Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Górnik Zabrze w żałobie. Zmarł Stanisław Płoskoń

W poniedziałek Górnik Zabrze za pomocą mediów społecznościowych poinformował o śmierci jednego z byłych prezesów klubu. Mowa o Stanisławie Płoskoniu, który pełnił tę funkcję w latach 1996-2001.

Mateusz Byczkowski
Mateusz Byczkowski
Stanisław Płoskoń Newspix / Michal Chwieduk / EDYTOR.net/NEWSPIX.PL / Na zdjęciu: Stanisław Płoskoń
"Dziś rano dotarła do Klubu smutna informacja. Zmarł Stanisław Płoskoń, były prezes Górnika Zabrze. Pełnił on tą zaszczytną funkcję w latach 1996-2001. Bliskim, rodzinie, przyjaciołom składamy kondolencje i wyrazy współczucia" - czytamy w komunikacie.

Stanisław Płoskoń był jedną z najbarwniejszych postaci śląskiego futbolu. Prezesem Górnika Zabrze  został w lutym 1996 roku, a z tej funkcji zrezygnował w lipcu 2001. Pół roku później sprzedał kontrolny pakiet udziałów w klubie (ok. 87 procent).

Po prawie sześcioletnim okresie zarządzania zabrzańskiej ekipy, potem skupiał się już przede wszystkim na własnych interesach. W swojej autobiografii "Patrząc, jak wszystko zostaje w tyle. Życie jak kromka chleba" nie szczędził szczerych ocen.

"Moja opinia na temat polskiej piłki jest nadal aktualna. Można ją zawrzeć w jednym słowie: BAGNO. ewentualnie w trzech: BAGNO, BAGNO, BAGNO. Przebywałem na tych 'mokradłach' przez wiele lat, ale doszedłem do wniosku, że taplanie się w błocie nie jest szczytem przyjemności" - pisał.

"Wokół piłki kręcą się różni ludzie, często typy spod ciemnej gwiazdy, często niewiarygodni pośrednicy i menedżerowie" - dodał.

Stanisław Płoskoń zmarł w wieku 83 lat. W poniedziałkowym komunikacie Górnika Zabrze poinformowano, że termin pogrzebu nie jest jeszcze znany.

Zobacz też:
Prokuratura o meczu Michniewicza: "Zdemoralizowani, chciwi, skorumpowani piłkarze". Uczciwość kupiona za pieniądze
Nie żyje Janusz Kupcewicz

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • Grieg Zgłoś komentarz
    Postać faktycznie barwna - z jednej strony porywczy i wyznający zasadę "co w sercu, to na języku", z drugiej konkretny, zaangażowany i wiedzący czego chce. Czasem też
    Czytaj całość
    wielkoduszny, gdy w konflikcie na linii PZPN - minister Dębski stanął po stronie prezesa Dziurowicza, z którym wcześniej darł koty podczas działalności w branży górniczej. Cześć jego pamięci ['].
    • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
      Wyrazy współczucia
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×