KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

POLADA zawiesiła czołowego polskiego biegacza. Może nie wystąpić w igrzyskach

Członek sztafety 4x400 metrów Jakub Krzewina może nie wystartować w igrzyskach olimpijskich w Tokio. Został on zawieszony przez POLADA z powodu naruszenia przepisów antydopingowych. Przyszłość polskiego sprintera znana będzie 7 maja.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Jakub Krzewina kończy sztafetę 4x400 metrów w Birmingham Polacy zgarnęli wtedy złoty medal Getty Images / Tony Marshall / Jakub Krzewina kończy sztafetę 4x400 metrów w Birmingham. Polacy zgarnęli wtedy złoty medal

W czwartek Jakub Krzewina poinformował, że nie będzie mógł wystartować w World Athletics Relays, które odbędą się w Chorzowie 1-2 maja. Pod uwagę brano problemy zdrowotne polskiego sprintera, który niedawno dość ciężko przeszedł zakażenie koronawirusem.

Nowe światło na powód absencji Krzewiny rzuca "Przegląd Sportowy". Szef POLADA, Michał Rynkowski, potwierdził, że wobec sprintera trwa postępowanie w sprawie naruszenia przepisów antydopingowych. Sprawa ma dotyczyć nieprawidłowości w zakresie podawania danych pobytowych do systemu ADAMS.

- Zawodnik został tymczasowo zawieszony do wyjaśnienia sprawy, grozi mu kara od roku do dwóch lat dyskwalifikacji. Rozprawa przed Panelem Dyscyplinarnym odbędzie się 7 maja - przekazał nam dyrektor POLADA.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: wakacje gwiazdy reprezentacji Polski. Widoki zapierają dech w piersiach

Krzewina nie został przyłapany na stosowaniu zabronionych środków. Trzykrotnie nieprawidłowo podał miejsce pobytu w specjalnym systemie. Polski biegacz będzie starał się dowodzić swojej niewinności. 

Rozprawa ma odbyć się 7 maja. Zawodnikowi grozi nawet dwuletnia dyskwalifikacja, co oznaczałoby, że nie wystartuje w tegorocznych igrzyskach olimpijskich.

Krzewina to dwukrotny medalista mistrzostw świata w sztafecie 4x400 metrów. W 2014 roku w Zurychu sięgnął po brąz, a dwa lata później w Amsterdamie wraz z kolegami ze sztafety był drugi.

Czytaj także:
Lekkoatletyka. Ważny moment dla Anity Włodarczyk. Czekała na niego bardzo długo
Ależ to będzie organizacyjne wyzwanie! Wiemy, co z testami podczas igrzysk

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • jotwu Zgłoś komentarz
    Czyli świadomie wprowadzał w błąd podając inne miejsce swego pobytu.Widocznie czegoś się obawiał.
    • Andrzej Garczewski Zgłoś komentarz
      spokooojnie....zrobił sie zbyt gwiazdorski to mu DZIAŁACZE przypomna kto rządzi w sporcie ;). Wiadomo, że nie CI co biegają tylko ci co decydują czy będą biegać ci co biegają.
      • Olo77 Zgłoś komentarz
        ??? ale o co chodzi ? lekkoatleci są poddawani takiej inwigilacji że nie mogą przebywać gdzie chcą? Czy też chodzi o okres jakichś zawodów gdzie chłopak znikał z miejsca pobytu...
        Czytaj całość
        Szczerze myślałem że w lekkiej to tylko za doping można oberwać, a tu proszę pomylisz hotele i lecisz...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×