Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Deschamps ocenił reprezentację Polski. Jednego Francja zrobić nie może

- Robert Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie. Ale Polska ma też innych dobrych zawodników, nie możemy zlekceważyć tego zespołu - mówi Didier Deschamps, trener reprezentacji Francji przed meczem w 1/8 finału mundialu w Katarze.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Didier Deschamps PAP/EPA / Friedemann Vogel / Na zdjęciu: Didier Deschamps
Czas na fazę pucharową w MŚ. Reprezentacja Polski - mimo porażki z Argentyną (0:2) w słabym stylu - awansowała po 36 latach do 1/8 finału katarskiego mundialu. Do ostatnich sekund obu spotkań ważyły się losy awansu podopiecznych Czesława Michniewicza.

W kolejnej rundzie zagramy z kolejnym pretendentem do wygrania mistrzostw - z Francją. Mecz odbędzie się w niedzielę.

Trener "Trójkolorowych", Didier Deschamps, zabrał już głos na temat niedzielnego spotkania. Mówił o atutach reprezentacji Polski, przyznał, że jego zespół na pewno w 100 procentach podejdzie skoncentrowany do tego spotkania. Nie ma mowy o lekceważeniu rywala.

- To nie jest zespół, z którym często się spotykamy. Ma doświadczonych graczy. Robert Lewandowski to jeden z najlepszych napastników na świecie. Ale tam też są inni dobrzy zawodnicy. To zespół z bardzo dobrą organizacją i dobrą atletyczną prezencją. Mamy trzech obserwatorów, którzy uważnie ich śledzą. Będziemy znać wszystkie szczegóły - powiedział Deschamps.

ZOBACZ WIDEO: Przepis na sukces Szczęsnego. Nasz dziennikarz ujawnia

- Nie należy lekceważyć Polski. To będzie decydujący mecz. Zrobimy wszystko, aby przejść ten etap. Nie mieliśmy wcześniej żadnych preferencji. Argentyna wydaje się silniejsza, ale przegrała swój pierwszy mecz z Arabią Saudyjską. Nie powiem, że jestem szczęśliwy. Skupiamy się na Polsce - dodał Francuz.

Francja pragnie powtórzenia sukcesu sprzed czterech lat, kiedy to sięgnęła po mistrzostwo świata w Rosji. Czy podopieczni zrealizują swój plan i awansują do ćwierćfinału mundialu po meczu z reprezentacją Polski? Mecz obu ekip odbędzie się w niedzielę, a pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 16:00.

Transmisja telewizyjna meczu Polska - Francja odbędzie się na TVP 1, TVP Sport oraz TVP 4K. Stream online z tego pojedynku będzie dostępny na platformach Pilot WP oraz Canal+ Online. To jednak nie wszystko, darmowy stream zostanie udostępniony również na stronie Sport.tvp.pl oraz aplikacji mobilnej TVP Sport.

Czytaj także:
Prezes PZPN zabrał głos przed meczem z Francją. "Po raz kolejny na to liczę"
O tej sytuacji mówi cały świat. Listkiewicz wyjaśnia, czego zabrakło

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Która drużyna awansuje do ćwierćfinału?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (11)
  • Ary.arecki Zgłoś komentarz
    Przecież Francuzi nas rozjadą jak walec asfalt strach oglądać chyba coś na uspokojenie wezme.
    • Baaro Zgłoś komentarz
      Kurtuazja...
      • Basketmanner Zgłoś komentarz
        Francuzi muszą - my możemy. Warto byłoby popróbować strzałów z dystansu, bo wydaje się, że francuski bramkarz Lloris najlepsze lata ma już sobą, a i refleks już nie ten, co kiedyś.
        • Jabarti5 Zgłoś komentarz
          Francja potrafi grać i dobrze i źle , ale nigdy nie otarła się o nasz poziom....Nie potrafią...
          • 8olek Szwęda Zgłoś komentarz
            Wyciekła taktyka na Francuzów; autobus w bramce i laga. Potem karne a wtedy wszystko możliwe. Ta taktyka ma doprowadzić do finału a nawet ma dać Puchar.
            • juras77 Zgłoś komentarz
              Dyplomacja, a nasze matoły myślą że on tak na poważnie. Scenariusz jest taki: szybkie trzy bramki a potem Francja oszczędza się na ćwierćfinał.
              • dsk778 Zgłoś komentarz
                "...zespół z bardzo dobrą organizacją..." to Didiera poniosło trochę :D
                • Bartosz Oliwa Zgłoś komentarz
                  Niech się boją, nawet wiedząc że my nie będziemy mieć zamiaru wyjść z własnej połowy, bo po co?
                  • jozek.grzybek Zgłoś komentarz
                    Czesiu wykonał zadanie. Chłopaki premie zgarnęli, więc teraz już bez spiny zagrają trzema obrońcami jak za sosa i będzie 3:3, rozstrzygną karne.
                    • Kłodert Człapak Zgłoś komentarz
                      Atuty Polski ?? Heh...
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×