Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wzburzenie na konferencji Brazylijczyków. Zobacz, co się stało

Na konferencji prasowej Brazylii przed meczem z Chorwacją pojawił się Vinicius Junior. Poza piłkarzem na wydarzenie zawitał także nietypowy gość - kot.

Rafał Sierhej
Rafał Sierhej
Zdjęcie: Sklejka rzecznik i Vinicius Junior Twitter / Goal Brasil / Zdjęcie: Sklejka rzecznik i Vinicius Junior
Reprezentacja Brazylii szykuje się do meczu ćwierćfinałowego mistrzostw świata. Rywalem w tym spotkaniu będzie waleczna Chorwacja, która w poprzednim spotkaniu musiała rozegrać dogrywkę.

Brazylijczycy podobnie, jak Polacy organizują dla dziennikarzy konferencje prasowe, nie tylko w terminach wyznaczonych przez FIFA. Na tę środową wyznaczony został gwiazdor Realu Madryt Vinicius Junior.

Nie był to jednak jedyny gość. Na stole, przy którym siedział piłkarz oraz rzecznik prasowy, pojawił się także kot. To spotkało się ze zdziwieniem, ale także przyjemną reakcją sali konferencyjnej.

ZOBACZ WIDEO: Kłótnia o podział pieniędzy. "Wszystko powinno być ustalone przed wylotem z Warszawy"

Rzecznik prasowy musiał jednak usunąć zwierzaka ze stołu, przy którym siedział wspólnie z Viniciusem. Złapał kota za grzbiet, podniósł i zrzucił przed stół. To z kolei oznaczało małe wzburzenie siedzących na sali. Vinicius z kolei okrasił to szerokim uśmiechem.

Trzeba jednak przyznać, że rzecznik zachował się w tej sytuacji, tak jak powinno się robić z kotami. Z pozoru może się wydawać, że zachował się, jak brutal. Jednak nawet podczas wizyt u weterynarza możemy zauważyć, że kota prawidłowo podnosi się właśnie w taki sposób.

Czytaj także:
Z mundialu będą wracać w strachu. Grozi im nawet kara śmierci
Tragedia w Katarze. Pojechał tam, by zajmować się mundialem

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (2)
  • Lexie Zgłoś komentarz
    Nie, tak się prawidłowo kota nie podnosi (kocięta można za skórę na karku, dorosłego kota- nie; jeśli Wasz weterynarz tak robi- zmieńcie weterynarza). I już na pewno nie rzuca się nim
    Czytaj całość
    przez stół. (wprawdzie wysokość nieduża, no i to kot, więc wyląduje na łapkach, ale o ile lepiej i bezpieczniej byłoby złapać go pod brzuchem i postawić na ziemi)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×