Usain Bolt zdradził, komu kibicuje na mundialu

Zdjęcie okładkowe artykułu: Getty Images / Ashley Feder / Na zdjęciu: Usain Bolt na treningu Central Coast Mariners
Getty Images / Ashley Feder / Na zdjęciu: Usain Bolt na treningu Central Coast Mariners
zdjęcie autora artykułu

Walczył o piłkarski kontrakt, ale tego nigdy nie otrzymał. Usain Bolt nie zrealizował swoich planów, ale wciąż interesuje się tym sportem. Śledzi on trwający mundial w Katarze i kibicuje drużynie nie ze swojego kontynentu, bo innej możliwości nie ma.

Można było się spodziewać, że skoro mistrzostwa świata śledzi Usain Bolt, to kibicuje on drużynie ze swojego kontynentu. Urodził się on bowiem w Jamajce, tego kraju zabrakło na trwającym turnieju. Jednak nie ma już drużyny z Ameryki Północnej, która wciąż liczy się w walce o zwycięstwo.

Po tym, jak USA przegrało z Holandią 1:3 legendarny sprinter nie może wspierać żadnej ekipy ze swojego kontynentu. - Argentyna to moja drużyna - powiedział Jamajczyk Eurosportowi. Zespół ten po pokonaniu Polski wygrał grupę i w kolejnej rundzie zmierzył się z Australią. Po sobotnim zwycięstwie 2:1 podopieczni Lionela Scaloniego zameldowali się w ćwierćfinale tej imprezy.

- Wspieram Argentynę na sto procent. Francja, Brazylia i Argentyna to główni pretendenci do końcowego zwycięstwa. Mam nadzieję, że zwycięży Argentyna - ocenił Bolt.

Jeżeli Francuzi chcą znaleźć się w kolejnej rundzie, to już w niedzielę muszą wyeliminować reprezentację Polski. Faworytem tego pojedynku będą Trójkolorowi. Natomiast inny z faworytów Bolta, Brazylia zagra w poniedziałek z Koreą Południową.

Mecz 1/8 finału mistrzostw świata Francja - Polska w niedzielę o godz. 16 czasu polskiego. Transmisja w TVP 1, TVP Sport oraz na platformie WP Pilot. Relacja tekstowa na WP SportoweFakty.

Przeczytaj także: Messi wskazał faworytów mundialu. Trzy drużyny

ZOBACZ WIDEO: Francuzi zaczęli analizować grę Biało-Czerwonych. Tego nikt się nie spodziewał

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Argentyna wygra mundial?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (0)