Aziz Karaoglu był wściekły po pojedynku z Mamedem Chalidowem. Pretendent do tytułu mistrza KSW w wadze średniej przegrał walkę po kontrowersyjnej decyzji sędziów i nie szczędził pod adresem arbitrów gorzkich słów. - Okradli mnie ze zwycięstwa - mówił tuż po gali i... komplementował samego Chalidowa.
Właśnie oglądnąłem kilka filmów na You Tube zamieszczonych przez zbrodniarzy z ISIS. Faktycznie ten łobuz Karaoglu wyszedł na galę do tego hymnu. To skandal, to promowanie zbrodniarzy mordujacCzytaj całość
tomexs
29.05.2016
Zgłoś do moderacji
4
0
Odpowiedz
O jakim on swoim bracie mówi ? Drażni Mnie ten islamski beton religijny. Zasrywają tym systemem wszystko gdzie tylko postawią swoje stopy. Życie, politykę, kulturę a teraz sport. Im wszystko naCzytaj całość
uniwersalny-kibic2
28.05.2016
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Ten kebab powinien dostać dożywotni zakaz wjazdu na teren RP za puszczenie podczas swojego wejścia piosenki używanej przez Al-kaidę, no chyba że w tym kraju legalnie można promować terroryzm.
Krzysztof Jagiello
28.05.2016
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
fakt Mamede Chalidowe przegral fakt zachowal sie bardzo fer a kipice zachowali sie chamsko gwizdy to powiny byc dla siedziow ktorzy wzeri lapowke
Wojciech Adamuszewski
28.05.2016
Zgłoś do moderacji
4
2
Odpowiedz
Za rok mamed bedzie spiewal swoj hymn przed walka beee,beee,beeee
Zalogowani mogą więcej
Dodaj ulubione ligi, drużyny i sportowców, aby mieć ich zawsze pod ręką