Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Kosta Runjaić broni Artura Jędrzejczyka. "W ogóle nie faulował"

- W sytuacji, w której Artur Jędrzejczyk zobaczył czerwoną kartkę, nie było faulu - narzekał po meczu z Lechem Poznań (0:0) trener Legii Warszawa, Kosta Runjaić.

Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Kosta Runjaić PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Kosta Runjaić
Były reprezentant Polski został wyrzucony z boiska w 80. minucie. Otrzymał wtedy drugie napomnienie za atak na Mikaela Ishaka.

- W pierwszej połowie dostaliśmy trzy żółte kartki, a potem w drugiej kolejne. Było to dla mnie dość dziwne. Ocenianie decyzji sędziego nie należy wprawdzie do moich kompetencji, jednak nie gra się łatwo w takich okolicznościach. Uważam też, że w sytuacji, w której Jędrzejczyk został wyrzucony z boiska, w ogóle nie było faulu - oznajmił Kosta Runjaić.

W szeregach Legii dało się wyczuć umiarkowane zadowolenie z remisu. Słowa trenera to potwierdzają. - Jestem dumny z postawy mojego zespołu i charakteru, jaki pokazał na boisku. Lech z pewnością oczekiwał zwycięstwa, a my zepsuliśmy mu święto - dodał.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ależ to zrobił! Ten film ma ponad 800 tys. wyświetleń

O rywalu Runjaić mówił z respektem. - Przewidywałem, że to będzie dla nas poważny test i ciężkie spotkanie. Lech jest mistrzem, ma bardzo silny zespół i wielu jakościowych piłkarzy. Poza tym od dłuższego czasu gra w podobnym składzie, więc nie brakuje mu zgrania.

John van den Brom nie ukrywał, że liczył na więcej niż jeden punkt. - Lubię mecze z taką nerwowością, kibice zapewne też. Wynik mnie jednak nie zadowala. Uważam, że zasługiwaliśmy na więcej. Przeciwnik nie oddał celnego strzału i nie stworzył groźnych sytuacji. My kilka mieliśmy. Może nie było ich przesadnie dużo, ale powinniśmy którąś wykorzystać.

Holender uważa, że lechici idą we właściwym kierunku. - Graliśmy z pierwszym zespołem w tabeli i pokazaliśmy jakość. W takich spotkaniach trzeba lepiej wykorzystywać pozytywne momenty. Nie pokazaliśmy swojego najwyższego poziomu, ale akceptuję wynik, bo to co zobaczyłem na boisku, pozwala mi pozytywnie myśleć o następnych meczach - oznajmił.

Czytaj także:
Niechlubny rekord Lewandowskiego. Są powody do obaw
"To odpowiedni przeciwnik". Kulesza zdradził, z kim Polska zagra tuż przed mundialem

Czy Artur Jędrzejczyk zasłużył na czerwoną kartkę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×