KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Złapała złodzieja. Nie do wiary, co odpowiedziała jej policja

Anita Włodarczyk nabawiła się poważnej kontuzji w momencie, w którym rzuciła się w pościg za złodziejem samochodu. Jak się okazuje, chciał on wziąć gwiazdę sportu na litość, bowiem krzyczał, że jest z Ukrainy... mimo że okazał się być Gruzinem.

Artur Babicz
Artur Babicz
Anita Włodarczyk WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Na zdjęciu: Anita Włodarczyk
W minionym tygodniu polskie media obiegła informacja o tym, że Anita Włodarczyk własnymi rękoma powstrzymała złodzieja. Ten chciał ukraść jej auto, a ona wraz z trenerem przyłapała go na gorącym uczynku. Zresztą sama mu również wymierzyła sprawiedliwość o czym z dumą mówiła (więcej TUTAJ).

Z czasem się okazało, że gwiazda sportu słono zapłaciła za tę interwencję. W momencie, kiedy rzuciła się w pościg za złodziejem, doznała zerwania mięśnia dwugłowego uda. Potrzebna była operacja, a to oznacza, iż sezon dla Włodarczyk już się zakończył (więcej TUTAJ).

W rozmowie z "Faktem" Polka podzieliła się kolejnymi szczegółami tej interwencji. Niemały szum wywołał fakt, że złodziejem okazał się cudzoziemiec. Ten z kolei chciał to wykorzystać, aby wzbudzić we Włodarczyk litość.

ZOBACZ WIDEO: Mistrzyni olimpijska zrobiła niezłe show. "Taniec z różowym młotem"

- Trochę ode mnie oberwał. Gdyby nie uciekał, to by nie dostał. Bo najpierw go przyłapaliśmy z trenerem przy moim samochodzie. Zaczął krzyczeć, że jest z Ukrainy. Chyba chciał nas wziąć na litość. Potem okazało się, że to Gruzin. Nawet nie pomyślałam, by zadzwonić na policję. Ale się wyrwał, więc pogoniłam za nim - mówiła Anita Włodarczyk.

Gwiazda polskiego sportu wyznała również, że policja początkowo nie chciała uwierzyć w jej interwencje.

- Gdy zadzwoniłam na policję i się przedstawiłam, usłyszałam, że to żart. Nie uwierzyli, że Anita Włodarczyk złapała złodzieja - dodała.

Cały pościg za złodziejem miał być bardzo krótki. Anita Włodarczyk złapała złoczyńcę zaledwie po ok. 130 metrach, a gdy miała już go w swoich rękach, to ten był bez szans.

- Złodziej ma około 40 lat, jest mniejszy i chudszy ode mnie, więc przewaga była po mojej stronie. Nie wiedział, do czyjego auta się włamuje. Dopiero gdy przyjechała policja, dowiedział się. Cieszę się, że został złapany. Ochroniłam pewnie inne osoby, które też mógł okraść - zakończyła lekkoatletka.

Zobacz także: Lewandowski przekazał znakomitą wiadomość
Zobacz także: Dramat Angeliki Cichockiej

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    "Trochę ode mnie oberwał" - tylko patrzeć jak znajdzie się prawnik, który zadba o to żeby Gruzin dostał odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu (oczywiście od Anity
    Czytaj całość
    Włodarczyk).
    • Emer Zgłoś komentarz
      Czy to byli policjanci od Mateusza?
      • Poot-Cris Zgłoś komentarz
        @życzliwy powtórzę coś skasował. Gdyby ten Gruzin po nieudanym skoku na auto Anity dobrał się do twoich dóbr materialnych - może masz hulajnogę albo rower - byłbyś zadowolony!!!
        Czytaj całość
        Twierdziłbyś: nic się nie stało! @Trener 33 @życzliwy Czy popieracie złodziejstwo? Chyba tak. Wg was VIPy mają nie reagować - w tym przypadkuu na kradziesz tylko dlatego, że są VIPami??? Co za du... myślenie!!!
        • Adela Rozen Zgłoś komentarz
          Dobry pretekst zawsze może powiedzieć że to był improwizowany trening...;-)
          • życzliwy Zgłoś komentarz
            Skoro spłoszyła go tak skutecznie, że niczego nie ukradł to po chol.. go goniła?! Chwilę emocjonalnej bezmyślności przypłaciła poważną kontuzję i stratą sezonu i ... pieniędzy.
            • Trener33 Zgłoś komentarz
              Wszyscy zachwyceni a gdyby ten jołop zrobił większą krzywdę Anicie? Droga Anito. Samochód można kupić, zdrowia i życia nie zawsze da się uratować. Radzę do końca kariery sportowej
              Czytaj całość
              bandziorami się nie zajmować.
              • Bogdan Nie Zgłoś komentarz
                Babicz pierdoło . Złapała i chwała . Ja 6 lat temu zrobiłem podobnie i co PIERWSZE PYTANIE DO ZŁODZIEJA - czy pana osoba która zatrzymała nie uderzyła , czy nic panu nie uszkodzono w
                Czytaj całość
                sensie na ciele. I to jest wkurwiające , bo jak zatrzymując złodzieja złamię mu paznokieć o palcu nie mówiąc t o wtedy WKRACZA PROKURATOR i czy doszło do przekroczenia prawa do zatrzymania i ble ble .
                • Const Zgłoś komentarz
                  No to wyglada na to, ze byl gwaltowny ruch kolana lub wyskok a przy jej atletycznej budowie ogromna sila wyrwala te dwie głowy miesnia. Ojoj, bedzie dluga rehabilitacja
                  • Grzegorz_Braun Zgłoś komentarz
                    Szczęść Boże . Rozmontowywanie państw narodowych przez globalistòw trwa w najlepsze. Zalew Polski przez rzeczonych uchodźców z Ukrainy , hindusów ( o dalibóg jakaż tam wojna się
                    Czytaj całość
                    toczy?) oraz innych nacji powoduje napięcia wewnątrz kraju . A będzie jeszcze gorzej , jeśli nie przeciwstawimy się rządom szatana .
                    • Marek nn Zgłoś komentarz
                      Panie Babicz, podejrzewam, że jeszcze przez conajmniej pół roku pociągnie Pan ten temat. Kuczera, jak podłapał temat Kubicy, to zrobił sobie z tego sposób na życie.
                      • Leszeek1 Zgłoś komentarz
                        Brawo Anita
                        • zet22 Zgłoś komentarz
                          Policja nie jest od takich rzeczy........... Jej głównym zadaniem w dzisiejszych dziwnych czasach to pilnowanie opozycji!
                          • Wiciarz Zgłoś komentarz
                            Dla 70% policjantów w Polsce Anita spuściła by taki łomot, że czacha dymi....
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×