WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kolejny kandydat do walki z Jonem Jonesem. Dominick Reyes chce zdetronizować gwiazdę UFC

Pojawił się kolejny chętny do walki z rozchwytywanym Jonem Jonesem (24-1, 1 NC). Dominick Reyes (10-0) wierzy w zdetronizowanie mistrza UFC wagi półciężkiej.
Maciej Szumowski
Maciej Szumowski
Getty Images / Aaron Sweet / Na zdjęciu: Jon Jones

"Devastator" nie jest pierwszym wojownikiem, który zgłosił chęć do stoczenia pojedynku z "Bonesem". Swojego powrotu do MMA nie wykluczył Anthony Johnson. Jedynym warunkiem Amerykanina jest walka z Jonem Jonesem w wadze ciężkiej. 

Dominick Reyes zawodnikiem UFC jest dopiero od 2017 roku, ale szturmem wszedł w ranking wagi półciężkiej. Pokonał już Joachima Christensena, Jeremy'ego Kimballa, Jareda Cannoniera i Ovince'a St-Preux.

W kolejnym pojedynku, 16 marca w Londynie, zmierzy się z niedawnym pretendentem, Volkanem Oezdmirem. Jeżeli wygra ze Szwajcarem, to będzie już tylko o krok od walki o tytuł.

- Nie chcę, żeby ktoś inny pokonał Jonesa. To ja chcę być tym zawodnikiem, który go zdetronizuje. Nie wyzywam go teraz do walki, bo wiem, jaki jest sport, i że przyjdzie na to odpowiedni czas. Mam odpowiednie umiejętności, żeby go pokonać - zapowiedział. 

Dużo dzieje się ostatnio w wadze półciężkiej w UFC. Wysoko notowany pozostaje wciąż Jan Błachowicz, który musiał odrzucić ofertę pojedynku z Alexandrem Gustafssonem ze względu na uraz. Zastąpił go Anthony Smith. Dla Szweda będzie to walka o wszystko.

ZOBACZ WIDEO: Witold Bańka: Program "Team100" zwiększy szanse Polski na medale olimpijskie

Czy Dominick Reyes pokonałby Jona Jonesa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
mmaweekly.com

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×