WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Polska - Litwa. Michał Kołodziejczyk: Wodzu, prowadź na Moskwę! (komentarz)

Polska wygrała z Litwą 4:0 w ostatnim sprawdzianie przed mundialem. Teraz czas na egzamin dojrzałości, z rosyjskiego - pisze redaktor naczelny WP SportoweFakty Michał Kołodziejczyk.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
Newspix / Paweł Andrachiewicz / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Piłkarze o tym wiedzą. W klubach zarabiają na życie, biją rekordy, walczą o nowe kontrakty, czasami przechodzą do historii piłki nożnej. Bywa nawet, że pocałują herb, albo powiedzą, że świetnie im się w jakimś mieście mieszka. Bohaterem narodowym można zostać jednak tylko grając w reprezentacji, to biało-czerwona koszulka daje szacunek ludzi, którzy piłką nożną interesują się raz na cztery lata - pana Andrzeja z warsztatu czy pani Bożeny z warzywniaka. Wtedy, kiedy fakt zjedzenia przez piłkarzy śniadania podawany jest jako gorąca wiadomość w telewizjach informacyjnych, nie liczy się nic innego. Polscy piłkarze polecą w środę do Rosji spełniać nie tylko swoje marzenia, ale także nasze - kibiców.

Mecz z Litwą miał marginalne znaczenie dla ważnych decyzji. Skład na mecz z Senegalem, który odbędzie się za tydzień w Moskwie, Adam Nawałka ma już w głowie. Pożegnanie z własną publicznością smakuje jednak zawsze wyjątkowo - to jak rodzinny obiad przed wyjazdem na studia za granicą. W trudnych momentach te chwile spędzone w gronie, w którym wszyscy życzą ci dobrze, mogą dodawać otuchy. Cztery gole strzelone tak słabemu przeciwnikowi, jakim we wtorek była Litwa, mogą tylko dodać wiatru w żagle, są jak powtórzone cztery razy w myślach zdanie: "Damy radę".

W pierwszej połowie dwa gole strzelił Robert Lewandowski, od którego z tej grupy wymaga się najwięcej i który - jeśli się nie uda - najmocniej dostanie po głowie. Nawałka nie dał mu odpocząć, chciał dać radość kibicom, a piłkarzowi - poczuć presję, na wszelki wypadek, gdyby zapomniał, ile waży. Lider i kapitan naszej reprezentacji przeprowadził drużynę przez eliminacje, teraz musi mocniej zaznaczyć swoją obecność na wielkim turnieju niż na Euro przed dwoma laty. Na zgrupowaniu w Arłamowie mówił, że trudno mu strzelić sześć goli z trzech sytuacji pod bramką przeciwnika - a tak było we Francji. Wie, że od niego wymaga się goli, że właśnie z nich będzie rozliczany. Czas, by wódz poprowadził drużynę na Moskwę, od pierwszego meczu z Senegalem, by przeszedł do historii nie tylko kosmicznymi liczbami w klubie, ale jeszcze choćby jednym genialnym turniejem w reprezentacji.

We wtorek gola strzelił także Jakub Błaszczykowski, który w Arłamowie nie czekał na moje pytanie, czy nie będzie się bał podejść do rzutu karnego. - Podejdę - powiedział patrząc głęboko w oczy, bo wiedział, że będę wracał do koszmaru z ćwierćfinału Euro, gdy jego strzał z jedenastu metrów obronił portugalski bramkarz. W meczu z Litwą Błaszczykowski strzelił i się nie pomylił, na pewno pomogło mu to jeszcze bardziej oczyścić głowę, zdjąć barierę, przełamać strach. Mimo że to Litwa, towarzysko i na luzie.

Nie wiem, czym dla Polaków na mundialu będzie sukces na mundialu. Pytałem o to prawie wszystkich piłkarzy drużyny Nawałki. Jedni marzą o wyjściu z grupy, Sławomir Peszko stwierdził, że ćwierćfinał brałby w ciemno, ktoś wspomniał o medalu. Najbliżej mi do odpowiedzi Łukasza Fabiańskiego. - Po powrocie z Euro jechałem z Warszawy do Poznania pociągiem. Na dworcu podszedł do mnie starszy pan i powiedział tylko: "dziękuję" - wspominał.

Panowie, dajcie kibicom radość i szczęście. Będą wdzięczni. A wy przejdziecie do historii.

Przeczytaj pozostałe teksty tego autora ->

ZOBACZ WIDEO MŚ 2018. Jakub Błaszczykowski dla WP SportoweFakty: Nie mogłem wstać z łóżka bez tabletek. Nie myślałem nawet o treningu



Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marek organowy 1
    Zgadzam sie Te patetyczne insurekcyjne tony z tej lewackiej tvp przyprawiaja o mdlosci... A chlopakom zycze jak najlepiej.
    pan.artur [Komentarz usunięty]
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Uzi 1985 0
    Ćwierćfinał. Z drabinki wynika, zakładając że w ogóle wyjdziemy z grupy, to zagramy z Anglią albo Belgią. I tu jeszcze jakieś szanse mamy. Natomiast ćwierćfinał z Niemcami albo Brazylią... Game over i gasimy światło...
    Sandu Ciorba Powiem tak , pólfinał jest nasz...nie wiem jak będzie dalej i czy wejdziemy do finału ale coś mi mówi i wspomnicie te słowa że znajdziemy się w półfinale.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • GMK36 1
    Za tym trio stoi zagraniczny kapitał
    Robert Rokita Do GMK 36.Jak sie nie ma wiedzy to się bzdur nie pisze.Wirtualna jako jedyny portal ma w większości kapitał polski.Na początku fuzji z o2 wiodącym inwestorem był fundusz Innova Capital, ale od jesieni tego roku 50,48 proc. głosów ma trójka założycieli grupy o2 i obecny zarząd.To są polskie nazwiska łatwe do sprawdzenia w internecie. Czas przestać pisać brednie o niemieckim pracodawcy. Choć z jednym muszę sie zgodzić,czytelnicy nie bardzo kochają twórczość Kołodziejczyka
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×