WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Massa nie przejmuje się krytyką

Brazylijski kierowca pozostaje niewzruszony krytyką, jaka spadła na niego po Grand Prix Wielkiej Brytanii, podczas której kompletnie zawiódł. Massa dodaje, iż wszystkie zwycięstwa, które odniósł w tym sezonie pokazują, iż wykonuje w Ferrari dobrą pracę.
Robert Chruściński
Robert Chruściński

Felipe Massa na Silverstone zaliczył swój najgorszy wyścig w tym sezonie. Brazylijczyk był ostatni i dał się dwukrotnie zdublować Lewisowi Hamiltonowi. Kierowca Scuderii Ferrari kilka razy wykonał efektowne piruety, ponieważ nie mógł poradzić sobie z trudnymi warunkami panującymi na torze.

Słaba dyspozycja Massy ponownie wywołała w mediach dyskusję na temat jego umiejętności, po tym jak zniesiono kontrolę trakcji w bolidach Formuły 1. 27-letni zawodnik powiedział, że nie musi niczego udowadniać. - Bądźmy szczerzy. Nie dbam o to, co inni o mnie myślą. Wiem, co do mnie należy. Wygrywałem wyścigi w tym roku, więc w ogóle się tym nie przejmuję - powiedział Massa podczas testów na Hockenheim.

Brazylijczyk stwierdził, że pierwszy piruet na Silverstone wynikał z jego błędu, ale pozostałe były rezultatem złego doboru ogumienia. - Na pewno pierwszy piruet był moim błędem, lecz pozostałe to efekt słabej kondycji naszych opon, dlatego nie mogę powiedzieć, że słaby występ wynikał tylko z moich błędów, lecz również z błędów popełnionych w trakcie ustalania taktyki - stwierdził.

- Tak, czy inaczej popełniliśmy sporo błędów na Silverstone. Wiemy o tym i pracujemy ciężko nad każdym elementem, aby więcej się to nie powtórzyło. To jest część tej gry i musimy się skoncentrować na następnym wyścigu. Sprawa mistrzostwa jest nadal otwarta, więc nie ma powodów do obaw - zakończył Massa.

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
autosport.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • kimiegofan 0
    Felipe miał podobne problemy, co Kimi. Trochę mnie to martwi, że tak doświadczony zespół nie przewidział konsekwencji swojej bardzo ryzykownej strategii związanej z doborem opon. Mam nadzieję, że to zdarzyło się po raz ostatni, bo w tym sezonie chciałbym zobaczyć na podium dwóch kierowców Ferrari i oczywiście Polaka, jezeli chodzi o klasyfikację generalną. Zdaję sobie jednak sprawę, że McLaren powrócił do gry...
    Odpowiedz Zgłoś
  • Scuderia Fan 0
    masz rację Felipe! nie daj się dziennikarzom
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×