KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lekkoatletyka. MŚ 2019 Doha: Polka wśród największych rozczarowań pierwszego dnia mistrzostw

Malwina Kopron miała walczyć o medal mistrzostw świata, a tymczasem pożegnała się z imprezą już w eliminacjach. To jedno z największych rozczarowań pierwszego dnia zmagań w Ad-Dausze.

Piotr Szarwark
Piotr Szarwark
Malwina Kopron PAP/EPA / DIEGO AZUBEL / Na zdjęciu: Malwina Kopron
Szybko, łatwo i bez większego zmęczenia - tak miały wyglądać eliminacje rzutu młotem dla dwóch Polek startujących na mistrzostwach świata w Ad-Dausze. Joanna Fiodorow już w pierwszej próbie uzyskała 73,39 m, zapewniając sobie awans do finału (ostatecznie był to trzeci wynik eliminacji). Niestety w jej ślady nie poszła Malwina Kopron, która spaliła dwie pierwsze próby (w drugiej niemierzonej uzyskała ponad 75 metrów), a w trzeciej zmierzono jej tylko 70,46 m.

Polka miała walczyć o medal na najważniejszej imprezie tego sezonu i po rozczarowujących eliminacjach przyznała w rozmowie z WP SportoweFakty, że była na to gotowa. Rzeczywistość okazała się jednak dla niej brutalna. Z mistrzostwami pożegnała się również wiceliderka światowych tabel, Brooke Andersen.

Jako pierwsza na bieżni wśród Biało-Czerwonych zaprezentowała się Anna Sabat. Polka co prawda była dopiero piąta w swoim biegu na 800 metrów, ale uzyskała czas na tyle dobry, że zdołała awansować do półfinału (CZYTAJ WIĘCEJ). Lekkoatletka już teraz może zapisać mistrzostwa do udanych.

ZOBACZ WIDEO: Lekkoatletyka. MŚ 2019 Doha: sensacyjna wpadka Malwiny Kopron. "Jest mi przykro"
12. miejsce w biegu na 3000 metrów z przeszkodami zajęła Alicja Konieczek i tym samym nie zdołała awansować do finału. Konieczek pokonała dystans w czasie 9:44.96 i był to zarazem czwarty najlepszy wynik w jej dotychczasowej karierze. Problemów z awansem do półfinału w rywalizacji 400-metrowców nie miał natomiast Patryk DobekZajął trzecie miejsce w swoim biegu, dzięki czemu nie musiał spoglądać na rywali w innych biegach.

Czytaj także: Lekkoatletyka. MŚ 2019 Doha: demokracja federacji. Biegacza dociągnęli do mety

1,94 m - tyle wynosiło minimum, które gwarantowało udział w finale skoczkiniom wzwyż. Tę właśnie wysokość w trzeciej próbie pokonała Kamila Lićwinko i w poniedziałek będzie starała się namieszać w konkursie (początek finału o 19:30 czasu polskiego).

W Ad-Dausze nie rozdano jeszcze pierwszego kompletu medali. O 22:59 rozpocznie się maraton kobiet. Organizatorzy zdecydowali się na tak późny start biegu (23:59 czasu lokalnego), ze względu na panujące na miejscu upały.

Czy Joanna Fiodorow zdobędzie medal MŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×