Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

IO: Serena Williams zatrzymała Urszulę Radwańską w 1/16 finału

Turniej olimpijski w Wimbledonie już bez polskich singlistów po porażce Urszuli Radwańskiej z Sereną Williams (2:6, 3:6 w 1h13') w II rundzie. Siostry Radwańskie wystąpią w deblu.
Krzysztof Straszak
Krzysztof Straszak

Urszula Radwańska jako jedyna z trojga polskich singlistów wygrała w Londynie mecz (z Niemką Barthel). Nie udało się to dwóm deblom, podczas gdy ostatni - Agnieszka i Urszula Radwańskie, rozpocznie rywalizację w poniedziałek (rywalkami Słowaczki Hantuchová i Cibulková).

Rozstawiona z numerem czwartym Serena Williams, w finale Wimbledonu przed trzema tygodniami lepsza w trzech setach od Agnieszki Radwańskiej, w 1/8 finału turnieju olimpijskiego zmierzy się z Wierą Zwonariową, zwyciężczynią meczu z Franceską Schiavone.

Mierząc się z Sereną w swoim debiutanckim Wimbledonie (2008), a potem także w innym turnieju wielkoszlemowym - Australian Open (2010), Urszula Radwańska znów trafiła na Williams nie tylko w wielkim turnieju, ale w jej najlepszym wydaniu, i znów nie potrafiła urwać faworytce seta.

Szybko przełamana na początku (2:0 dla Sereny), krakowianka w drugiej partii walczyła dzielnie do 2:3, kiedy winnerem z drugiego returnu Amerykanka otworzyła sobie - wydawało się - drogę do zwycięstwa. Radwańska, dzięki błędom Sereny, po posłaniu jej głębokiego forhendu przy decydującej piłce wróciła na 3:4, ale to dało tylko chwilowe złudzenia: Urszula za chwilę znów straciła podanie i Serena serwowała na mecz.

Radwańska, z orzełkiem na piersi, zanotowała ledwie osiem piłek kończących przy dziewięciu niewymuszonych błędach, po których nie kryła wielkiej frustracji. Williams zaserwowała osiem asów (najszybsze podanie: 191 km/h), naliczono jej 26 winnerów przy 16 piłkach zepsutych.


Igrzyska olimpijskie, Londyn (Wielka Brytania)
All England Club, Wimbledon, kort trawiasty
poniedziałek, 30 lipca

II runda (1/16 finału) gry pojedynczej kobiet:

Serena Williams (USA, 4) - Urszula Radwańska (Polska) 6:2, 6:3

Program i wyniki olimpijskiego turnieju tenisowego kobiet

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (10):
  • super-F Zgłoś komentarz
    a może to było specjalne podlozenie Agi. a najwazniejszy jest debel, zeby pomoc siotrze cos osiagnac?? choc chyba raczej nie
    • Barteq Zgłoś komentarz
      Dajmy im jeszcze czas mają dopiero po 22 i 23 lata...
      • salvo Zgłoś komentarz
        Czasami mam wrażenie że Ulka ma większy talent do tenisa niż Aga i mam nadzieję, że kiedyś to pokaże w taki sposób, że nie będzie czuła się "gorsza" w tym teamie i zrówna się
        Czytaj całość
        sukcesami ze straszą siostrą. Mam nadzieje ze dojście do II rundy na olimpiadzie doda jej skrzydeł.
        • koki Zgłoś komentarz
          Jak zobaczyłem dziś stawki u buków to już chciałem postawic na Ulkę, ale już się powstrzymałem, na szczęście. Mimo wszystko, czekam na debla, bo Aga mocno się odgrażała i mam
          Czytaj całość
          nadzieję, że pokaże, na co ją stac ;)
          • Miss Gomez Zgłoś komentarz
            Niewielu się spodziewało, że wygra, więc jest ok.
            • Armandoł Zgłoś komentarz
              Nie ma się czym przejmować. Ula się nie skompromitowała, jako jedyna potrafiła wygrać chociaż jedno spotkanie.
              • SoBu Zgłoś komentarz
                Ula zagrała piękny mecz, szkoda że nie wyszło w drugim secie po przełamaniu wygrać gema i dojść do 4:4... Wtedy byłaby szansa na timebreaka i możne na trzeci set. Po kilku zagraniach
                Czytaj całość
                ręce same składały się do oklasków...
                • RvR Zgłoś komentarz
                  Wynik nie dziwi, Ula grała na swoim poziomie, a miejscami potrafiła nawet zaskoczyć Amerykankę. Wielkie brawa za walkę!
                  • Barteq Zgłoś komentarz
                    Na pewno masz trochę racji Joker,wczoraj Agnieszce zabrakło tego pazura do walki,dzisiaj Ula walczyła i starała się,lecz była to misja niemożliwa-pokonanie Sereny.Wg.mnie to ona wygra
                    Czytaj całość
                    turniej singlistek w Londynie,a jeśli chodzi o nasze siostry Radwańskie to pragnę też zwrócić uwagę,że Amerykanka jest o 8 lat starsza od Agnieszki i 9 od Uli,więc gdy młodsza siostra Wiliams może mieć gorszy dzień to w 100% nadrobić to może doświadczeniem z kortu które jest nie bagatelne przecież.Nam pozostaje kibicować deblowi żeńskiemu i mikstowi,a nóż uda się coś ugrać.Powodzenia!
                    • joker Zgłoś komentarz
                      Nie miała najmniejszych szans. Serena nie olała sobie sprawy jak Agnieszka. Widać, że trochę poważniej podchodzi do reprezentowania swoich barw.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×