Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

"Pokazałaś klasę". Tak wyglądała po zawodach

Do swojego kolejnego startu w Mr. Olympia szykuje się Anna Mroczkowska. Polska zawodniczka fitness i kulturystyki zdradziła fanom nad czym musi jeszcze popracować.

IK
Anna Mroczkowska Instagram / https://www.instagram.com/extreme_woman/ / Anna Mroczkowska
Anna Mroczkowska w ostatni weekend wystąpiła na zawodach EVLS Prague Pro 2022 w Pradze, w których zajęła czwarte miejsce. Polka do sieci wrzuciła zdjęcie wykonane już po imprezie, na rękach ukochanego.

Mroczkowska doskonale zdaje sobie sprawę z tego, co musi poprawić przed kolejnymi zawodami. Okazuje się, że nie chodzi tylko o samą sylwetkę, ale też... prezentację w szpilkach. "Bardzo się cieszę, że się zdecydowałam na te zawody bo dzięki temu wiem, że parę rzeczy muszę jeszcze poprawić. Przede wszystkim opanować chodzenie po ciężkich powierzchniach" - wyjawiła.

Nic do zarzucenia Mroczkowskiej nie mają za to jej kibice. "Brawo. Jesteś petarda", "Pokazałaś klasę", "I tak jesteś mistrzem" - można przeczytać wśród komentarzy pod zdjęciem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Miss Euro 2016 znowu na trybunach

Mroczkowska szczyt formy bez wątpienia szykuje na połowę grudnia, kiedy to w Las Vegas będzie rywalizować w najważniejszej imprezie sportów sylwetkowych - Mr. Olympia.

Mroczkowska jest pierwszą Polką, która wywalczyła sobie kartę PRO w konkurencji Wellness. To kategoria faworyzująca kobiety z umięśnionymi nogami, wąską talią oraz szerokimi biodrami. Zgodnie z zasadami oceniania sylwetka musi być bardziej rozbudowana niż w Bikini Fitness, ale nie na tyle, jak w przypadku kulturystyki klasycznej.

Zobacz ostatni występ Mroczkowskiej:

Czytaj także:
Ujawniono nagranie z tańcem Lewandowskiej. Lawina komentarzy
"Dojrzały mężczyzna...". Jego słowa wywołały poruszenie

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×