KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

IO siatkarek: Odrodzenie Brazylijek!

Niesamowite widowisko stworzyły we wtorkowy wieczór siatkarki Brazylii oraz Rosji. Ostatecznie górą po pięciosetowym boju okazały się te pierwsze, które w czwartek w półfinale zmierzą się z Japonią.

Jakub Artych
Jakub Artych

Już w ćwierćfinale Mistrzynie Świata - Rosjanki zmierzyły się z broniącymi olimpijskiego złota Brazylijkami. Faworytem spotkania były siatkarki Sbornej, które zakończyły zmagania w grupie A bez porażki.

Początek spotkania był bardzo zacięty, walka toczyła się punkt za punkt. Brazylijki mimo iż w fazie grupowej grały dosyć przeciętnie, to we wtorkowym pojedynku prezentowały się bardzo dobrze. Efektem tego było prowadzenie siatkarek z Kraju Kawy na drugiej przerwie technicznej 16:15. Przez cały set żadna ze stron nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi. Wszystko rozstrzygnęło się w dopiero końcówce partii, w której po błędzie Sheilli Castro to Rosjanki uniosły ręce do góry w geście triumfu.

Mimo porażki w premierowej odsłonie, Brazylijki w kolejnej partii prezentowały się jeszcze lepiej. Niesamowita gra w obronie podopiecznych José Roberto Guimarãesa pozwoliła uzyskać Brazylijkom minimalną przewagę. Szkoleniowiec Sbornej widząc, iż jego podopieczne wyraźnie spuściły z tonu, szybko poprosił o przerwę na żądanie. Rosjanki miały spore problemy ze skończeniem swoich ataków. Zawodniczki z Kraju Kawy natomiast cały czas grały bardzo dobrze. Aktywna przez cały mecz Thaisa po raz kolejny udowodniła swoją przydatność dla zespołu, wypracowując prowadzenie 12:7. Mimo zdobycia przez siatkarki Rosji kilku punktów z rzędu, to przewaga rywalek okazała się zbyt duża i druga partia padła łupem Canarinhos 25:22.

Siatkarki z Ameryki Południowej od początku trzeciej partii ponownie przejęły inicjatywę. Zawodniczki z Europy Wschodniej jednak nie zamierzały składać broni i zaczęły toczyć wyrównany bój z Brazylijkami. W połowie partii Rosjanki wyszły po długiej przerwie na prowadzenie, którego nie oddały już do końca trzeciej odsłony. Aktywna w drużynie Sbornej była przyjmująca Lubow Szaszkowa. Na dodatek w ataku uaktywniła się Jekaterina Gamowa, która w poprzedniej odsłonie zdobyła zaledwie dwa punkty.

W czwartej odsłonie kibice byli świadkami świetnego widowiska. Mimo początkowego prowadzenia siatkarek Siergieja Owczynnikowa, do głosu szybko doszły zawodniczki z Kraju Kawy. Brazylijki mimo iż popełniały wiele niewymuszonych błędów, do końca walczyły o każdą piłkę, co pozwoliło uzyskać im minimalną przewagę. W ekipie Canarinhos na wyróżnienie zasłużyła przyjmująca Sheilla Castro, która była motorem napędowym Brazylijek. Mimo znakomitej postawy Jekateriny Gamowej, to podopieczne José Roberto Guimarãesa okazały się górą w czwartym secie.

O wszystkim więc zadecydował Tie Break, który obfitował w wiele świetnych akcji, godnych ćwierćfinału Igrzysk Olimpijskich. Mimo początkowego prowadzenia Brazylijek, siatkarki Sbornej nie złożyły broni i w końcówce doprowadziły do remisu po 13. Podopieczne Siergieja Owczynnikowa grały jak natchnione popisując się świetnymi obronami. Ostatecznie po wyśmienitym pojedynku górą okazały się Brazylijki, które obroniły aż sześć piłek meczowych!

Reprezentacja Brazylii w walce o finał zmierzy się w czwartek z Japonią.

Rosja - Brazylia 2:3 (26:24, 22:25, 25:19, 22:25, 19:21)

Rosja: Szaszkowa, Starcewa, Perepielkina, Gamowa, Borisenko, Gonczarowa, Kriuczkowa (libero) oraz Kosheleva, Estes.

Brazylia: Lins, Sheilla, Jaqueline, Fabiana, Thaisa, Fernanda, Fabi (libero) oraz Tandara, Fe Garay, Natalia, Paula, Fernandinha.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13)
  • belinea28 Zgłoś komentarz
    można gdzieś obejrzeć ten mecz? albo chociaż fragmenty?
    • SWK - DuPSzOT Zgłoś komentarz
      Zasłużenie wygrały Brazylijki ale piękna gra z dwóch stron !
      • chieri Zgłoś komentarz
        kto nie widział tego meczu, niech żałuje. to spokojnie mógłby być finał IO. tyle emocji, gra na najwyższym poziomie i niesamowity tie-break. starcie Sheilli z Sokołową w 5 secie to
        Czytaj całość
        coś epickiego. kibicowałam Brazylii, ale po tym meczu również szkoda mi Rosji. obie ekipy dały z siebie wszystko, ale zwycięzca mógł być tylko jeden... to być może ostatni mecz Gamowej, Sokołwej i Estes w kadrze - jest mi ich żal. Ten mecz przejdzie do historii światowej siatkówki.
        • stary kibic Zgłoś komentarz
          Dla takiego meczu warto kibicować siatkówce. Fantastyczne widowisko, zwroty akcji i niesamowite napięcie do ostatniej piłki. Cieszy mnie wygrana Brazylijek, bo stwarzały dużo
          Czytaj całość
          sympatyczniejsze wrażenie swoją żywiołowością, niż rosyjska machina.
          • panda Zgłoś komentarz
            Rosjanki same są sobie winne, miały tyle piłek meczowych i nie umiały ich wykorzystać. Potem dwa błędy w przyjęciu bodajże Sokołowej i po meczu. Rosjanki w płacz, a Brazylijki
            Czytaj całość
            wybuchnęły radością. W każdym razie teraz tylko Włoszki bronią honoru europejskiej siatkówki, więc trzymam za nie kciuki w starciu z Koreą Południową.
            • maro Zgłoś komentarz
              to dobrze dla naszych siatkarzy bo teraz Rosjanie będą w strachu całą noc by nie odpaść jak żeńska ekipa Rosji, a przeciez Rosjanki z pierwszego miejsca weszły do ćwierćfinału
              • slawek-80 Zgłoś komentarz
                Szkoda Rosjanek bo zasłużyły na medal na tej Olimpiadzie.
                • Senti Zgłoś komentarz
                  Mecz był po prostu niesamowity. Gdy wydawało się w czwartym secie, że to Rosjanki spokojnie odjadą Brazylijkom i awansują, to one zmobilizowały się i zagrały wręcz koncertowo. Sheila
                  Czytaj całość
                  powinna dostać już złoty medal za to co wyczyniała szczególnie w końcówce piątej partii. Dobrze, że to właśnie Brazylijki awansowały bo tak fajnie walczyły, że po prostu zasłużyły na to. Jak widać nie trzeba grać jakoś świetnie w fazie grupowej, żeby potem zdobyć medal. Tym bardziej, że teraz Brazylia spotka się z Japonią, która mimo iż spisuje się bardzo dobrze to jednak przy maksymalnej koncentracji Brazylijek nie powinny być wymagającym rywalem.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×