Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Tymi słowami Lewandowski pożegnał się z Bayernem Monachium

We wtorek Robert Lewandowski przybył do Monachium, by pożegnać się z piłkarzami, trenerami i działaczami Bayernu. W rozmowie z Ulim Koehlerem ze Sky napastnik Barcelony zdradził, jak wyglądał jego ostatni dzień w Monachium.

Michał Fabian
Michał Fabian
wywiad Roberta Lewandowskiego dla Sky Twitter / SkySportDE / Na zdjęciu: wywiad Roberta Lewandowskiego dla Sky
Korzystając z kilku dni wolnego w klubie z Barcelony, Robert Lewandowski odwiedził swój poprzedni klub - Bayern Monachium. Wizyta w ośrodku treningowym przy Saebener Strasse trwała niespełna dwie godziny. Polak spotkał się z piłkarzami, trenerami i sztabem medycznym Bayernu, następnie zaś także z władzami klubu.

Gdy Lewandowski wyjeżdżał z ośrodka, Uli Koehler, dziennikarz Sky, poprosił go o ostatni wywiad. Piłkarz zatrzymał się i odpowiedział na kilka pytań.

- Jaki był twój ostatni dzień w Bayernie? Jesteś trochę smutny? - zapytał "Lewego" Koehler. - Tak, smutny, ale mogę z czystym sercem iść dalej. Będę zawsze wdzięczny (Bayernowi - przyp. red.) nie tylko za to, co wygrałem, ale także za to, co przeżyłem. To najważniejsze - odpowiedział Lewandowski.

ZOBACZ WIDEO: Tego zagrania nikt się nie spodziewał! Tylko bezradnie patrzyli na piłkę

Nowy napastnik Barcelony przyznał, że podczas pożegnalnego spotkania nie obyło się bez prezentów. - Podziękowałem wszystkim za całe wsparcie, za to, co zrobili dla mnie. To był emocjonalny moment, także trudny dla mnie - dodał.

Dziennikarz Sky zapytał "Lewego" o rozmowę z Hasanem Salihamidziciem, dyrektorem sportowym i członkiem zarządu Bayernu. Bośniak był zdegustowany ostatnim wywiadem Polaka dla ESPN (w którym Lewandowski oskarżył Bayern o kłamstwa - więcej TUTAJ>>).

- Wszystko jest ok - uciął temat Lewandowski. - Spotkałem się ze wszystkimi, podziękowałem za wszystko. Nigdy nie zapomnę tego, co tu dostałem i przeżyłem. Ostatni tydzień był trochę skomplikowany dla wszystkich, ale nie zapomnę tego, co wydarzyło się tutaj w ostatnich ośmiu latach - podkreślił zawodnik, który grał w Monachium w latach 2014-22.

Na koniec Lewandowski zwrócił się do kibiców Bayernu Monachium.

- Fani byli dla mnie zawsze bardzo ważni, chciałbym im podziękować za wsparcie, za to, co przeżyliśmy razem. Kibice Bayernu pozostaną w moim sercu na zawsze. Nie zapomnę tego nigdy - powiedział na koniec rozmowy z dziennikarzem Sky.

Po zamknięciu rozdziału pt. "Bayern Monachium" Lewandowski może już w pełni skoncentrować się na grze dla Barcelony. Wyzwań przed nim jest sporo. 5 sierpnia zaprezentowany kibicom na Camp Nou, 7 sierpnia zagra przeciwko Pumas UNAM o Puchar Gampera, zaś 13 sierpnia zadebiutuje w La Liga - w spotkaniu z Rayo Vallecano.

Czytaj także: "Cześć, tu Robert Lewandowski". Myślał, że to żart

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (6)
  • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
    Ze strony RL kultura i profesjonalizm. Nawet jeśli nie miał na ten gest ochoty, to zachował się z klasą. A Bayern - za darmo go dostali a na odchodne jeszcze 45 + 5 mln euro zarobili.
    • krogi kielecki wstyd Zgłoś komentarz
      Lewy płakał, mocno płakał, tak jak Legia nad tytułem
      • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
        Lewy...Ty lepiej pożegnaj się z koszulką o numerze 9. Coś mi się wydaje że Barca nie pożegana się z Depayem, bo zostałaby bez rasowego napastnika...
        • Aeculap46 Zgłoś komentarz
          Robert - miał i ma klasę ! Wspaniały człowiek i świetny sportowiec ! Życzę mu , by zrealizował swoje marzenia w nowym klubie . Życz Ani i dziewczynkom zadomowienia się w nowym miejscu
          Czytaj całość
          ! Robert - jak ty wytrzymasz te temperatury?
          • Legionowiak vel Husarzyk Zgłoś komentarz
            Hasan płacz i na kolana przed Robertem. Ja bym tego Niemca z Bośni olał i traktował go jak powietrze. Z Hasana trzeba się śmiać, a nie z nim poważnie rozmawiać
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×