Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Robert Lewandowski: Byliśmy słabsi niż na Euro 2016

- Porównajmy sobie, jak każdy z nas grał przed mistrzostwami Europy, a jak teraz. Próbowaliśmy wam powiedzieć, ale nie słuchaliście - powiedział Robert Lewandowski, kapitan kadry narodowej, która odpada z mundialu.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Robert Lewandowski Getty Images / Kevin C. Cox / Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Korespondencja z Rosji

- Jako kapitan reprezentacji zawsze będę stał za piłkarzami, trenerem, sztabem. Wiem, że niezależnie od tego, co powiem, będziecie interpretowali to po swojemu. Emocje nam towarzyszą i są to emocje negatywne. Ale porównajmy sobie, jaki każdy z nas miał sezon poprzedzający mistrzostwa Europy a mistrzostwa świata. Ciężko jest się przygotować w trzy tygodnie - mówi Robert Lewandowski, napastnik reprezentacji Polski.

Zawodnik zaznacza, że nie ma do siebie wielkich pretensji. - Na pewno jest rozczarowanie, ale czy to miał być turniej życia? Nigdy tak o tym nie mówiłem. Wiedziałem, co było na EURO 2016, jeśli chodzi o sytuacje bramkowe, i przypuszczałem, że będzie tak samo. Jako kapitan czuję się odpowiedzialny za te porażki, ale osobiście nic więcej nie mogłem zrobić - dodaje.

Lewandowski sugeruje, żeby docenić to, co było. - W ostatnich latach wyciskaliśmy nie 100 a 120 procent. Dawaliśmy wiele satysfakcji. Wiemy, że zawaliliśmy, ale pewnego poziomu nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Wiele elementów zaważyło, że nie wyszło - mówi.

Lewandowski zaznacza, że mecz z Kolumbią przegraliśmy jakością piłkarską, ale to nie to spotkanie zaważyło na naszej klęsce. Co więcej, sugeruje, że prasa i kibice przeszacowali stan faktyczny kadry.

- Nie jest łatwo tu przyjść i odpowiadać na pytania, ale jako kapitan muszę to zrobić. Walczyliśmy, daliśmy z siebie wszystko, ale jeśli zawaliliśmy, to w meczu z Senegalem. Wczoraj było widać różnicę klas. Awans na sam mundial był dla nas sukcesem. Wielokrotnie starałem się powiedzieć, jaka jest sytuacja, ale nie do końca też chcieliście to usłyszeć - mówi. Kapitan naszej drużyny uważa, że w narodzie było zbyt wiele nieuzasadnionego optymizmu, który został brutalnie zweryfikowany przez rzeczywistość.

- Jak rozmawiałem z wami, jak zadawaliście pytania, czy Polska jest faworytem grupy, to odpowiadałem, że nie. To była moim zdaniem najcięższa grupa na mistrzostwach. Dziwiliście się, nie chcieliście słuchać. "Pozytywizm" był na wysokim poziomie. Każdy wierzył, każdy chciał by kadra odniosła sukces - mówi.

Dlaczego więc nie uprzedzili o tym kibiców?

- My, piłkarze, nie możemy powiedzieć, że nie jesteśmy przygotowani, że się źle czujemy. Wierzyliśmy, że jeśli trafimy z formą, że przy odrobienie szczęścia i przy sprzyjających okolicznościach coś się uda i potem może nam dobrze pójść. Z drugiej strony zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że to będzie bardzo ciężka grupa. Nie tylko dlatego, że nasi rywale, to jedni z najlepszych z każdego kontynentu, ale też można było porównać, jaki sezon mieli nasi zawodnicy a jaki ich. Ja dalej będę wierzył w tę reprezentację, dalej będą kibice, którzy będą nas wspierali. - mówi. Zaznacza, że po prostu nie sprostaliśmy piłkarsko.

- Ciężko jest samą walką zdobyć punkty. Nie sprostaliśmy zadaniu. Z drugiej strony nie możemy też się poddać. Musimy dalej wierzyć, próbować i zagrać dobrze w kolejnych eliminacjach - dodaje.

Niestety powtórzył się tak wyszydzany przez fanów scenariusz: mecz otwarcia, mecz o wszystko i mecz o honor. Nawet jeśli wygramy z Japonią, to i tak nic nam to nie da. Lewandowski zapewnia, że drużyna powalczy o wygraną.

- Nie mamy nic do stracenia, nie będziemy się niczego bali i na pewno dopóki będzie szansa będziemy walczyli do ostatniej minuty. Nie mamy na nic szans ale to mecz na mundialu i walczymy do ostatniej minuty - powiedział.

- Na pewno jeśli chodzi o zaangażowanie i walkę, to tego nam nie można było odmówić w meczu z Kolumbią. I tak samo chcemy podejść do meczu z Japonią. Jeśli chodzi o jakość, to pewnych rzeczy nie przeskoczymy, ale jeśli będziemy się tak starali jak w meczu z Kolumbią i wzniesiemy się na wyżyny formy, to na pewno jesteśmy w stanie powalczyć. Będziemy grali dla kibiców za to, że nas wspierali. Chcemy pokazać, że trafiliśmy na ten mundial nieprzypadkowo. Wyjdziemy z myślą, że zrobiliśmy wszystko by zdobyć punkty - kończy piłkarz Bayernu.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Kolumbia. Jacek Gmoch rozżalony po meczu: Chciałem przeprosić wszystkich kibiców

Czy Adam Nawałka powinien się podać do dymisji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (197):

  • Rafał Turski Zgłoś komentarz
    Kurde.. a co to za tłumaczenie.. żadne... Trener jest od tego, żeby na MS wybrać najlepszych najsprawniejszych .. naj naj naj.. do mnie to tłumaczenie nie przemawia.. Choć bardzo
    Czytaj całość
    szanuję reprezentację i wiem, że tak nie miało być
    • Fajka13 Zgłoś komentarz
      Jak ja go słuchałem to powiedział : "...110%" - po co ta manipulacja ???
      • wkowal Zgłoś komentarz
        Ale śmieszne. Różnica klas też mi powiedzenie, a przecież Kolumbia wcale nie zagrała rewelacyjnie. Strach pomyśleć co by było gdybu Kolumbia zagrała rewelacyjnie - dostalibyśmy chyba
        Czytaj całość
        z 7 goli. Problem RP to nie Kolumbia czy Senegal ale sami zawodnicy i trener. Zawodnicy kompletnie nie umieją rozgrywać piłki (w tym są najgorsi na MŚ), a trener mizeria. wogóle nie reaguje na sytuację na boisku. Ja wiem że moze nie mamy super piłkarzy ale Nawałka powinien reagować na to jak się toczy gra , zważywszy że w pewnym momencie i tak nie było czego bronić wiec trzeba było zamiast obrońcy zwiększyć siłę w ataku i przynajmniej strzelić honorowego gola jak patrzeć choćby na Paname, która oczywiście skazana była na porażkę ale walczyli do samego końca i strzelili Anglikom bramkę. Owszem przegrali 6:1 aledo samego końca się nie poddawali i walczyli.
        • wisus54 Zgłoś komentarz
          Panie Lewandowski nie dość że nie grał Pan na mundialu nawet przyzwoicie, To jeszcze głupio tłumaczy drużynę. To która z grup była łatwiejsza? Może ta z Iranem Marokiem Portugalią
          Czytaj całość
          i Hiszpanią? Czy ta z Rosją Egiptem, Urugwajem,Arabią Saudyjską? Jak ktoś jest słaby to się nie puszy a trener Nawałka zapewniał przed kamerami ze jesteśmy w optymalnej formie. Nawet pozwolił sobie na wystawienie "swojaków" w meczu z Senegalem nie zawodników w optymalnej dyspozycji wydolnościowej. Czy trener przygotowania fizycznego to tylko etat czy też ma wpływ na kondycje fizyczną zawodników i skład meczowy? Czy zabieranie tego całego sanatorium na mundial miało sens. To był turnus rehabilitacyjny nie zgrupowanie kadry. Ktoś tym bałaganem kierował czy tylko reklamował piwo?
          • Rumpelstilckinio Zgłoś komentarz
            co on tu wciska ?
            • Mario1963 Zgłoś komentarz
              Zygac się chce jak czytam kibolskie wpisy...dlatego polska piłka tak wygląda panowie jagła i inne mamroty
              • Mario1963 Zgłoś komentarz
                Powód był jeden....fatalny trener bez wizji i taktycznego przygotowania...Na Litwe było to ok ale nie na MSwiata.....i sztab bijący mu brawo a nie patrzący trzeżwo na
                Czytaj całość
                rzeczywistość..Nawałka musi odejść..
                • iwi997 Zgłoś komentarz
                  To tak naprawde pierwszy raz od 2013 roku kiedy nasi piłkarze zawiedli.. pierwszy raz! I od razu hejt! Od razu żądanie dymisji Nawalki. Wstyd mi, ale nie za drużynę tylko za Was, drodzy
                  Czytaj całość
                  pseudo-kibice. Trzeba mierzyć siły na zamiary. A co do piłkarzy: Panowie nie wyszedł wam ten mundial, trudno, zyje się dalej. Jestem z Wami i życzę Wam jak najlepiej.
                  • Y3322 Zgłoś komentarz
                    Dobrze chociaz , ze sobie niektorzy dobrze przewrotki przetrenowali!...
                    • toronto1 Zgłoś komentarz
                      Co tu dużo gadać połowa żelaznego składu była pod formą,a zmiennicy niestety słabi piłkarsko.
                      • piciu75 Zgłoś komentarz
                        Teraz wszyscy rozczarowani bo Lewndowski nie powiedział przed mistrzostwami że są bez formy. A oczy wy wszyscy macie? Mózgi macie? Oczy chyba zamknięte a z mózgami słabiutko. Każdy kto
                        Czytaj całość
                        choć trochę jest kibicem widział i czuł, że mamy piłkarzy, którzy mieli kiepski sezon, albo są po kontuzji. Wyniki sparingów pamiętacie? Czy tylko ten z Litwą? Może tak sami zaczniecie myśleć zamiast zrzędzić że wam ktoś czegoś nie powiedział wprost.
                        • Marcin Strzałkowski Zgłoś komentarz
                          Kochani Polacy życie to kwestia wyborów można grać super piłkę dla światowych klubów i zdobywać śmieszne puchary a czy może zapisać się w prawdziwej historii footballu? Forma naszej
                          Czytaj całość
                          drużyny pozostawiała dużo do życzenia, otępiałe podania przy ataku pozycyjnym cofały nas cały czas do defensywy 0 agresji. Jednym z niewielu zawodników, który wnosił trochę życia na boisko był Pazdan, ale to zdecydowanie za mało. Nie odrobione lekcje się mszczą niestety... historie pisze się tylko jeden raz i jej już nie cofniemy. Trzeba się podnieść z tej porażki i szykować się na kolejny Word Cup już teraz... bo to są właśnie igrzyska footbolowe nadzieja, że kiedyś nas nie rozczarujecie dacie rade w prawie 40-milionowym kraju na pewno znajduje się paru piłkarzy, którzy chcą zapisać się w historii, dajmy im szanse!!! Pozdrawiam.
                          • Robert Kurzyński Zgłoś komentarz
                            FIFA oszuści!!!
                            Zobacz więcej komentarzy (184)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×