Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Rok po śmierci Colina McRae - wspomnienie

Jego życie i kariera sportowa była dla wielu osób wzorem. Musiał zostać mistrzem – jego ojciec Jimmy McRae był pięciokrotnie najszybszym kierowcą Wielkiej Brytanii. Posiadał rodzinę, na której mógł zawsze polegać. Dzisiaj, rok po śmierci Colina znów powracają wspomnienia z września ubiegłego roku.
Paweł Świder
Paweł Świder

Był najsłynniejszym i najlepiej zarabiającym kierowcą rajdowym na świecie. Jak nikt przyciągał ludzi do rajdów samochodowych. Jeździł w wielu zespołach i zawsze pozostawiał po sobie jak najlepsze wrażenie. Colin McRae zostawił po sobie legendę Wielkiego Mistrza, który na odcinkach specjalnych radził sobie w każdych warunkach. Mimo, że nie zdobył wielu tytułów mistrza świata, to on był największą gwiazdą tego sportu.

Kiedy w 1985 roku rozpoczynał karierę jako kierowca rajdowy zdawał sobie sprawę, że to będzie jego życiowa droga i nie może się oszczędzać. Już podczas pierwszego startu zaliczył dzwona, jednak determinacja nie pozwoliła mu się wycofać. Taki był już zawsze: nieustępliwy i ambitny w dążeniu do celu, jakim było zwycięstwo. Podczas swojej długiej kariery sportowej zaliczył 146 rund mistrzostw Świata, triumfując w 25 rajdach. W 1995 roku został mistrzem świata. Od tego momentu jego legenda wzrastała z roku na rok.

Colin nie jest rekordzistą jeśli chodzi o wygrywanie rajdów, jednak żaden inny kierowca nie rozbijał aut z takim animuszem, jak właśnie McRae. Wypadki, dzwony i potężne skoki na hopach były jego znakiem firmowym, na którym zyskały rajdy, jako sport. Po stworzeniu serii gier komputerowych Colin McRae Rally nastąpił wyraźny wzrost zainteresowania rajdami – któż z nas nie bawił się w komputerowego "Latającego Szkota"?

Swoją karierę rozpoczynał od startów Talbotem Sunbeam. W latach 90-tych rozpoczął międzynarodową karierę w zespole Subaru World Rally Team, z którym zdobył jedyny tytuł mistrza świata. Przygoda z "niebieskim owalem" trwała do 1999. Wówczas Colin McRae przeniósł się do zespołu Forda, aby w nowym towarzystwie walczyć o kolejne tytuły. Przez swoją niezwykle ostrą jazdę czasami cierpiał. W 2001 roku przed finałową rundą WRC w Wielkiej Brytanii Szkot był liderem mistrzostw. Był też głównym faworytem do zwycięstwa w swoim domowym rajdzie, co miało zapewnić mu drugi mistrzowski tytuł. Niestety, groźne dachowanie na trasie rajdu odebrało mu szanse na mistrzostwo, które zdobył Richard Burns. Przygoda z Fordem trwała do 2003 roku, kiedy kierowca postanowił spróbować sił w nowym zespole. McRae został liderem Citroena, w którego barwach znów chciał zostać mistrzem. Sezon 2003 nie był udany dla Szkota, który nie wygrał żadnego rajdu WRC i z końcem sezonu rozwiązano z nim kontrakt.

Wspomnienie Colina McRae

Rok później Colin zdecydował się na start w Rajdzie Dakar, w którym zajął 20. miejsce. Wziął udział także w innych wyścigach (m.in. 24-godzinny wyścig Le Mans). W 2005 szkocki kierowca na chwilę wrócił do świata WRC. Za kierownicą Skody Fabii zaliczył dwa starty na luźnej nawierzchni (Wielka Brytania i Australia). Ostatni rajd w mistrzostwach Świata Colin McRae odbył w 20006, kiedy to na skutek złamania ręki Sebastiena Loeba zastąpił go za kierownicą Citroena Xsary WRC podczas Rajdu Turcji.

W ostatnich dniach władze Subaru World Rally Team ogłosiły, że Colin miał wrócić do pełnego cyklu WRC w tym sezonie. David Richards zdradził, że rozmowy dotyczące powrotu Szkota były już bardzo zaawansowane i szef Subaru zobowiązał się do wsparcia kierowcy. McRae nie potrafił żyć bez ścigania i związanej z tym adrenaliny, dlatego startował w różnych cyklach. Zawsze jednak powtarzał, że jego miejsce jest w World Rally Championship i będzie chciał pokazać, że jest szybki.

Niestety, 15 września 2007 roku Colin McRae zginął tragicznie wraz z czteroletnim synem Johnnym w wypadku pilotowanego przez siebie helikoptera, niespełna dwa kilometry od miejsca zamieszkania w Lanark. W kabinie maszyny było jeszcze dwóch przyjaciół rajdowca. Wszyscy zginęli.

Krótka opowieść o sportowej karierze Colina McRae

Kariera Colina w mistrzostwach Świata w liczbach:
146 startów w WRC
25 zwycięstw
42 razy stawał na podium
626 punktów zdobytych w mistrzostwach
477 wygranych oesów

Debiut: Rajd Szwecji 1987
Pierwsze zwycięstwo: Rajd Nowej Zelandii 1993
Główne osiągnięcia: Mistrz Świata 1995, Wicemistrz Świata 1996, 1996, 2001

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

  • luccaWRC Zgłoś komentarz
    smutne jest to ze swiat rajdow stracil dwoch wybitnych Brytyjskich kierowcow w ciagu roku.Bo bodajze 6 miiesiecy przed Collinem zmarł na raka mozgu Richard Burns jego wielki rywal RIP dla
    Czytaj całość
    obydwu
    • kasa Zgłoś komentarz
      do piotrek: zwróć proszę uwagę że najsłynniejszy nie oznacza najlepszy... To dzięki niemu rajdy stały się tak popularnym sportem. CO do tego nie ma wątpliwości. Owszem, byli lepsi.
      • Kibic Zgłoś komentarz
        do piotrek: W rajdach, w ogóle sportach motorowych nigdy legenda nie jest jedna jedyna. Obejrzyj jeszcze raz filmik z jego kariery i powiedz, czy to co robił nie było wirtuozerią. Jeśli
        Czytaj całość
        masz np. pojęcie o F1 to popatrz: czy wobec geniuszu kierowcy wszech czasów Michaela Schumachera umniejsza się dokonania chociażby ś.p. Senny czy jeszcze z dawnej epoki J. M. Fangio? Nie. Więc zastanów się co piszesz.
        • Kibic Zgłoś komentarz
          Jak to niedawno w swoim felietonie napisał red. Julian Obrocki - wielki polski znawca rajdów - jaki to paradoks. Absolutny mistrz kierownicy, człowiek, który z samochodem umiał zrobić
          Czytaj całość
          niemal wszystko ginie w katastrofie robiąc to, co kochał: prowadząc pojazd. To dawało mu szczęście i wolność, w ten sposób również zginął. Colin był i będzie wielki [*]. Jego legenda trwa.
          • piotrek Zgłoś komentarz
            Jaki najsłynniejszy rajdowiec??? był dobrym zawodnikiem ale byli lepsi od niego:Sainz,Kankunen,Makkinen.Trochę obiektywizmu a nie jak zawodnik nie żyje to od razu wychwala się jego
            Czytaj całość
            dokonania.
            • dido Zgłoś komentarz
              Wielki Mistrz! Colina McRae!
              • Loeb i Hirvo Zgłoś komentarz
                to już dzisiaj? :( a wydawało się że to tak niedawno się stało. Wielki kierowca i wielki człowiek jednocześnie wzbudzał podziw niesamowity. zawsze uśmiechnięty - Colin R.I.P
                • Sebastian M Zgłoś komentarz
                  ;( szkoda tego świetnego rajdowca... był i jest najlepszy.. [*]
                  • esej Zgłoś komentarz
                    to był prawdziwy mistrz kierownicy. Co on wyprawiał z rajdówkami to niewielu potrafi. [*]
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×