WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

"Jest bezsprzecznie kobietą". Prawnicy Caster Semenyi odpowiadają IAAF

Caster Semenya nie zamierza się poddawać i zapowiada walkę o prawo do startów bez konieczności odbycia kuracji hormonalnej. "Niepotrzebna interwencja medyczna" - podnoszą prawnicy lekkoatletki z RPA.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Newspix / Radosław Jóźwiak/Cyfrasport / Na zdjęciu: Caster Semenya

Przedstawiciele Caster Semenyi, którą w przyszłym tygodniu czeka przesłuchanie przed Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu w Lozannie (CAS), odpowiedzieli na słowa prawników Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). Federacja przestrzega, że ewentualny sukces biegaczki z RPA przed CAS może doprowadzić do dominacji zawodniczek z zaburzeniami rozwoju seksualnego (DSD) w sporcie.

"Caster jest bezsprzecznie kobietą. Kobietą, która będzie walczyć przed CAS o swoje prawo do rywalizacji na arenie międzynarodowej bez niepotrzebnej interwencji medycznej. Ten proces dotyczy kobiet takich jak Semenya, które urodziły się kobietami, są wychowywane jak kobiety i przez całe życie były nazywane kobietami. Należy im zezwolić na rywalizację z innymi kobietami, bez dyskryminowania ich" - napisali prawnicy lekkoatletki z Republiki Południowej Afryki w specjalnym oświadczeniu do mediów.

Ważna decyzja CAS. Caster Semenya ma zostać uznana za mężczyznę >>

Działacze IAAF domagają się, by Semenya otrzymała zakaz rywalizacji z kobietami, o ile nie zdecyduje się na zażywanie leków ograniczających wytwarzanie testosteronu. "Chcemy, aby zawodniczki cierpiące na zaburzenia rozwoju seksualnego, obniżały swój testosteron do poziomu kobiecego" - zapowiadają.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Federica, uważaj na słońce....

Sportsmenka z Afryki nie zgadza się na kurację, ograniczającą produkcję męskiego hormonu przez jej organizm. Według informacji dziennikarzy "The Times", CAS ma jednak przychylić się do stanowiska IAAF.

28-letnia Semenya jest złotą medalistką igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 r. w biegu na 800 m oraz trzykrotną mistrzynią świata na tym samym dystansie. Od początku kariery biegaczka budziła spore kontrowersje, a jej ogromna przewaga nad konkurentkami rodziła wątpliwości w kwestii czy jest rzeczywiście kobietą.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
theguardian.com

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • -f-iolka 0
    Nie ma co mieszać tu orientacji seksualnej z płcią...nic nam do tego...ale trzeba dużej odwagi we współczesnym świecie, żeby protestować przeciwko startom Semenyi z kobietami o normalnym poziomie hormonów. I nie żal mi Casper....chyba zdaje sobie sprawę z tego na jakie porównania się naraża...i na jak nierówną rywalizację skazuje swoje przeciwniczki. Wojuje....i ginie od broni, którą wojuje. Wystawia się na publiczną ocenę....i dziwi się ocenom?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Kri100 0
    Facet to jest, w dodatku ma żonę.
    Tylko pe...s mu się prawidłowo nie wykształcił.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kibic Polski 0
    Kobiety biegające na bieżni są poniżane, bo nie mogą sportowo wygrać z facetem. Pozostaje im tylko walka o srebrny medal. Tak nie powinno być, a rząd RPA powinien się wstydzić, że zależy mu na medalach wywalczonych w sposób nieuczciwy. To co się działo w ostatnich latach w tym sporcie to jest skandal.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×