Ona w Polsce, on na wojnie. "Mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy"

Jekatierina Szakalowa przed wojną uciekła do Polski. Mąż mistrzyni organizacji FEN został w Ukrainie, gdzie broni ojczyzny przed rosyjskim agresorem. O tej trudnej sytuacji opowiedziała w rozmowie z Polsatem Sport.

Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Jaketierina Szakalowa z mężem Instagram / Na zdjęciu: Jaketierina Szakalowa z mężem
To już jedenasty dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nasi wschodni sąsiedzi dzielnie bronią się przed agresorem. Żołnierze odpierają ich ataki. Cierpi ludność cywilna. Setki tysięcy osób - głównie kobiet i dzieci - uciekły z Ukrainy do Polski, gdzie chcą bezpiecznie przeczekać czas wojny.

Jedną z takich osób jest Jekatierina Szakalowa. To ukraińska zawodniczka MMA, mistrzyni kategorii koguciej organizacji Fight Exclusive Night. W Polsce 24-latka odnosi niemałe sukcesy i systematycznie rozwija swoją sportową karierę.

Wybuch wojny zmienił wszystko. W rozmowie z Polsatem Sport opowiedziała o ostatnich dniach życia jej rodziny.

ZOBACZ WIDEO: Poruszające sceny z kijowskiego metra. Ukraińców odwiedził mer miasta

- Sytuacja jest bardzo trudna. Wyjechaliśmy z Charkowa pierwszego dnia. Byłam w szoku. Wzięłam to, co było pod ręką i udaliśmy się w okolice polskiej granicy - powiedziała Szakalowa.

To nie pierwszy raz, gdy musiała uciekać. Tak było w 2014 roku, gdy musiała ewakuować się z Doniecka. Dodała, że jej mąż został w Ukrainie.

- Zostawiłam tam moją rodzinę, z którą nie widziałam się od pięciu lat. Planowałam ich odwiedzić, ale niestety teraz do tego nie dojdzie. Mój mąż, najbliższa mi osoba, został w Charkowie. Mam nadzieję, że jeszcze się zobaczymy - stwierdziła wojowniczka MMA.

Czytaj także:
Dlaczego sędzia tego nie przerwał?
Wojna Oleksiejczuka z Jacobym. Zadecydowali sędziowie

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×