PZPN będzie płacił więcej za zgrupowanie. Taka jest stawka

Polski Związek Piłki Nożnej podjął uchwałę, która z pewnością ucieszy reprezentantki naszego kraju. Mowa o dniówkach za pobyt na zgrupowaniach kadry. Ile teraz zarobią nasze piłkarki?

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Cezary Kulesza WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Cezary Kulesza
Piłkarki zawsze mogły spoglądać z zazdrością na piłkarzy - teraz jednak PZPN podjął decyzję, która tym pierwszym może nieco poprawić humor.

Podjęta uchwała sprawiła bowiem, że reprezentantki naszego kraju zarobią więcej za przyjazd i pobyt na zgrupowaniach kadry. O jakich kwotach mówimy?

Informacji należy szukać w aktualizacji statutu związku. Od teraz piłkarki pierwszej reprezentacji zarabiać będą 600 zł dniówki za pobyt na zgrupowaniach kadry.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: młody Messi bohaterem. Zobacz jego bramkę

"600 PLN - za każdy dzień pobytu na zgrupowaniach i meczach towarzyskich oraz meczach eliminacyjnych do Mistrzostw Świata lub Mistrzostw Europy i Ligi Narodów z wyłączeniem zgrupowań i meczów towarzyskich rozgrywanych w ramach przygotowań do turniejów finałowych Mistrzostw Europy i Świata" - można przeczytać w uchwale.

Jej kluczowy fragment w mediach społecznościowych opublikowała Joanna Tokarska, była piłkarka a obecnie komentatorka w TVP Sport czy członek jury "Złotej Piłki".

Co ciekawe Tokarska zwróciła uwagę na ciekawą kwestię i po równała dniówki do płacy minimalnej w naszym kraju na przestrzeni lat. "2024 rok - 600 zł dniówki = 14,14% minimalnej krajowej (4242 zł). 1999 rok - 150 zł dniówki = 23,08% minimalnej krajowej (650 zł)" - napisała.

600 złotych to również tylko niemal połowa tego, na co liczyć mogą polscy piłkarze. Ci mogą liczyć na dniówki na poziomie tysiąca złotych.

Odbiegając niego od pieniędzy PZPN podjął również decyzję o tym, że "pierwszy domowy mecz eliminacji Euro 2025 zorganizuje w kwietniu Pomorski ZPN". Tokarska dodała, że najprawdopodobniej będzie to Gdynia.

Zobacz także: Probierz usłyszał słowa o Lewandowskim. "Byłem w szoku" Lewandowski najlepszy. Nawet Messi może mu pozazdrościć

Marcin Gortat po raz pierwszy opowiada o pożegnaniu z tatą. "Kiedy ścisnął moją dłoń, prawie zgniótł mi kości". ZOBACZ PREMIEROWY ODCINEK PROGRAMU "ŻYCIE PO ŻYCIU"
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×