Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Anna Lewandowska o doniesieniach "L'Equipe": To bzdura

We francuskim "L'Equipe" pojawiły się informacje, jakoby Anna Lewandowska zablokowała transfer Roberta do PSG. - To bzdura, odnalazłabym się także w Paryżu. Robert wiedział, że cokolwiek postanowi, będę go wspierała - mówi nam żona "Lewego".

Dariusz Faron
Dariusz Faron
Anna Lewandowska Getty Images / Jose Breton/Pics Action/NurPhoto / Na zdjęciu: Anna Lewandowska
Robert Lewandowski był jednym z najgorętszych nazwisk w letnim okienku transferowym. Kapitana reprezentacji Polski, który przeniósł się do Barcelony, łączono także Paris Saint-Germain. Zespół z Parc des Princes również chciał mieć w składzie polskiego napastnika.

We wtorek "L'Equipe" poinformowało, że właściciel paryżan Nasser Al-Khelaifi chciał ściągnąć Lewandowskiego, próbując wykorzystać swoje dobre relacje z agentem snajpera, Pinim Zahavim. Według francuskich dziennikarzy transfer miał upaść przez Annę Lewandowską, która - jak czytamy w "L'Equipe" - miała postawić "weto".

- To bzdura. Rozmawialiśmy o różnych możliwościach, bo nie mogliśmy być pewni, jak to się skończy. Gdyby było trzeba, bez problemu odnalazłabym się także w Paryżu. Natomiast od początku wiedzieliśmy, czego chcemy najbardziej - mówi Anna Lewandowska w rozmowie z WP SportoweFakty.

Zobacz: Lewandowski specjalnie dla WP SportoweFakty. "Poczułem dumę" 

Od początku wymarzonym rozwiązaniem był dla kapitana Biało-Czerwonych transfer na Spotify Camp Nou. Rozmowy między klubami były trudne, ale piłkarz i jego agent dopięli swego. Napastnik po ośmiu latach opuścił Bayern i związał się z Katalończykami czteroletnim kontraktem.

- Transfer, rozmowy, przeprowadzka - to wszystko trwało. Wiedziałam, jakie jest moje zadanie - wprowadzić Roberta w stan spokoju. W domowy rytm. Wtedy czuje się najlepiej. Robert w kwestii transferu patrzył nie tyko na aspekty piłkarskie, ale też na to, gdzie będzie się żyć najlepiej całej rodzinie. Ostateczna decyzja należała do niego. Wiedział, że cokolwiek postanowi, będę go wspierała - dodaje na łamach WP SportoweFakty Anna Lewandowska.

Barca zaczęła zmagania w La Liga od bezbramkowego remisu z Rayo Vallecano. Już w niedzielę kolejne spotkanie podopiecznych Xaviego Hernandeza. W dniu 34. urodzin "Lewego" zmierzą się na wyjeździe z Realem Sociedad.

Zobacz także: 
Nowe fakty ws. Bernardo Silvy w Barcelonie 
Chłopiec wbiegł na murawę. Świetna reakcja "Lewego" 

ZOBACZ WIDEO: Kto lepszy? Lewandowski czy Boniek? Nasi eksperci odpowiadają!


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (41)
  • Złocisty Zgłoś komentarz
    Aniu, wszystko co posiadasz, zawdzięczasz Robertowi, więc dlaczego swoimi wypowiedziami psujesz jego wizerunek? Usuń się w cień i doceń fakt, że możesz do końca życia robić co tylko
    Czytaj całość
    chcesz, a nie to co musisz. Im więcej ciebie w publicznej przestrzeni, tym gorzej dla Roberta.
    • Ale lipa Zgłoś komentarz
      Już się nie daje patrzeć na tą panią.wielka celebrytka a gdyby nie lewy to czy kiedykolwiek usłyszelibyśmy o jakieś ani ze wsi Pcim dolny pod Warszawą
      • coco6 Zgłoś komentarz
        podobno za wszystkim stal minister bortniczuk a wspieral go czarnek minister w grze byli ozdoba jacek z ministerstwa klimatu a anny moskwy nie bylo bo byla na wczasach jednak to veto tuska
        Czytaj całość
        okazlao sie najwazniejszei pivi zahavi zddecydowal sie zapytac lewandowska
        • Areccioni Zgłoś komentarz
          To samo mowil Czarek K. Paryz : NIE.... Ania jest bardzo typowa przedstawicielka polskiej tolerancji, klasy, stylu i kultury...
          • Złocisty Zgłoś komentarz
            "Od początku wiedzieliśmy, czego CHCEMY najbardziej" - nic dodać nic ująć. ;)
            • Haima Gratta Zgłoś komentarz
              Nosz.... czy to jest temat na górę pierwszej strony?
              • omoplata Zgłoś komentarz
                Fakt, dla niej zadna roznica i tak nie zna zadnego jezyka obcego :)
                • ja33 Zgłoś komentarz
                  media frasncuskie to ulotne ptactwo z serii komunistyczno-populistycznych Nie warte uwagi
                  • Pan Jot Zgłoś komentarz
                    Mąż ma dwie opcje i pyta o zdanie żonę - gdzie by chciała mieszkać i wychowywać dzieci? Ta mówi, że w Paryżu nie chce raczej. Robert potwierdza, że też woli Barcelonę i tak to mniej
                    Czytaj całość
                    więcej było w skrócie ;] Masakryczna afera na 30 kolejnych tytułów ;)
                    • szkotnik Zgłoś komentarz
                      Brawo Ania, kto by chciał w Afryce mieszkać hehe
                      • mgr. Drewy Zgłoś komentarz
                        Dlaczego wprowadzacie w błąd ludzi że żyje tym cala Polska? Nie wiem czy połowa by się uzbierała.
                        • forester27 Zgłoś komentarz
                          W PSG gwiazdy gasną. Tak stało się z Messi, Najmarem i inbymi
                          • Lotna Zgłoś komentarz
                            Żona Lewego miała wielki wpływ na decyzję to nie ulega wątpliwosci. Zapewne wolała słoneczną Hiszpanię od zadżumionego Paryża. Sam Lewy też nie chciał byc w PSG z Mesim i innymi
                            Czytaj całość
                            starymi wyjadaczami.
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×