniu dokładnie przyjrzała się liga NBA i wyciągnęła konsekwencje. David Vanterpool i Brooklyn Nets zostali ukarani.

Asystent trenera za swoje karygodne zachowanie, którym przeszkodził rywalom, musi zapłacić 10 tys. dolarów, a klubowe konto uszczupli się o następne 25 tysięcy.

- Moją reakcją było kompletnie niedowiarzenie. Pracuję w świecie koszykówki przez bardzo długi czas, ale nigdy nie widziałem, żeby coś takiego umknęło uwadze sędziów - komentował w rozmowie z mediami pełniący tymczasowo rolę pierwszego trenera w zespole Wizards, Joe Blair. Zastępuje objętego protokołem sanitarnym związanym z COVID-19 Wesa Unselda Juniora.

Jeden z liderów stołecznych, Kyle Kuzma także się nie hamował. - Gówn*** sytuacja. Trenerzy nie powinni wstawać. Rozumiem, jeśli do końca meczu są mniej, niż dwie minuty. Wszyscy w lidze wtedy wstają - zaczął swoją wypowiedź skrzydłowy. - Był też Steve Nash, który zasłania widok sędziemu, a ten gów** może zobaczyć! Nie wiem, co powiedzieć - wściekał się Kuzma.

Czytaj także: To on uciszył kibiców mistrza! Sąsiad Mike'a Taylora robi furorę w polskiej lidze [WYWIAD]
"Jest mi wstyd". Doświadczony trener grzmi po porażce Śląska Wrocław

Czy asystent trenera powinien zostać zawieszony przez NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Jan Kowalski Zgłoś komentarz
    Asystent zrobił co mu do łba strzeliło. To fajne, kara finansowa i koloryt meczów. Za to gwizdki powinny być zawieszone. jak można puścić coś takiego.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×