Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Sebastian Mila nie ma wątpliwości. "Kadra tego potrzebuje"

- Ktoś młodych musi wziąć za rękę i przeprowadzić przez ulicę. "Starszyzna" jest tej grupie potrzebna - mówi Sebastian Mila przed meczem Polski z Albanią w eliminacjach Euro 2024.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
reprezentanci Polski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: reprezentanci Polski
Mateusz Skwierawski, WP SportoweFakty: Też kipisz ze złości po meczu polskiej kadry z Czechami przegranego 1:3?

Sebastian Mila, były reprezentant Polski: Krytyka jest uzasadniona, ale jednak przydałoby się trochę spokoju w ogólnej dyskusji o reprezentacji.

Dawno nie było tak negatywnych emocji po występie drużyny narodowej.

Trener Czechów trafił przed meczem w dziesiątkę mówiąc, pod jakim względem ma nad nami przewagę. On pracuje ze swoją kadrą pięć lat, a Fernando Santos miał tylko kilka treningów z chłopakami. Ja nie oceniałbym zawodników zero-jedynkowo. Na zasadzie: "Ten zagrał źle, kasujemy, ten dobrze - zostawiamy". Budowanie drużyny to proces. Nie szukamy rozwiązań.

ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak wróci do reprezentacji Polski? "Nie wykluczam tego"
Masz jakieś konkretne pomysły na myśli?

Na pewno nie skreślałbym nikogo po jednym spotkaniu. Trzeba dołożyć kilka cech, których zabrakło w Pradze. Koncentrację, to raz. I przede wszystkim - agresję, charakter. My przegraliśmy z Czechami tym, że nie odpowiedzieliśmy siłą na siłę. Oni nas fizycznie zdominowali, stłamsili. Przegraliśmy walkę w kontakcie. Jeżeli rywal obiera taką taktykę, musisz zareagować w ten sam sposób, a dopiero później wprowadzać swój plan. Każdy widział, jak to wyglądało. Zawiodło nawet piłkarskie abecadło, celność podań. Większość zagrań naszych zawodników było na "konia".

Drużyna przegrała mecz już po pierwszych trzech minutach tracąc w tym czasie dwa gole. 

Dokładnie. Każdy zespół, który odnosi sukcesy, ma w składzie osobowości. Na dziś w polskiej kadrze nie ma ludzi z cechami przywódczymi. No, może poza Wojtkiem Szczęsnym i Robertem Lewandowskim. Ale jedno mnie pociesza - niektórych piłkarzy się buduje, dlatego nowi liderzy mogą się wkrótce pojawić.

A co ze "starszyzną", czyli Grzegorzem Krychowiakiem, Kamilem Grosickim, Kamilem Glikiem? Oni przydaliby się w drużynie choćby jako rezerwowi?

W piłce jest pewien proces: ty wchodzisz w miejsce starszego piłkarza i kiedyś młody zastępuje ciebie. Uważam, że chłopaki, których wymieniłeś, są tego świadomi. Nie skreślałbym ich z kadry. Do tej listy mogę dodać też Mateusza Klicha. Dobrze mieć takich graczy "pod palcem". Nie oszukujmy się - nie mamy tak mocnej i szerokiej kadry, by pozwolić sobie na rezygnację z ogromnego doświadczenia.

Choć dodajmy też, że zawodnicy, o których rozmawiamy, nie prezentują już formy ze swoich najlepszych lat.

Będę się upierał, że "starszyzna" jest nam dalej potrzebna - może nie do gry w pełnym wymiarze, a nawet sporadycznych występów. Ktoś młodych musi wziąć za rękę i przeprowadzić przez ulicę. Jesteśmy w momencie przebudowy reprezentacji. Po eliminacjach Euro 2024 nowi gracze już sobie poradzą.

Grałem z Glikiem, "Grosikiem", "Krychą". Pamiętam Artura Boruca, który potrafił krzyknąć w szatni, wesprzeć nas z ławki, gdy był bramkarzem numer trzy u Adama Nawałki. Wiem, że jest to trudne do wytłumaczenia dla kogoś z boku, ale tacy ludzie są bardzo istotni do ogólnego funkcjonowania ekosystemu drużyny. Niestety - u nas mocno spłyciło się rolę doświadczonego zawodnika, który rzadziej pojawia się na boisku do roli "atmosferowicza". Przykładem był choćby Sławek Peszko.

Co byś chciał zobaczyć w spotkaniu z Albanią?

Michała Karbownika, ale grającego trochę inaczej. Przy bronieniu - na lewej stronie defensywy, natomiast podczas rozegrania - bliżej środka pola. Po to, by przesunąć do przodu linię pomocy, trochę oszukać rywala. Może też warto dać szansę Bartkowi Salamonowi?

A Piotrka Zielińskiego ustawiłbyś inaczej?

Jak myślisz - częściej przy piłce będzie w ustawieniu na pozycji numer "10" czy niżej?

Niżej.

Brawo. Wtedy Piotrek może się rozpędzić, zrobić balans, minąć rywala i dalej być przodem do bramki. Znam go, obserwuję i wiem, jak lubi grać. Pojawiły się ostatnio różne głosy na temat występu "Ziela" w Pradze. Moim zdaniem był jedynym zawodnikiem z pola, który chciał zmienić oblicze meczu. Ale piłka to gra 11 na 11. Twoi koledzy muszą zrobić ruch, stworzyć ci możliwość podania, bo samemu nic nie zdziałasz.

Z Albanią będzie lepiej?

Najgorsza jest odprawa i analiza takiego meczu, jak z Czechami. Musisz jeszcze raz oglądać, jak słabo wypadłeś, to katorga. Po takim łomocie chcesz jak najszybciej wyjść na boisko, zmazać plamę. Dziś chłopaków nawet nie trzeba motywować, gwarantuję.

Rozmawiał Mateusz Skwierawski, WP SportoweFakty

Mecz Polska - Albania w eliminacjach Euro 2024 w poniedziałek (27.03) o godzinie 20.45.

Santos nie odgonił demonów. Problemy lidera kadry

Rewolucja. Takim składem mamy zagrać z Albanią

OGLĄDAJ MECZE REPREZENTACJI W PILOCIE WP

Czy reprezentacja Polski awansuje na Euro 2024?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (25)
  • yes Zgłoś komentarz
    Myślę, że dzisiaj od początku ruszą na Albańczyków i strzelą kilka bramek. Wówczas po meczu nie byłoby końca zachwytom i radościom!
    • Rafi Neo Zgłoś komentarz
      Mila to się może nadaje do wypasu kóz w Albanii ale nie do bycia ekspertem futbolu. Spadaj cwaniaczku lansować swoich podstarzałych koleżków na portalach randkowych.
      • Sławomir Trojanowski Zgłoś komentarz
        Ma rację Mila. Czesi potrafią mieć jednego trenera przez 5 lat, a my musimy zmieniać. My nadal wierzymy, że herbaty nie trzeba słodzić, by była słodka - wystarczy mieszać i to jak
        Czytaj całość
        najczęściej. My nawet w czasie jazdy potrafimy zmienić kierowcę. ;) Zmieniamy trenerów w kadrze, zmieniamy trenerów w klubach, co chwila reforma lig, reformy rozgrywek od "ekstra" do B-klasy(w tym PZPN jest chyba mistrzem świata). Ja już nie wiem ile jest tych klas rozgrywkowych, po ile drużyn, ile wchodzi, ile spada. CYRK na kołkach (korkach).
        • wojciech126 Zgłoś komentarz
          Póki Santos będzie stawiał na trampkarzyka Karbownika, nie mamy co marzyć o sukcesie. Kiedy sam grałem w juniorach, taki Karbownik nigdy nie byłby brany pod uwagę. W obronie ktoś o
          Czytaj całość
          warunkach liliputa, w ogóle nie mający pojęcia o grze defensywnej, zakrawa na robienie sobie żartów z kibiców. Jak on w ogóle może grać w mocnej piłkarskiej lidze w Niemczech? No chyba, że jest wpuszczany na słabą drużynę, co by rozbawić kibiców.
          • Marek D. Zgłoś komentarz
            No to niech pan Mila zatrudni sie do przeprowadzania dzieci przez ulice i nie chrzani glupot w obronie kolezkow ktorzy juz niemal chodza z balkonikami.
            • kaczy kuper Zgłoś komentarz
              Krycha. Wróć
              • zadziwiony Zgłoś komentarz
                I oto jest cała różnica pomiędzy Miłą, a Hajto, który swoje dyrdymamły usiłuje sprzedać jako bon moty, a ludziom uszy krwawią :(
                • GrzmiącyKij Zgłoś komentarz
                  Zgadzam się że po jednym meczu w kadrze nie powinno się nikogo skreślać. Ale po 43 nijakich lub slabych meczach, to już chyba można z Linettego zrezygnować?
                  • Don Mieeetek Zgłoś komentarz
                    taa, Miła by powołał nawet Bońka... STOP dla "tłustych kotów"
                    • mumin213 Zgłoś komentarz
                      Mili chyba uszy uciskają głowę. Jeżeli młodzież ma się czegoś nauczyć od Krychowiaka, to ja wysiadam.
                      • kazimierz1 Zgłoś komentarz
                        Wysłać ich na księżyc a na boisko młodych zdolnych którym będzie się chciało grać w piłkę a tacy są w ekstra klasie tylko należy ich poszukać.Nikt nie powinien grać w
                        Czytaj całość
                        reprezentacji na stałym etacie i być nie do ruszenia.
                        • Cheers Zgłoś komentarz
                          Robert to fajny chłop ale cech przywódczych to on niestety nie ma. Sebek to też fajny chłop ale podsuwanie selekcjonerowi swoich znajomych z boiska mija się z celem. Santos sobie poradzi,
                          Czytaj całość
                          potrzebuje tylko trochę czasu.
                          • Buds2030 Zgłoś komentarz
                            Wolę oglądać młodych próbujących coś ugrać i się rozwijać, niż starych co już swoją szansę mieli i nic szczególnego nie osiągnęli.
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×