Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mundial 2018. Francja - Chorwacja. Dean Klafurić: Jestem dumny, że jestem Chorwatem

- Chorwację od lat wymienia się jako czarnego konia turniejów. Więc nasza gra nie jest dla mnie zaskoczeniem - mówi Dean Klafurić, chorwacki szkoleniowiec Legii Warszawa.

Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Dean Klafurić WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Dean Klafurić
- Jestem bardzo dumny z tego, że jestem Chorwatem - mówi Dean Klafurić, szkoleniowiec Legii Warszawa. Przed finałem mundialu w Rosji trener twierdzi, że jego kraj ma realną szansę wygrać złoty medal. Mimo iż ma w nogach trzy dogrywki.

- W finale gra się nawet bez nóg, bo to jest szansa na to, by być mistrzem świata. Mamy też świetną ławkę z takimi zawodnikami jak choćby Pivarć, Badelj. Poza tym mecz z Anglią pokazał, że mamy siłę. Byliśmy w drugiej połowie lepsi a potem w dogrywce - zaznacza. Zauważa też, że Chorwacja od kiedy została uznana przez UEFA i FIFA zagrała w 10 z 12 turniejów o mistrzostwo świata czy Europy.

- Dla naszej ojczyzny to wielka sprawa. Jesteśmy najmniejszym krajem, oprócz Urugwaju, który zagra w finale mistrzostw świata. To pokazuje, że jesteśmy krajem futbolu - mówi. - Nasi zawodnicy są obecnie na topie, w najlepszych momentach swoich karier, mają spore doświadczenie w meczach o dużą stawkę. Proszę zauważyć, że od lat mówi się o nas, że jesteśmy czarnym koniem. Dlatego nie jestem zaskoczony. Wcześniej uważałem, że możemy wejść do finału, ale wiadomo, że faworyci są zawsze inni: Niemcy, Brazylia, Francja czy jeśli grają, Włosi.

Obecna drużyna już przebiła osiągnięcie ekipy Miroslava Blazevicia, która w 1998 roku zajęła 3. miejsce na świecie. W kraju panuje totalne szaleństwo.

- Jestem w kontakcie z przyjaciółmi, moimi synami, dostaję od nich wideo. Ludzie na ulicach śpiewają, wszyscy są razem, to jest coś niezwykłego. Jesteśmy małym i młodym krajem, a teraz każdy na świecie zna Chorwację - cieszy się trener.

- Skąd to się bierze? Jesteśmy po prostu bardzo utalentowani, każdy dzieciak gra w piłkę na ulicy, czy to nożną czy ręczną. Piłka to pierwszy przedmiot każdego dziecka - śmieje się szkoleniowiec Legii.

Finał MŚ w Rosji rozpocznie się w niedzielę, 15 lipca, o godzinie 17:00.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Były reprezentant popiera wybór Brzęczka. "Dla mnie nie jest to dziwna decyzja"
Kto zostanie mistrzem świata?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (4)
  • Robert Cygan Zgłoś komentarz
    Trzeba miec ambjcie jak i profesionaliz piłkarski a takie maja pilkarze Chorwacji zycze im Złota
    • Krzysztof Kurowski Zgłoś komentarz
      • Tomasz Sobczak Zgłoś komentarz
        GRATULUJE CHORWATOM I TRENEROWI LEGII. Ja jestem dumny, że jestem POLAKIEM i marni kopacze z reprezentacji tego nie zmienią. Mam też nadzieje że kiedyś zrozumieją żę ile by tych
        Czytaj całość
        pieniędzy nie mieli to GODNOSCI i HONORU za nie nie kupią zwłaszcza za te z Bawarii...piweo i golonke tak
        • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
          Legia miała nosa...oby jak najdalej od Polskiej mysli szkoleniowej !
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×