WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mariusz Pudzianowski zaskoczył fanów. "To początek przygody, chcę trenować do śmierci"

Mariusz Pudzianowski osiem lat temu zamienił rywalizację w strongmanach na walki MMA. W tym czasie wygrał 12 z 17 walk. 40-latek zaskoczył swoich kibiców. Wyznał, że trenować chce aż do śmierci.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Materiały prasowe / kswmma.com / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski

Całe życie Mariusza Pudzianowskiego poświęcone jest sportowi. Już jako nastolatek ciężko trenował, by odnosić sukcesy. Najpierw przebijał się w krajowych zawodach strongmanów. Z roku na rok spisywał się coraz lepiej i był dominatorem. Również w mistrzostwach świata regularnie zdobywał medale, z czego aż pięciokrotnie był najlepszym strongmanem globu.

Osiem lat temu "Pudzian" zdecydował się na zmianę dyscypliny. Został wojownikiem MMA i w tym czasie stoczył 18 pojedynków, z czego wygrał 12. Debiut nastąpił 11 grudnia 2009 r. na gali KSW 12. Wtedy bez problemów pokonał Marcina Najmana.

- To dopiero początek przygody. Na początku myślałem, że będzie łatwiej, jednak teraz mogę powiedzieć, że te osiem lat to było budowanie odpowiedniej bazy, to było przygotowanie organizmu do nowego sportu. W strongmanach bazę budowałem dziesięć lat i potem dziesięć lat rywalizowałem, w MMA od razu wskoczyłem na głęboką wodę i trzeba było trochę czasu, by się przestawić - powiedział Pudzianowski w rozmowie z serwisem sport.tvp.pl.

Pudzianowski do końca życia chce trenować i dbać o formę fizyczną. - Znam ludzi, którzy w wieku 83 lat nadal prowadzą swoje firmy i ja też taki będę. Chcę trenować do śmierci, dosłownie. Oczywiście w pewnym momencie skończy się trenowanie zawodowe, ale bez ruchu nie wyobrażam sobie życia - stwierdził były strongman.

ZOBACZ WIDEO: Cezary Kucharski: Potencjał Świerczoka nie jest wykorzystywany

- Jestem pewien, że dłużej będę rywalizować w MMA niż rywalizowałem w strongmanach. W tamtym sporcie poczułem smak bycia najlepszym i muszę przyznać, że się od niego uzależniłem. Chciałbym poczuć ten smak także w MMA, jednak zdaję sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Ale ja kocham wyzwania i samemu sobie chcę udowodnić, że i w tym sporcie stać mnie na wiele - dodał Pudzianowski.

Polski wojownik chce w przyszłości stoczyć walki o mistrzowskie pasy. 40-latek jest pewny, że w walkach z najlepszymi zawodnikami nie skompromitowałby się.

Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy Mariusz Pudzianowski zdobędzie pas federacji KSW?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
sport.tvp.pl

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • durius 1
    Łach tylko dużo gada. A tak ogólnie to łach nie bokser
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • yes 0
    "Wyznał, że trenować chce aż do śmierci" - w wieku 42 lat będzie trenował inaczej a w wieku 94 lat (jeżeli dożyje) jeszcze inaczej....
    Na innych stronach Stanisław ze Świdnicy: - ''Nie przejmować się, być pozytywnym – oto recepta na długowieczność sprintera, który właśnie skończył 105 lat".
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)