Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Światowe media rozpisują się po walce Kowalkiewicz

Jessica Penne poddała Karolinę Kowalkiewicz pod koniec pierwszej rundy i zbiera pochwały na całym świecie. O tej walce zrobiło się głośno, bo Polka mogła nabawić się strasznej kontuzji.

Robert Czykiel
Robert Czykiel
Karolina Kowalkiewicz poddawana przez Jessicę Pennę Getty Images / Josh Hedges/Zuffa LLC / Na zdjęciu: Karolina Kowalkiewicz poddawana przez Jessicę Pennę
Karolina Kowalkiewicz po ponad rocznej przerwie wróciła do oktagonu. Gali UFC 265 jednak nie będzie wspominać najlepiej. Polska wojowniczka przegrała pod koniec pierwszej rundy z doświadczoną Jessica Penne.

Amerykanka pokazała klasę w parterze. Skontrowała atak naszej rodaczki, założyła dźwignię na staw łokciowy i zmusiła Kowalkiewicz do poddania. Tak porażkę 35-latki skomentowały światowe media.

"Mocne sceny! Jessica Penne o krok od złamania ręki" - pisze "El Intra America" i dodaje. "Penne była główną bohaterką i autorką jednego z najlepszych zakończeń na imponującej gali UFC 265. Rywalka musiała klepać, aby uniknąć natychmiastowej podróży do szpitala".

ZOBACZ WIDEO: Odważne słowa! Mateusz Gamrot nie gryzie się w język: Gram grubo!

"Penne wyglądała lepiej, niż kiedykolwiek w walce w parterze z inną byłą pretendentką do tytułu. Pomimo walecznych wysiłków Kowalkiewicz nie zdołała się wyrwać rywalce, a Penne ostatecznie wyciągnęła jej rękę, nie pozostawiając jej innego wyboru, jak odklepać, aby nie ryzykować poważnej kontuzji" - czytamy na stronie mmafighting.com.

Film z poddaniem Kowalczyk stał się hitem internetu. To jednak Penne jest obsypywana pochwałami, choć dziennikarze podkreślają, że Kowalkiewicz dobrze zaprezentowała się w klatce.

"Weteranki nie zawiodły kibiców. Polka na początku walki przejęła kontrolę, a nawet górowała, gdy pojedynek toczył się w stójce. Penne z kolei prosiła o przetestowanie umiejętności w parterze, a Karolina po niewyobrażalnym błędzie podjęła wyzwanie i słono za to zapłaciła. Penne ostatecznie wykręciła łokieć rywalki i doprowadziła do szaleństwa prawie 12 tys. kibiców w hali" - relacjonuje brazylijski portal uol.com.br.

"Penne była szefową na gali UFC 265 w walce z Kowalkiewicz. Kazała rywalce odklepać, gdy dobrała się do je ręki. Kowalkiewicz nie mogła już uciec i przegrała. Penne była klasą samą w sobie" - pisze holenderski sportnieuws.nl.

Karolina Kowalkiewicz po raz piąty z rzędu przegrała w UFC. Bardzo możliwe, że był to jej ostatni pojedynek z największej organizacji MMA na świecie.

UFC 265. "Karolina jest cała". Trener Kowalkiewicz zabrał głos po porażce >>

UFC 265. Kowalkiewicz zapłakana po porażce. Jej słowa łapią za serce >>

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Sporty Walki na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • oldboy69 Zgłoś komentarz
    Wojownicy to byli za kilkaset lat temu, teraz to są sportowcy. SPORTOWCY, ZAWODNICY a nie WOJOWNICY. Poziom dziennikarstwa żenujący.
    • Asser Zgłoś komentarz
      a buńczucznie zapowiadała iż wciągnie ją jedną dziurką od nosa
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×