KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Były mistrz UFC zakończył karierę. "Mam już prawie 40 lat. Pora na mnie"

Michael Bisping oficjalnie poinformował o zakończeniu sportowej kariery zawodnika mieszanych sztuk walki. Wszystko przez problemy ze wzrokiem, których "The Count" nabawił się podczas swoich pojedynków.

Jakub Madej
Jakub Madej
Michael Bisping Newspix / WENN / Na zdjęciu: Michael Bisping
- Ostatnimi czasami mocno się tym zadręczałem. Zawalczę ponownie, może nie. Niestety nie ogłoszę teraz swojej kolejnej walki. Chciałbym oficjalnie poinformować o zakończeniu kariery zawodnika mieszanych sztuk walki - powiedział Michael Bisping podczas swojego programu Believe You Me Podcast.

Brytyjczyk z polskimi korzeniami nieudanie zakończył 2017 rok, a jak się teraz okazuje, także swoją karierę. W listopadzie ubiegłego roku na UFC 217 przegrał przez poddanie z Georgesem St. Pierrem, tracąc tym samym pas kategorii średniej. Zaledwie trzy tygodnie później Bisping został znokautowany w dwie i pół minuty przez Kelvina Gasteluma.

- To była bardzo długa podróż. Zacząłem trenować w 2003 roku. 15 lat jako zawodowiec, w tym 12 w UFC. Nie można tego robić przez całe życie - powiedział Brytyjczyk.

Przed dwoma porażkami "The Count" prowadził serię zwycięstw, podczas której pokonał między innymi Andersona Silvę, Luke'a Rockholda i Dana Hendersona. W swojej karierze Bisping stoczył aż 29 pojedynków pod szyldem UFC.

- Cały czas mam problem ze swoim okiem, jednak po walce z Gastelumem zaczęło mi również dokuczać zdrowe oko. Nigdy wcześniej o tym nie mówiłem. Myślałem, że odkleiła mi się siatkówka, zacząłem panikować. Po powrocie do domu odwiedziłem więc lekarza, jednak po dokładnym badaniu okazało się, że to odłączenie ciała szklistego - opisuje Bisping.

Jak się okazuje, pożegnalną walkę "The Count" miał stoczyć na początku 2018 roku w Londynie, jednak do takiego starcia nie doszło. - Negocjowałem z UFC walkę z Rashadem Evansem w Londynie, jednak ostatecznie do tego nie doszło i dobrze, że tak się stało. Miałem już pas, wygrałem dużo pojedynków, zrobiłem wszystko, co chciałem. Trzeba wiedzieć, kiedy skończyć. Mam już prawie 40 lat. Pora na mnie - zakończył Brytyjczyk.

ZOBACZ WIDEO Szpilka mówi o błędzie organizatorów. Wie, dlaczego nie udało się zapełnić stadionu
Czy Michael Bisping podjął dobrą decyzję?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
Believe You Me Podcast
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×