WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Kangury podskoczyły Danii. Piękna akcja nie pozwoliła pokonać Australii

Dania przeprowadziła piękną akcję bramkową i wyszła na prowadzenie w meczu z Australią. Trafienie Christiana Eriksena nie wystarczyło jej jednak do zwycięstwa. Ambitny przeciwnik doprowadził do remisu 1:1.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
PAP/EPA / WALLACE WOON / Na zdjęciu: Lasse Schone (z lewej) oraz Tom Rogic (z prawej)

Wrażenia po pierwszym występie obu reprezentacji były podobne, tylko wynik kompletnie inny. Przeciętna gra nie przeszkodziła Danii pokonać Peru, ale nie pozwoliła Australijczykom zapunktować w spotkaniu z Francją. W ten sposób ich mundialowy impas w meczach z europejskimi przeciwnikami został przedłużony. Z jedenastki, która w 2010 roku zwyciężyła 2:1 z Serbią, nie powtórzyło się w czwartek żadne nazwisko.

Socceros będą wspominać tę wygraną jeszcze przynajmniej kilka dni, a najpewniej kilka lat. Duńczyków zaatakowali, grali z determinacją, ale sytuacji podbramkowych nie stwarzali z łatwością, a te które mieli, marnowali. Pierwszą z nich Mathew Leckie, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował ponad poprzeczką.

Po tym pudle szybki atak przeprowadziła Dania i w 7. minucie wyszła na prowadzenie 1:0. Z półwoleja huknął do bramki Christian Eriksen, a równie piękna jak uderzenie pomocnika, była jego akcja z Nicolaiem Jorgensenem. Napastnik odegrał piłkę w tempo swojemu asowi, a ten dorzucił gola do asysty z poprzedniego spotkania. Tego oczekują Duńczycy od swojego lidera, który w sezonie klubowym zdobył 14 bramek, a przed 13 trafieniami Tottenhamu Hotspur wykonał ostatnie podanie. W zespole narodowym strzelił natomiast 13 goli w ostatnich 15 spotkaniach. Takich statystyk można pozazdrościć.

W 37. minucie powtórzyła się w polu karnym Danii sytuacja sprzed dokładnie dwóch kwadransów. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego dopadł do piłki Leckie i oddał strzał. Blokował go ręką Yussuf Poulsen i tak samo jak pięć dni temu sprokurował rzut karny. Antonio Mateu Lahoz gwizdnął po obejrzeniu powtórki, a jedenastkę w gola zamienił Mile Jedinak. Do przerwy 1:1, Australia dostała wiatru w żagle, a jej przeciwnik nie miał już kontroli nad wydarzeniami. Stracił pierwszego gola od 15 stycznia i nie zareagował na to dobrze.

Bert van Marwijk podskakiwał żwawo przy linii bocznej, co zapowiadało, że ma dużo do powiedzenia piłkarzom z Antypodów w szatni. Druga połowa należała do podopiecznych Holendra.

Australijczykom brakowało początkowo dokładności. Przez godzinę oddali osiem strzałów. To sporo, ale tylko jeden z nich był w światło bramki. Ten z rzutu karnego. Wreszcie w 72. minucie Tom Rogić poczęstował Kaspera Schmeichela uderzeniem po ziemi zza pola karnego. Z kolei Aaron Mooy huknął nieznacznie obok spojenia słupka z poprzeczką. W samej końcówce Schmeichel obronił jeszcze dwa strzały. Kangury podskoczyły Duńczykom, miały swoje argumenty, mimo to identycznie jak przeciwnik, nie były w stanie rozstrzygnąć pojedynku drugim golem.

Po remisie 1:1 bliżej awansu do fazy pucharowej pozostaje Dania, która została liderem w grupie z czterema punktami. Australia ma jedno "oczko" i zachowuje cień szansy na przejście dalej. Sytuacja bardziej wyklaruje się po konfrontacji Francji z Peru.

Dania - Australia 1:1 (1:1)
1:0 - Christian Eriksen 7'
1:1 - Mile Jedinak (k.) 38'

Składy:

Dania: Kasper Schmeichel - Jens Stryger Larsen, Andreas Christensen, Simon Kjaer, Henrik Daalsgard - Thomas Delaney, Lasse Schone - Pione Sisto, Christian Eriksen, Yussuf Poulsen (58' Martin Braithwaite) - Nicolai Jorgensen (68' Andreas Cornelius)

Australia: Mathew Ryan - Trent Sainsbury, Joshua Risdon, Aziz Behich, Mark Milligan - Tom Rogić (82' Jackson Irvine), Mile Jedinak, Aaron Mooy - Andrew Nabbout (75' Tomi Jurić), Robbie Kruse (69' Daniel Arzani), Mathew Leckie

Żółte kartki: Poulsen, Sisto (Dania)

Sędzia: Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania)

MŚ 2018, gr. C

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Francja 3 2 1 0 3:1 7
2 Dania 3 1 2 0 2:1 5
3 Peru 3 1 0 2 2:2 3
4 Australia 3 0 1 2 2:5 1


ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Gmoch wskazał, co powinien zrobić Nawałka. "Ta drużyna musi się zmienić"

Czy reprezentacja Danii wygra rywalizację w grupie mistrzostw świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • roro10 0
    Teraz to sami znawcy i doradcy,Gmoch i inni,wielcy trenerzy,wszystkich rozbić o rzić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Piotr Szymański 0
    Tak pokazał to szczególnie Daniel Arzani, który wszedł jaka ta liga słaba. Zresztą słaba czy nie słaba, ale przynajmniej walczyli, a nie oddali mecz jak nasi. Iran, Maroko i kilka innych reprezentacji niedobory techniczne nadrabiają walką i każdy ma do nich szacunek
    KamcioGKM Adrian Mierzejewski jest gwiazdą w tej lidze australijskiej(najlepszy piłkarz rundy zasadniczej na wiosnę), ale mówili wszyscy że tam jest poziom polskiej 2 ligi i nie ma co dawać powołania. No rzeczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tym bardziej że bieda u nas ze skrzydłowymi przy problemach Kuby. A jak dzisiaj widzę poziom niektórych zawodników z tej ligi to zadaję sobie tylko pytanie jaki dobry musi być Adrian.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KamcioGKM 0
    Adrian Mierzejewski jest gwiazdą w tej lidze australijskiej(najlepszy piłkarz rundy zasadniczej na wiosnę), ale mówili wszyscy że tam jest poziom polskiej 2 ligi i nie ma co dawać powołania. No rzeczywiście ( ͡° ͜ʖ ͡°) Tym bardziej że bieda u nas ze skrzydłowymi przy problemach Kuby. A jak dzisiaj widzę poziom niektórych zawodników z tej ligi to zadaję sobie tylko pytanie jaki dobry musi być Adrian.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×