[urlz=/pilka-nozna/1094709/niesamowity-zwrot-akcji-w-meczu-liverpoolu-the-reds-unikneli-porazki]
[/urlz]Niedzielny mecz Liverpoolu z Fulham (4:3) dostarczył kibicom The Reds wielu emocji i powodów do radości. Joel Matip nie będzie jednak dobrze wspominał rywalizacji z The Cottagers. Wskutek kontuzji musiał przedwcześnie opuścić boisko.
Uraz okazał się na tyle poważny, że 32-letni środkowy defensor niemal na pewno straci resztę sezonu. Badania potwierdziły najgorszy możliwy scenariusz i wykazały, że Matip doznał zerwania więzadła krzyżowego.
Smutną informację dotyczącą jego stanu zdrowia przekazał szkoleniowiec Liverpoolu, Juergen Klopp.
ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niespodzianka na treningu Bayernu. Zobacz, kto odwiedził piłkarzy
- To więzadło krzyżowe. Zerwane. Niestety spodziewałem się tego od początku. To wielki pech - przyznał niemiecki menadżer The Reds podczas konferencji prasowej po meczu z Sheffield United (2:0), w którym na środku defensywy Liverpoolu wystąpili Virgil van Dijk i Ibrahima Konate.
Przymusowa absencja Matipa to duża strata dla zespołu Kloppa. W bieżącym sezonie doświadczony obrońca wystąpił w dziesięciu spotkaniach Premier League. Oprócz tego, rozegrał trzy mecze w Lidze Europy i jeden w Pucharze Anglii.
Aktualnie Liverpool z dorobkiem 34 punktów plasuje się na 2. miejscu w tabeli ligi angielskiej. Do liderującego Arsenalu traci dwa oczka.
Zobacz też:
Boniek o kulisach decyzji ws. Rosji
Gigant bliżej pozyskania Zielińskiego