Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Wszystkie scenariusze dla Polski na 2. kolejkę. Nawet porażka nie musi nam odebrać szans

Inauguracyjna porażka Polski z Senegalem (1:2) sprawiła, że znów musimy sięgać po kalkulatory i sprawdzać, jakie wyniki następnych meczów będą dla nas korzystne. 2. kolejka może tymczasem niewiele wyjaśnić.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
piłkarze reprezentacji Polski Getty Images / Kevin C. Cox / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski

Na mistrzostwach świata przy równej liczbie punktów o kolejności w tabeli decyduje różnica bramek, a nie spotkanie bezpośrednie i to sprawia, że w najbliższej serii przy większości wariantów nie poznamy jeszcze zespołów, które zapewnią sobie awans bądź będą się żegnać z turniejem.

Nawet 6 punktów którejś z drużyn po 2. kolejce nie musi dawać wyjścia z grupy, a 0 nie musi oznaczać odpadnięcia. Wszystko zależy od rozmiarów zwycięstw/porażek, a także wyniku drugiej potyczki.

6 "oczek" natomiast zapewni kwalifikację wtedy, jeśli przynajmniej w jednym z sześciu pojedynków grupy H padnie remis (na razie go nie odnotowano). Zatem po 2. kolejce pewne udziału w 1/8 finału mogą być Japonia lub Senegal. Warunek? Własne zwycięstwo i podział punktów w starciu Polski z Kolumbią.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. "Milik krzyczał na Lewandowskiego, machał rękami"

Sytuacja Biało-Czerwonych i drużyny z Ameryki Południowej jest już znacznie gorsza. Te ekipy na razie awansu sobie nie zapewnią, któraś z nich może natomiast definitywnie odpaść. Stanie się tak jeśli przegra własne spotkanie, a jednocześnie w meczu Japonii z Senegalem padnie remis.

Polska i Kolumbia mają jeszcze po jednym fatalnym scenariuszu. Dla Biało-Czerwonych to własna porażka i wygrana Japonii z Senegalem, zaś dla "Los Cafeteros" - własna porażka i wygrana Senegalu z Japonią. Przy jednym z takich wariantów podopieczni Adama Nawałki lub Jose Pekermana będą mogli pakować walizki już po 2. serii.

Wyniki:

Kolumbia - Japonia 1:2 (1:1)
0:1 - Shinji Kagawa (k.) 6'
1:1 - Juan Fernando Quintero 39'
1:2 - Yuya Osako 73'

Polska - Senegal 1:2 (0:1)
0:1 - Thiago Cionek (sam.) 37'
0:2 - M'Baye Niang 61'
1:2 - Grzegorz Krychowiak 86'

Tabela po 1. kolejce:

MŚ 2018, gr. H

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Kolumbia 3 2 0 1 5:2 6
2 Japonia 3 1 1 1 4:4 4
3 Senegal 3 1 1 1 4:4 4
4 Polska 3 1 0 2 2:5 3


Terminarz 2. kolejki:

Japonia - Senegal / nd. 24.06.2018 godz. 17.00

Polska - Kolumbia / nd. 24.06.2018 godz. 20.00

Scenariusze na 2. kolejkę:

Możliwe scenariusze Tabela
wariant I
Japonia - Senegal 1 Japonia 6
Polska - Kolumbia 1 Senegal 3
Polska 3
Kolumbia 0
wariant II
Japonia - Senegal 1 Japonia 6 - pewny awans
Polska - Kolumbia X Senegal 3
Polska 1
Kolumbia 1
wariant III
Japonia - Senegal 1 Japonia 6
Polska - Kolumbia 2 Senegal 3
Kolumbia 3
Polska 0 - pewne odpadnięcie
wariant IV
Japonia - Senegal X Japonia 4
Polska - Kolumbia 1 Senegal 4
Polska 3
Kolumbia 0 - pewne odpadnięcie
wariant V
Japonia - Senegal X Japonia 4
Polska - Kolumbia X Senegal 4
Polska 1
Kolumbia 1
wariant VI
Japonia - Senegal X Japonia 4
Polska - Kolumbia 2 Senegal 4
Kolumbia 3
Polska 0 - pewne odpadnięcie
wariant VII
Japonia - Senegal 2 Senegal 6
Polska - Kolumbia 1 Japonia 3
Polska 3
Kolumbia 0 - pewne odpadnięcie
wariant VIII
Japonia - Senegal 2 Senegal 6 - pewny awans
Polska - Kolumbia X Japonia 3
Polska 1
Kolumbia 1
wariant IX
Japonia - Senegal 2 Senegal 6
Polska - Kolumbia 2 Japonia 3
Kolumbia 3
Polska 0
Pokaż całą tabelę


* Przy równej liczbie punktów o ostatecznej kolejności w każdym wariancie będzie decydować różnica bramek.

Terminarz 3. kolejki:

Japonia - Polska / czw. 28.06.2018 godz. 16.00

Senegal - Kolumbia / czw. 28.06.2018 godz. 16.00

Jaki będzie wynik meczu Polska - Kolumbia?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (205)
  • arhitekt Zgłoś komentarz
    Przed meczem z Kolumbią zalecam treningi w głębokim błocie ,będą mieli większe możliwości i więcej siły-no i za cztery lata będą mistrzem świata......
    • Jon Jonm Zgłoś komentarz
      Polacy zagrali świetnie ale w REKLAMACH z Nawałką na czele.
      • ss hahaha Zgłoś komentarz
        zwolnić Nawałkę DYSCYPLINARNIE . DO GAZU GO
        • ss hahaha Zgłoś komentarz
          Nawałka powinien oddać trzy ostatnie pensje i .......... . zabrał zawodników po kontuzjach na Mundial ?
          • hack Zgłoś komentarz
            W meczu z Senegalem Nawałka źle nastawił drużynę, na grę defensywną, nawet nie na kontry, bo przejście do ataku trwało tyle ile rozpędza się moje auto do setki. Po meczu z Kolumbią
            Czytaj całość
            będzie wiadomo, czy do tego nakłada się także złe przygotowanie kondycyjne, co będzie widać po sposobie podejmowania walki na boisku i chęciach do biegania. Z Senegalem sami sobie strzeliliśmy dwie bramki, to nie były akcje wypracowane przez przeciwnika, a kuriozalne błędy naszych, bo pan Nawałka ma przywiązanie do pewnych nazwisk i nawet ze zmianami nie wiadomo po co czeka do 80tej minuty. Cóż szkoda tylko, że jak mu się nie uda, wszyscy poniesiemy tego konsekwencje moralne, a on straci tylko pracę i nie będzie go w reklamach TV.
            • comarcin Zgłoś komentarz
              Żałosny artykuł, po pierwsze każdy kto sie zna na piłce wie co jest potrzebne do wyjścia z grupy, po drugie chyba każdy widział co sie stało i wie ,że z grupy nie wyjdziemy bo
              Czytaj całość
              ewidentnie coś sie w kadrze złego wydarzyło. Nie było ambicji, nie było agresji, wszystko na stojąco, skład ofensywny a kompletnie nie było tego widać. Pierwsze 5 minut wystarczyło do stwierdzenia ,że coś jest nie tak. To najgorszy mecz od niepamiętnych czasów.
              • HDZapora Zgłoś komentarz
                Zagrali pierwszy mecz słabo i nie ma o czym dyskutować. Być może nic tu nie zwojujemy i z grupy nie wyjdziemy. Chciałbym natomiast poczytać tych którzy wylewają wiadra pomyj na
                Czytaj całość
                reprezentację, gdyby powtórzyła się sytuacja z pewnych mistrzostw kiedy to pierwsze mecze nie wyszły nam jak należy. Przed ostatnim meczem grupowym królowało hasło "ani Włochy, ani Peru, tylko Polska i Kamerun". Co prawda z Włochami się nie sprawdziło, bo zdobyli tytuł, ale nam trzecie miejsce przypadło.
                • Marek Kordecki Zgłoś komentarz
                  Czyli co? Nie jest tragicznie. Jest dobrze!
                  • miki1957 Zgłoś komentarz
                    Z takim myśleniem to już mogą pakować walizki
                    • Golden Centre Zgłoś komentarz
                      PANIE BONIEK BONINI PROSZE SIE OBUDZIC I POSTAWIC W BRAMCE INNEGO BRAMKARZA TO JEST TYPOWY BLAD TRENERA ZE NIE SPRAWDZA HISTORII ZAWODNIKOW Noworoczny koszmar Szczęsnego. Polak zawalił mecz z
                      Czytaj całość
                      Southampton 01 stycznia 2015, 17:57 Z pewnością nie tak początek roku wyobrażał sobie Wojciech Szczęsny. Arsenal w pierwszej kolejce Premier League w 2015 roku przegrał na wyjeździe z Southampton 0:2. Niestety przy każdej z bramek spory udział miał polski bramkarz. Koszmar polskiego bramkarza i Kanonierów rozpoczął się pod koniec pierwszej połowy. Szczęsny wyszedł pod linię końcową próbując uprzedzić Sadio Mane w wyścigu po piłkę, ale nagle zrezygnował z walki o futbolówkę i rozpoczął powrót do bramki. Z tego faktu skrzętnie skorzystał pomocnik gospodarzy, który pięknym lobem pokonał polskiego golkipera. Chwilę później Senegalczyk z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. Bezlitośni Święci Drugą wpadkę Polak zaliczył na początku drugiej części gry. Szczęsny po nieporozumieniu z obrońcami próbował ratować sytuację wybijając piłkę wślizgiem z pola karnego. Zrobił to jednak tak nieumiejętnie, że futbolówka trafiła pod nogi Dusana Tadicia, a ten bez trudu skierował ją do siatki. Lampardowi dobrze w Manchesterze. Nowy Jork jeszcze trochę poczeka Miłą, noworoczną... czytaj dalej » Arsenalowi mimo usilnych prób start nie udało się już odrobić i Kanonierzy 2015 rok rozpoczynają od porażki 0:2
                      • Marek Kordecki Zgłoś komentarz
                        Nie jest tragicznie. Jest dobrze?
                        • Golden Centre Zgłoś komentarz
                          PANIE BONIEK BONINI PROSZE SIE OBUDZIC I POSTAWIC W BRAMCE INNEGO BRAMKARZA TO JEST TYPOWY BLAD TRENERA ZE NIE SPRAWDZA HISTORII ZAWODNIKOW Noworoczny koszmar Szczęsnego. Polak zawalił mecz z
                          Czytaj całość
                          Southampton 01 stycznia 2015, 17:57 Z pewnością nie tak początek roku wyobrażał sobie Wojciech Szczęsny. Arsenal w pierwszej kolejce Premier League w 2015 roku przegrał na wyjeździe z Southampton 0:2. Niestety przy każdej z bramek spory udział miał polski bramkarz. Koszmar polskiego bramkarza i Kanonierów rozpoczął się pod koniec pierwszej połowy. Szczęsny wyszedł pod linię końcową próbując uprzedzić Sadio Mane w wyścigu po piłkę, ale nagle zrezygnował z walki o futbolówkę i rozpoczął powrót do bramki. Z tego faktu skrzętnie skorzystał pomocnik gospodarzy, który pięknym lobem pokonał polskiego golkipera. Chwilę później Senegalczyk z powodu kontuzji musiał opuścić boisko. Bezlitośni Święci Drugą wpadkę Polak zaliczył na początku drugiej części gry. Szczęsny po nieporozumieniu z obrońcami próbował ratować sytuację wybijając piłkę wślizgiem z pola karnego. Zrobił to jednak tak nieumiejętnie, że futbolówka trafiła pod nogi Dusana Tadicia, a ten bez trudu skierował ją do siatki. Lampardowi dobrze w Manchesterze. Nowy Jork jeszcze trochę poczeka Miłą, noworoczną... czytaj dalej » Arsenalowi mimo usilnych prób start nie udało się już odrobić i Kanonierzy 2015 rok rozpoczynają od porażki 0:2
                          • Piotr Seredyn Zgłoś komentarz
                            Prawda jest taka że Polska wyjdzie z grupy na bank !! a Ci co tak jęczą dziś jaka ta nasza reprezentacja to patałachy będą znowu wielkimi kibicami. Tacy z was kibice że jak przegrywamy
                            Czytaj całość
                            to krzyczycie patałachy a jak wygrywamy to Polska do boju.
                            Zobacz więcej komentarzy (111)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×