Po trzech z rzędu zwycięstwach Erin Jackson tym razem zdobyła srebrny medal z czasem 37.671. Amerykankę pokonała Nao Kodaira (37.523). Rywalką Japonki w ósmej parze była Kaja Ziomek. Trzecia sprinterka sobotnich zmagań została sklasyfikowana na szóstej pozycji (37.998). Urodzona w 1997 roku Polka po raz czwarty znalazła się w czołowej szóstce indywidualnych zawodów Pucharu Świata.
Trzecia była Angelina Golikowa (37.712), czwarta Jutta Leerdam (37.943), piąta Olga Fatkulina (37.969), a czternasta Andżelika Wójcik (38.352).
Na dziewiątej pozycji w rywalizacji mężczyzn na 500 metrów został sklasyfikowany Marek Kania. Brązowy medalista sobotnich zawodów uzyskał drugi czas w karierze (34.868). Wynik poniżej 35 sekund osiągnął też Piotr Michalski (34.914, jedenaste miejsce). W czołowej trójce znaleźli się: Tatsuya Shinhama (34.578), Laurent Dubreuil (34.610) i Artem Arefjew (34.671).
ZOBACZ WIDEO: Kto zostanie nowym prezesem PZN? "Kandydatem środowiska narciarskiego jest Adam Małysz"
Drugi wynik w grupie B miał Damian Żurek. Srebrny medalista mistrzostw Polski poprawił rekord życiowy z 35.160 na 35.113. Wyżej w tej dywizji znalazł się jedynie Paweł Kuliżnikow (35.083). Rekordzista świata nieoczekiwanie spadł do grupy B po dwudziestym miejscu w Tomaszowie Mazowieckim. Natomiast czwarty w tym gronie był Artur Nogal (35.250).
W grudniu zawody Pucharu Świata odbędą się na najszybszych arenach świata - w Salt Lake City i Calgary. Po tych zawodach zakończy się okres kwalifikacji do igrzysk olimpijskich Pekin 2022.