Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mundial wielkich nieobecnych

Selekcjonerzy narodowych reprezentacji lubią zaskakiwać, ale przed nadchodzącymi Mistrzostwami Świata zaserwowali nam chyba za dużo niespodzianek. Prym w podejmowaniu sensacyjnych decyzji wiodą Diego Armando Maradona, Raymond Domenech i Carlos Dunga. Każdy z nich nie zabierze na mundial zawodników, którzy stanowią o sile swoich drużyn klubowych.
Agnieszka Kiołbasa
Agnieszka Kiołbasa

- Ronaldinho i Pato nie jadą na mundial! - grzmiały światowe media we wtorek, kiedy to poznaliśmy kadrę Canarinhos. Carlos Dunga był konsekwentny. Nie powoływał byłego gwiazdora FC Barcelony na mecze eliminacyjne i towarzyskie, nie powołał i teraz. Dla Ronaldinho znalazło się miejsce jedynie na liście rezerwowej. Pato i o niej może tylko pomarzyć. Zaskakuje również nieobecność Marcelo z Realu Madryt i bramkostrzelnego Adriano z Flamengo, chociaż ten ostatni nie pojedzie do RPA z przyczyn dyscyplinarnych. Napastnik nadal zagląda do kieliszka i mógłby przysporzyć problemów sztabowi szkoleniowemu Brazylii.

Diego Armando Maradona najwyraźniej nie chciał być gorszy od swojego kolegi po fachu z kraju kawy. On do szerokiej kadry nie włączył rozgrywających znakomity sezon: Estebana Cambiasso i Javiera Zanettiego z Interu Mediolan. Pominął także Fernando Gago z Realu Madryt. Zaszokował Raymond Domenech. Opiekun Francuzów nie widzi w swoim zespole miejsca dla Patricka Vieiry, Philippe Mexesa i Karima Benzemy. Do Republiki Południowej Afryki nie poleci także Samir Nasri.

- To będzie mundial wielkich nieobecnych - mówią eksperci. Na afrykańskich boiskach nie zobaczymy także Antonio Cassano. Selekcjoner Włochów, Marcello Lippi od dawna ma uraz do napastnika Sampdorii Genua i zgodnie z przewidywaniami nie uwzględnił go w kadrze. Nie wziął także pod uwagę Luki Toniego z AS Romy, Mario Balotelliego z Interu Mediolan, rewelacyjnego w tym sezonie Fabrizio Miccoliego z Palermo oraz Francesco Tottiego, chociaż do końca rozważał jego kandydaturę.

Z wielkich nieobecnych można utworzyć całkiem niezłą jedenastkę, która z powodzeniem mogłaby powalczyć o ostateczny triumf na turnieju.

Jedenastka nieobecnych: Sebastien Frey (ACF Fiorentina/Francja) - Javier Zanetti (Inter Mediolan/Argentyna), Philippe Mexes (AS Roma/ Francja), Alex (Chelsea Londyn/Brazylia), Marcelo (Real Madryt/Brazylia) - Esteban Cambiasso (Inter Mediolan/Argentyna), Patrick Vieira (Manchester City/Francja), Samir Nasri (Arsenal Londyn/Francja) - Ronaldinho (AC Milan/Brazylia) - Pato (AC Milan/Brazylia), Karim Benzema (Real Madryt/Francja).

Ławka rezerwowych: Julio Sergio (AS Roma/Brazylia) - Gabriel Milito (FC Barcelona/Argentyna), Maxwell (FC Barcelona/Brazylia), Diego (Juventus Turyn/Brazylia), Fernando Gago (Real Madryt/Argentyna), Antonio Cassano (Sampdoria Genua/Włochy), Adriano (Flamengo/Brazylia).

Pozostali: Joao Moutinho (Sporting Lizbona/Portugalia), Ruud Van Nistelrooy (HSV/Holandia), Francesco Totti (AS Roma/Włochy), Mario Balotelli (Inter Mediolan/Włochy), Royston Drenthe (Real Madryt/Holandia).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf.własna/goal.com/it

Komentarze (3):

  • gfv Zgłoś komentarz
    Brak Benzemy, Pato i Alexa to największa niespodzianka , gwiazdki jednego meczu typu Ronaldinho mają wałka xd
    • Kamil 19 Zgłoś komentarz
      passive sam jesteś placuch tak jak i ten prostak Totti. Dobrze, że go nie ma bo on oprócz chamstwa niewiele wnosi. Najbardziej z włoskiej kadry to szkoda Miccoliego i Cassano.
      • passive Zgłoś komentarz
        jak mozna nie zabrac Tottiego ? reszta to placuchy akurat, wiec nic wielkiego sie nie stanie jak nie pojada
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×