Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Koncert Pogoni Szczecin w Lidze Konferencji Europy. Islandczycy złowili worek goli

Takie mecze polskich zespołów w europejskich pucharach ogląda się z przyjemnością. Pogoń Szczecin ruszyła jak wściekła do ataku i zdemolowała KR Reykjavik 4:1. Islandzka drużyna statystowała prawie przez cały mecz.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
radość piłkarzy Pogoni Szczecin PAP / Marcin Bielecki / Na zdjęciu: radość piłkarzy Pogoni Szczecin
Piłkarze KR Reykjavik przywieźli ze sobą islandzką pogodę. W Szczecinie pojawili się we wtorek i od tego dnia zamiast upału, była szaruga i deszcz. Ostatnia ulewa przeszła nad stadionem pół godziny przed meczem. Później też było lanie, ale piłkarskie. Pogoń niszczyła przeciwnika i KR wyszedł z szoku dopiero po ponad godzinie meczu.

Pogoń wcześnie odebrała gościom z Islandii nadzieję na sprawienie niespodzianki. Piłka sunęła po połowie KR Reykjavik, a przewaga trzeciego zespołu PKO Ekstraklasy nad "radośnie" grającymi Islandczykami była ogromna.

Pogoń rozpoczęła mecz wysoko i bez problemu znajdowała miejsce do atakowania mimo tłoku na połowie KR. Goście tłoczyli się w jedenastu na 30 metrach od bramki Beitira Olafssona, ale w ich obronie powstawały dziury wielkości krateru wulkanicznego. W 7. minucie Pogoń weszła w jedną z nich i zdobyła prowadzenie 1:0. Kamil Drygas zakończył strzałem z bliska kombinacyjną akcję, w którą byli zaangażowani Luis Mata i Sebastian Kowalczyk.

ZOBACZ WIDEO: Tak chce grać nowy trener Arka Milika. Co dalej z naszym piłkarzem?

W 16. minucie Pogoń powiększyła prowadzenie na 2:0. Ponownie żal było nie skorzystać z miejsca zostawionego przez graczy z Reykjaviku. Pierwsze uderzenie Sebastiana Kowalczyka zostało obronione przez Olafssona, ale z dobitką zdążył Luka Zahović. Portowcy łatwo zdobywali pierwsze bramki w europejskich pucharach od 2005 roku i byli nienasyceni.

Gospodarze zwolnili, ale kontrolowali mecz. Przy korzystnym wyniku nie pozwalali na zatrudnienie Dantego Stipicy. Gracze KR Reykjavik mają swoje problemy w lidze islandzkiej i mieli je również w Szczecinie. Kolejna fala uderzeniowa Pogoni nastąpiła w 40. minucie, a Jakub Bartkowski główkował na 3:0 po drugiej asyście Sebastiana Kowalczyka. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy.

W przerwie po stadionie spacerowali dumni jak pawie prezes Jarosław Mroczek czy nowy napastnik Pontus Almqvist. Wszystko układało się po myśli szczecinian. Pozostało postarać się o kolejne fajerwerki w drugiej połowie i ponownie rozpoczął strzelanie Kamil Drygas. W 56. minucie główkował na 4:0 po dośrodkowaniu Damiana Dąbrowskiego z rzutu rożnego.

Niepokojące dla szczecinian było tylko to, co wydarzyło się po 70. minucie. Nie wiadomo, czy z powodu braku energii, czy z powodu braku koncentracji gospodarze oddali inicjatywę i pozwolili na przeprowadzenie kilku ataków gościom. Skończyło się to golem Arona Kristofera Larussona na 1:4. Wykorzystał on zamieszanie po rzucie rożnym.

Pogoń zaliczyła dobry debiut pod wodzą trenera Jensa Gustafssona. Szwed, chcąc nie chcąc, nie zaproponował w składzie nic nowego niż poprzednik Kosta Runjaić, ale też nic nie zepsuł. Topowa ofensywa PKO Ekstraklasy atakowała z rozmachem i wypracowała przewagę dającą spokój przed rewanżem w Reykjaviku.

Drugi mecz rozpocznie się w czwartek 14 lipca o godzinie 20:15 czasu polskiego.

Pogoń Szczecin - KR Reykjavik 4:1 (3:0)
1:0 - Kamil Drygas 7'
2:0 - Luka Zahović 16'
3:0 - Jakub Bartkowski 40'
4:0 - Kamil Drygas 56'
4:1 - Aron Kristofer Larusson 71'

Składy:

Pogoń: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Konstantinos Triantafyllopoulos, Bendikt Zech, Luis Mata - Damian Dąbrowski - Jean Carlos Silva (62' Mariusz Fornalczyk), Kamil Drygas (72' Wahan Biczachczjan), Sebastian Kowalczyk (85' Mateusz Łęgowski), Kamil Grosicki - Luka Zahović (85' Kacper Kostorz)

KR: Beitir Olafsson - Kennie Chopart, Arnor Adalsteinsson, Pontus Lindgren, Aron Kristofer Larusson - Hallur Hansson (67' Sigurdur Bjartur Hallsson), Palmi Palmason (60' Aron Thordur Albertsson), Gretar Snaer Gunnarsson (77' Stefan Arni Geirsson) - Atli Sigurjonsson, Kjartan Finnbogason (68' Stefan Alexander Ljubicić), Thorsteinn Mar Ragnarsson (60' Elmar Bjarnason)

Żółta kartka: Larusson (KR)

Sędzia: Eldorjan Hamiti (Albania)

Widzów: 9249

Czytaj także: Kibice się doczekali. Jest pierwszy transfer Pogoni Szczecin
Czytaj także: Klub z PKO Ekstraklasy pokazał nietypową dla siebie koszulkę

Czy Pogoń Szczecin wygra również rewanż z KR Reykjavik w LKE?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (12)
  • Atomowy Pies Zgłoś komentarz
    Drugasa pamiętam z Zawiszy,facet w piłkę gra bardzo efektownie,lewa noga lepsza niż tego kopacza co nawet w bramkę na lotnisku nie trafia, dziwię się, że nie gra w kadrze. Ale wiadomo,
    Czytaj całość
    że żeby grać na narodowym trzeba być kolesiem fryzjera.
    • Szef na worku Zgłoś komentarz
      Koncert Pogoni,Demolka Lechii... i tak piejcie do drugiej rundy.Tyle waszego.
      • krogi kiеlecki wstyd Zgłoś komentarz
        Jaga wygrałaby 9-0, ale jej się nie chce.
        • Broda1982 Zgłoś komentarz
          No i git. Jest awans
          • Montana Zgłoś komentarz
            To był obowiązek, ale takie mecze nie są łatwe. Brawo Pogoń!
            • smeagol Zgłoś komentarz
              Gratulacje dla pogoni za awans do kolejnej rundy...
              • Gumis77 Zgłoś komentarz
                brawo ale niepokojące 5-10 minut chaosu w drugiej połowie, to niestety wyglądało na spoczęcie na laurach, nie powinno się zdarzyć! Niestety dalej widać brak klasowego napastnika, dziś
                Czytaj całość
                trochę za napastnika pracował Drygas ale każdy mecz nie będzie tak wyglądał, Kamil dużo wiatru ale ostatnie podanie to tak sobie
                • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
                  Brawo Pogoń Szczecin
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×