Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Mundialu nie wygrali, ale dla kibiców są bohaterami. Tak zostali powitani na lotnisku

Podobnie jak Polska odpadli z MŚ w 1/8 finału. I - jak w przypadku reprezentacji Polski - nie wszyscy piłkarze wrócili do kraju. Na tym podobieństwa się kończą. Reprezentanci Japonii wyszli do kibiców na lotnisku Narita. To było królewskie powitanie!

Michał Fabian
Michał Fabian
reprezentanci Japonii witani przez kibiców na lotnisku Narita, na małym zdjęciu: trener Hajime Moriyasu i kapitan Maya Yoshida PAP/EPA / JIJI PRESS / Na zdjęciu: reprezentanci Japonii witani przez kibiców na lotnisku Narita, na małym zdjęciu: trener Hajime Moriyasu i kapitan Maya Yoshida
Reprezentacja Japonii była jedną z rewelacji mistrzostw świata 2022 w Katarze. "Niebiescy Samurajowie" trafili do trudnej grupy i... zaskoczyli wszystkich, pokonując najpierw Niemcy (2:1), a następnie Hiszpanię (2:1).

Podopieczni Hajime Moriyasu okazali się najlepsi w grupie E, ale w 1/8 finału odpadli z Chorwacją. Decydowały rzuty karne, które Azjaci wykonywali fatalnie (trzykrotnie zatrzymywał ich Dominik Livaković).

Choć Japonia pożegnała się z mundialem, to w Kraju Kwitnącej Wiśni piłkarze zapracowali na miano bohaterów. Widać to było podczas powitania kadry na lotnisku Narita, położonym w prefekturze Chiba, 65 km od Tokio.

ZOBACZ WIDEO: Zła atmosfera po powrocie piłkarzy do Polski. "To jest słabe"

Piłkarze nie zawiedli kibiców (w przeciwieństwie choćby do reprezentantów Polski, którzy nie wyszli do fanów czekających na Okęciu - więcej TUTAJ>>). Ci zaś odwzajemnili się gorącym powitaniem. Trener Moriyasu, a także kapitan Maya Yoshida otrzymali od fanów kwiaty.

Nie wszyscy zawodnicy "Niebieskich Samurajów" przylecieli do Japonii. Niektórzy kadrowicze grający na co dzień w Europie dostali zgodę na powrót do swoich klubów.

- Indywidualnymi umiejętnościami i zespołowym wysiłkiem nasi piłkarze udowodnili, że mogą rywalizować na globalnej scenie. Po meczu z Chorwacją pamiętam ich zszokowane twarze. Niektórzy płakali. To sprawiło, że pomyślałem: pewnego dnia zajdziemy dalej niż do 1/8 finału - powiedział Moriyasu podczas zorganizowanej po przylocie konferencji prasowej.

Czytaj także: Odpadli z mundialu. Zobacz, co zostawili w szatni
Czytaj także: Media: Lewandowski nie wraca z kadrą do Polski. Oto powód

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×