Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Koniec składania ofert na prawa do transmisji Ekstraklasy. Kto pokaże ligę? Grube miliony w grze!

W czwartek o północy minął termin składania ofert na prawa do pokazywania Ekstraklasy przez cztery lata, począwszy od sezonu 2023/2024. Spółka zarządzająca ligą liczy, że padnie finansowy rekord. A kto stanął do walki? Zaglądamy za kulisy.

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Przetarg na prawa mediowe dotyczące Ekstraklasy wystartował 16 maja Getty Images / Mikolaj Barbanell/SOPA Images/LightRocket / Przetarg na prawa mediowe dotyczące Ekstraklasy wystartował 16 maja
Przetarg dotyczący praw do pokazywania Ekstraklasy wystartował 16 maja. Tego dnia około 25 podmiotów krajowych i zagranicznych dostało zaproszenie do zapoznania się z warunkami i złożenia oferty.

Przetarg dotyczy sezonów 2023/24 - 2026/2027. To oznacza, że najbliższy sezon Ekstraklasę będzie można jeszcze oglądać na antenie Canal Plus (nadawca główny) i TVP (wybrane mecze).

Oferty można było składać do końca czerwca. Spółka Ekstraklasa SA podzieliła je na bardzo różne pakiety, ale wiadomo, że dla piłkarskiego kibica najważniejszy jest ten główny, który pozwala oglądać wszystkie mecze.

ZOBACZ WIDEO: "Z Pierwszej Piłki". To będzie najgłośniejszy transfer tego lata w Polsce. "Potencjał na bombę"

Dwóch się będzie biło?

Z nieoficjalnych informacji wynika, że o największy kawałek tortu, czyli miano nadawcy głównego, miałyby powalczyć wspomniany Canal Plus i Viaplay, a więc platforma, która weszła na polski rynek w 2021 roku i stopniowo pozyskuje kolejne prawa. Obecnie pokazuje między innymi Bundesligę, Ligę Europy i Ligę Konferencji, a od najbliższego sezonu również ligę angielską.

W kuluarach można też usłyszeć, że TVP nie podjęła walki o pełną pulę, więc nie ma się co spodziewać, że cała liga trafi na jej anteny. Podobnie mówi się o Polsacie - również ta stacja, niejako tradycyjnie, miała nie wykazać zainteresowania "przechwyceniem" Ekstraklasy.

Koniec przyjmowania ofert, ale do ogłoszenia zwycięzcy wciąż daleko

Wszystko wskazuje więc na to, że walka rozstrzygnie się między dwoma wymienionymi wyżej podmiotami. Nieoficjalnie za faworyta uznaje się Canal Plus, dla którego rodzima Ekstraklasa od wielu lat jest okrętem flagowym. Stacja pokazuje te rozgrywki od 25 lat.

Oczywiście, to, że w czwartek o północy minął termin składania ofert, nie oznacza, że zwycięzca zostanie szybko ogłoszony.

"Rozstrzygniecie nastąpi w tym roku. Jeśli pojawi się atrakcyjna oferta, a po nim nastąpi sprawne procedowanie umowy, to przetarg może zostać zakończony nawet w najbliższych miesiącach" - czytamy na oficjalnej stronie spółki. A, jak słyszymy, jakiekolwiek pierwsze informacje mogą się pojawić po 11 lipca.

Pęknie 300 milionów?

Obecnie Ekstraklasa SA uzyskuje 225 mln złotych za sezon. Niektórzy uważają jednak, że najbliższy przetarg będzie rekordowy i miałby przynieść nawet 300 mln złotych za rozgrywki. Czy tak się rzeczywiście stanie? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać.

Pewne jest natomiast jedno. Niektóre mecze wciąż będą dostępne dla szerszej publiczności. "Część uprawnień nadawcy głównego została objęta obowiązkiem sublicencji, aby zapewnić rozgrywkom odpowiedni zasięg. W dalszym ciągu wybrane mecze w kolejce będą dostępne w otwartym paśmie, gdyż przekłada się to na wartość promocyjną i dalszą budowę marki rozgrywek Ekstraklasy, a także uczestniczących w nich klubów" - czytamy w komunikacie spółki Ekstraklasa SA.

Piotr Koźmiński, WP SportoweFakty

Tylko to może przeszkodzić w transferze Lewandowskiego
Wisła obniży pensję Fernandeza? Były takie rozmowy!

Jaki jest według Ciebie poziom polskiej Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • Szef na worku Zgłoś komentarz
    Viaplay...Albo to jakieś Araby w mnóstwem forsy albo pralnia.
    • Batmann Zgłoś komentarz
      Canal+ powinno się nazywać Canal- bo wszystko traci... Ważne że ekstraliga nadal tam jest choć tylko połowa meczów bo piątkowe są na eleven. Stracili już SGP... Premier league... Ale
      Czytaj całość
      pokazują padel który jest szalenie popularny w naszym kraju... Dzięki nim dowiedziałem się o jego istnieniu, powinni się wstydzić za taką ramówkę. Ratuje ich ekstraklapa, ekstraliga, nba, la liga po części z eleven i ligue 1 tak samo. Jak stracą ekstraklapę to stracą rzesze abonentów.
      • ❶ ❾ ❶ ❻ Zgłoś komentarz
        Przecież i tak wygra C+, bo tylko to ich trzyma przy życiu ;D
        • franekbra Zgłoś komentarz
          Viaplay to wykluczenie milionów ludzi z odbioru . Ja mam transfer 40-60 Mbs a i tak się non stop zacina . W grudniu wysłałem rozwiązanie umowy a oni i tak co miesiąc kradną 34 zł z karty
          Czytaj całość
          . Złożyłem reklamacje do banku i czekam już ponad miesiąc . Czas zrezygnować z karty
          • tomas68 Zgłoś komentarz
            300 baniek za lipę ?
            • EPICKI WNIKLIWY Zgłoś komentarz
              ŻADNYCH PRAW TELEWIZYJNYCH NIE POWINNO DOSTAWAĆ VIAPLY BO TO NIE JEST TELEWIZJA EKSTRAKLAPA NIECH SPRZEDA PRAWA TV CANALOWI A INTERNETOWE VIAPLAOWI MOZNA MOZNA NIE MA ZA CO
              • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
                Mam nadzieję, że PKO BP Ekstraklasa dalej będzie pokazywana w Canal+
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×