WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sopot: świetna forma Anny Kiełbasińskiej. Kolejne zwycięstwo Michała Haratyka

Anna Kiełbasińska w życiowej formie. W Sopocie wygrała bieg na 400 m z drugim wynikiem w karierze. W konkursie kulomiotów nieźle spisał się Michał Haratyk.
Marcin Górczyński
Marcin Górczyński
Getty Images / Na zdjęciu: Anna Kiełbasińska

Mityng w Sopocie przyciągał uwagę głównie ze względu na powrót po kontuzji dominatora skoku wzwyż, Mutaza Essę Barshima. Reprezentant Kataru nie zachwycił, ale wygrał z przeciętnym rezultatem 2,27 m. W karierze pokonał już 2,43 m. Sylwester Bednarek był piąty (2,15 m).

Kobielski czwarty w Opolu

Z polskiego punktu widzenia, najbardziej wartościowy wynik uzyskała Anna Kiełbasińska. Niedawna sprinterka, przestawiona na 400 m, robi olbrzymie postępy. W Chorzowie pobiła rekord życiowy (51,57 s), kilka dni później w Sopocie wpadła na metę w czasie gorszym o 0,22 s.

Wśród kulomiotów wygrał Michał Haratyk. Mistrz Europy 2018 uzyskał 21,12 m, czyli znacznie mniej niż podczas niedawnych mityngów (pchnięcia pod granicę 22. metra). W Sopocie wystarczyło to jednak do zwycięstwa. Czwarte miejsce na 800 m zajęła finalistka mistrzostw Europy Anna Sabat.

Nancy: popisy Fajdka i Nowickiego 

ZOBACZ WIDEO Wojowniczka z Polski. Dorota Banaszczyk spłaciła długi i walczy o igrzyska [cała rozmowa]

Czy Anna Kiełbasińska powinna biegać w sztafecie 4 x 400 m?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • latins 0
    Kiełbasińska...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    Jeśli chodzi o trenerów klubowych to najpierw był trener Paweł Tarasiuk w warszawskiej Polonii, potem Witold Banasikowski, potem Edward Bugała a obecnie Michał Modelski. Do dystansu 400 m Anna Kiełbasińska powinna trafić wcześniej. Wskazywały na to świetne wyniki na 300 m uzyskiwane na etapie juniorki młodszej i juniorki. Jednak albo trenerzy Banasikowski i Bugała za mało odważnie szli w tym kierunku albo też sama zawodniczka nie chciała podjąć trudów na tym dystansie. Jednak "lepiej późno niż wcale". Na taką decyzję była najwyższa pora i jak widać przybyła ważna zawodniczka do sztafety, która i w rozgrywce indywidualnej powinna stanąć na podium MP w biegu na 400 m.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Królowa Śniegu 0
    Ania pokazuje, że to był dobry wybór, że przestawiła się na 400 metrów. Ma szanse być jedną z dziewczyn, które pobiegną w finale olimpijskim w sztafecie, a już na pewno w kwalifikacjach (wtedy też dostanie medal i będzie honorowana jako medalistka). To jest niesamowite, że w pierwszej ósemce w Europie mamy aż 4 Polki. Teraz tylko wygrać na DME, utwierdzić się w przekonaniu bycia numerem jeden w Europie i powalczyć na MŚ z Jamajkami o srebro. Drugi medal z rzędu na świecie, już na docelowej imprezie (bez takiego uśmiechu losu jak ostatnio) będzie potwierdzeniem tego, że są gotowe na walkę o medal olimpijski za rok.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×