KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mundial 2018. Dejan Lovren: Powinniście mówić, że jestem jednym z najlepszych obrońców świata

- Wprowadziłem Liverpool do finału Ligi Mistrzów, teraz również jesteśmy w wielkim finale - mówił po środowym starciu przeciwko Anglikom (2:1) chorwacki stoper Dejan Lovren. 29-latek nazwał przy tym siebie "jednym z najlepszych obrońców świata".
Maks Chudzik
Maks Chudzik
Dejan Lovren Getty Images / Ian MacNicol / Na zdjęciu: Dejan Lovren

W Zagrzebiu wybuchło szaleństwo. Kraj znajduje się na mapie świata dopiero od 28 lat, liczy sobie około 4 miliony mieszkańców, ale i tak zagra w finale piłkarskich mistrzostw świata. W tym spotkaniu bałkańskich zawodników będzie według prognostyk śledzić przed telewizorem co 4 mieszkaniec kuli ziemskiej. Po wygranej przeciwko Anglikom wzruszył się nawet Dejan Lovren, czyli największy twardziel chorwackiego zespołu. - To coś czego nigdy nie zapomnimy. Ludzie płaczą. Sami nigdy tego nie zapomnimy - opowiadał 45-krotny reprezentant kraju przed kamerami "BeIN Sports".

Zdaniem zawodnika reprezentacja "udźwignęła wagę spotkania oraz presję narodu". W tym i on sam. - Ludzie wielokrotnie mówili, że miałem ciężki sezon, ale się z tym nie zgadzam - tłumaczył Lovren. 29-letni obrońca jest bardzo krytykowany za swoje występy w barwach Liverpoolu. Według angielskich dziennikarzy to najsłabszy punkt jedenastki "The Reds", a Chorwat nie zasługuję na grę w tak wielkim klubie.

Piłkarz odniósł się do takich opinii. - Zaprowadziłem Liverpool do finału Ligi Mistrzów, teraz wraz z kadrą również jesteśmy w wielkim finale. Uważam, że ludzie powinni rozpoznawać mnie jako jednego z najlepszych obrońców na świecie - opowiadał Lovren. Pytanie czy na dalsze występy pozwoli mu... chorwacki sąd.

W kraju zawodnika sąd skazał byłego prezesa Dinama Zagrzeb Zdravko Mamicia na sześć i pół roku więzienia za defraudację i oszustwa podatkowe przy kilku głośnych transferach. Jednym z nich było odejście Dejana Lovrena do Olympique Lyon sprzed 8 lat. Obrońca podpisał aneks, który gwarantował mu 50 proc. od transakcji.

Piłkarz co prawda zarzekał się w sadzie, że dokument został podpisany przed finalizacją transferu. Zebrane dowody wskazują jednak inaczej. Jeśli potwierdzi się ta wersja zdarzeń to Lovren będzie posądzony o krzywoprzysięstwo, za co grozi mu do 5 lat więzienia. Na pytania o swoją przyszłość Lovren od miesięcy nie udziela jednak wypowiedzi.

Piłkarz wraz z innymi chorwackimi kadrowiczami zmierzy się w wielkim finale mistrzostw świata przeciwko Francji. Początek meczu na Łużnikach w niedzielę o godzinie 20.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Belgowie nie marzyli o finale? "Grali zachowawczo. Nie wiem, co chcieli uzyskać"

Czy zgadzasz się ze słowami Dejana Lovrena?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
BeIN Sports
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×