KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

KSW 61. Charakter nie wystarczył. "Pudzian" rozbił "Jurasa"!

Mariusz Pudzianowski (15-7, 1 NC) pokonał przez techniczny nokaut w trzeciej rundzie Łukasza Jurkowskiego (17-12) w walce wieczoru gali KSW 61 w Ergo Arenie. Pojedynek dostarczył kibicom mnóstwo emocji.
Waldemar Ossowski
Waldemar Ossowski
Mariusz Pudzianowski pokonał Łukasza Jurkowskiego Materiały prasowe / KSW / Na zdjęciu: Mariusz Pudzianowski pokonał Łukasza Jurkowskiego

Dużo kopnięć od początku walki. Z czasem lewy prosty "Jurasa" regularnie dosięgał głowy Pudzianowskiego, ale były strongman starał się nie pozostawać dłużny w stójce. Po trzech minutach "Pudzian" sprowadził rywala do parteru. Warszawianin nie skupiał się jednak wyłącznie na obronie i będąc na plecach wyprowadził kilka łokci na głowę przeciwnika. W Ergo Arenie większy doping był po stronie Jurkowskiego. 

Siła Pudzianowskiego znów wzięła górę w drugiej rundzie. Zawodnik z Białej Rawskiej szybko obalił "Jurasa", a w parterze konsekwentnie obijał jego twarz ciosami młotkowymi. Wszystko szło po myśli "Pudziana" i wydawało się, że lada chwila sędzia przerwie ten nierówny bój, widząc bezradność Jurkowskiego. Ten jednak wykazał się dużym charakterem i dotrwał do końca. Z trudem jednak doszedł do narożnika, ciężko łapiąc oddech. 

Tuż na początku trzeciej rundy skrajnie wyczerpany "Juras" trafił kopnięciem obrotowym! Pudzianowski przetrwał jednak chwilowy zryw rywala i szybko go obalił. Kolejna seria ciosów w parterze zmusiła sędziego do przerwania pojedynku. 

ZOBACZ WIDEO: Artur Szpilka w KSW? Łukasz "Juras" Jurkowski wprost: muszę z nim porozmawiać

 

Mariusz Pudzianowski odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu w MMA. Były strongman trenujący pod okiem Arbiego Szamajewa ma na swoim koncie już 15 wygranych w zawodowej karierze (10 przed czasem). 

Łukasz Jurkowski to ikona KSW i pierwszy zwycięzca turnieju Konfrontacji Sztuk Walki z 2004 roku. Od wielu lat kibice kojarzą go bardziej jako komentatora i konferansjera gal MMA, ale "Juras" to jeden z pionierów wszechstylowej walki wręcz w Polsce, który wchodził do klatki w różnych częściach świata. 

Przed pojedynkiem z "Pudzianem" zawodnik WCA Fight Team miał dwuletnią przerwę. Do starcia w Ergo Arenie przygotowywał się pod okiem Roberta Jocza i Roberta Złotkowskiego, a w narożniku miał wsparcie mistrza UFC, Jana Błachowicza. Wcześniej 40-latek pokonał w KSW m.in. Thierry'ego Rameau Sokoudjou, Attilę Vegha czy Igora Pokrajaca, a większość zwycięstw odniósł przed czasem. 

- Jeśli przegram z Mariuszem, to nie skulę się w kącie. Chciałbym jednak udowodnić, że doświadczenie ze sportów walki jest nieocenione. Sytuacja jest na tyle dziwna, że mimo iż trenowałem najmniej to czuję się w tej chwili zdecydowanie lepiej niż przed poprzednimi pojedynkami - mówił przed walką Łukasz Jurkowski (zobacz wywiad >>>). 

Pudzianowski pierwszą walkę w MMA stoczył pięć lat później niż Jurkowski, ale od 2009 roku rywalizował w klatce zdecydowanie częściej od "Jurasa". Przed pojedynkiem w Ergo Arenie był zdecydowanym faworytem bukmacherów. 

- Fizycznie mam dwa razy tyle siły co Juras. Boksować 4 minuty potrafię. Później ręce mogą mi trochę opadać. Ale sami widzieliście wiele razy, że te ręce nie klepią, one tłuką tak, że orzechy by rozbijały - zapowiadał Mariusz Pudzianowski (zobacz wywiad >>>).

"Pudzian" do starcia z Jurkowskim wychodził podbudowany wygranymi z Erko Junem i Nikolą Milanoviciem. Zwycięstwo z "Jurasem" to kolejny cenny skalp w jego przygodzie z MMA po triumfach z mistrzem olimpijskim, Pawłem Nastulą czy byłymi zawodnikami UFC - Seanem McCorkle'em, Jay'em Silvą, Oli Thompsonem i Rollesem Graciem.

Czytaj także:
Co za forma "Pudziana"! Zaskakujące wyniki porannego ważenia przed KSW 61
KSW 61. Łukasz "Juras" Jurkowski był poirytowany. Odsłania kulisy spotkania z Kołeckim

Czy podobała ci się walka wieczoru KSW 61?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23)
  • clemek Zgłoś komentarz
    Juras wygladal jak pulpet z reklama Body Chef, a Pudzian dieta burak, umarlem ze smiechu
    • chlopek Zgłoś komentarz
      TO BYŁA OSTATNIA MOJA WPŁATA 40ZL-KONIEC Z PŁATNYMIWALKAMI NA POZIOMIE ZERO
      • chlopek Zgłoś komentarz
        PUDZIAN WYGRAŁ- NIESPODZIANKA NIE ---- PRZECIWNIK TŁUSTY GRUBY --- PUDZIAN SUPER HERO= DAJCIE PUDZIANOWSKIEMU PRAWDZIWYCH ZAWODNIKÓW ANIE TYPY KACZYŃSKI
        • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
          Czy w Polsce naprawdę nie ma pracy dla takich ludzi - desperacja w zarobkowaniu osiąga szczyty? Co z systemem penitencjarnym? Co robi policja w tym czasie? Głupsi od nich są tylko
          Czytaj całość
          oglądający to żałosne przedstawienie.
          • Daki100 Zgłoś komentarz
            Juras wstydu nie masz do walki przystąpiłeś z takim bębnem jak ty wyglądasz ?
            • Mieczyslaw Karwat Zgłoś komentarz
              Te różne formy walki pomału zbiegają w kierunku gladiatorów rzymskich. Ne przepadam za takim mordobiciem, no ale sport to nie musi być tylko bridge czy szachy.
              • Białe Legiony Zgłoś komentarz
                Brawo Pudzian , jednak to Juras mimo przegranej pokazał ciekawe tachniki , wiele charakteru , zostawił serducho w klatce , dzięki temu walka była do strawienia :) Szacun dla obu (
                Czytaj całość
                wiekowych) zawodników :)
                • MR. S Zgłoś komentarz
                  Walka obroniła się tylko dzięki postawie Jurasa, bo w stójce dawał nam efektowne akcje. Pudzian nie zrobił nic poza obaleniem i przeleżeniem na rywalu każdej z rund. Oczywiście takie
                  Czytaj całość
                  jest MMA i miał do tego prawo, ale tak jak pisałem wyżej, że dzięki Jurasowi ta walka jakoś wyglądała i wcale się nie dziwie, że Łukasz nie mógł wyjść spod Pudziana, bo ciężko cokolwiek zrobić kiedy taki koń rozkłada się na tobie.
                  • Jan Marian Organ Zgłoś komentarz
                    kurde...co to wogole jest....to nie zadne sztuki walki...wszystko dla kasy
                    • Adela Rozen Zgłoś komentarz
                      Napakowani sterydami i dragami debile w klatkach to w dziale kronika kryminalna raczej. Patologia a nie sport.
                      • stalowy holender Zgłoś komentarz
                        i nastepny thebilny artykol wypocony po kokainie ..."warszawski zawodnik (Pudzian) " a w drugim akapicie "zawodnik z Bialej Rawskiej ( Pudzian) ...czy wy tez macie te stanowiska z
                        Czytaj całość
                        protekcji?
                        • Stan33 Zgłoś komentarz
                          Brawo Mariusz.Wiedzialem,ze wygrasz,bo masz charakter.Tzymaj forme jeszcze dlugo to nastepnych tez pokonasz.A jak przyjdzie pora,to zejdz ze sceny nie pokonany.I tak ludzie beda pamietac,ze
                          Czytaj całość
                          byles najlepszy.Pozdrawiam.
                          • Grucha_Brd Zgłoś komentarz
                            Szanuję ludzi trenujących każdy sport ale szkoda mi tylko, że Juras tak małostkowo wypowiada się, że trenował 8 tygodni i rozmienia sukcesy na drobne i daje słaby przekaz młodzieży.
                            Czytaj całość
                            To już nie jest fajne.
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×