Kibice Lecha mają dość. Ten napis zobaczyła cała Polska

Lech Poznań stracił szansę na mistrzostwo Polski. Na liczne wpadki Kolejorza postanowili zareagować kibice, którzy na hitowy mecz 32. kolejki PKO Ekstraklasy z Legią Warszawa przygotowali wymowną oprawę.

Jakub Fordon
Jakub Fordon
Mikael Ishak, w ramce oprawa kibiców Lecha Poznań (PAP/Jakub Kaczmarczyk) Getty Images / Mikolaj Barbanell/SOPA Images/LightRocket / Na zdjęciu: Mikael Ishak, w ramce oprawa kibiców Lecha Poznań (PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Od wielu lat walka o mistrzostwo Polski nie była tak wyrównana. Niestety jednak nie jest to powód do radości, ponieważ tą rywalizację spowodowały wpadki wszystkich czołowych klubów PKO Ekstraklasy w sezonie 2023/24.

W 32. kolejce liderująca Jagiellonia Białystok pokonała Koronę Kielce 3:0. W efekcie w grze o mistrzostwo kraju pozostała już tylko Jaga oraz Śląsk Wrocław. Szansę straciły z kolei Górnik Zabrze, Lech Poznań, Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin czy Legia Warszawa.

Z tego powodu na domowy, hitowy mecz 32. kolejki PKO Ekstraklasy pomiędzy Lechem a Legią kibice Kolejorza przygotowali wymowną oprawę. Otóż hasłem, które się na nim pojawiło było jedno słowo, a mianowicie "Wstyd".

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ależ przechytrzył rywali. Nikt się tego nie spodziewał!

W ten sposób zagorzali fani Lecha podsumowali sezon, w którym ich ulubieńcy zanotowali mnóstwo wpadek. Fatalna dyspozycja piłkarzy z Poznania sprawiła, że stracili szansę na mistrzostwo kraju, mimo że tuż po rundzie wiosennej wydawało się, iż to właśnie Kolejorz jest faworytem do tytułu.

To nie był jedyny przekaz ze strony kibiców ćwierćfinalisty Ligi Konferencji Europy z poprzedniego sezonu. Otóż na trybunie dopingowej pojawiło się sporo transparentów, które uderzały w trenera, piłkarzy czy zarząd klubu.

Fani Lecha w spotkaniu z Legią również nie mieli powodów do zadowolenia. Goście wyszli na prowadzenie w 6. minucie, ale gol Pawła Wszołka został anulowany. Później Barry Douglas sprokurował rzut karny, ale strzał Josue obronił Bartosz Mrozek. Golkiper Kolejorza skapitulował chwilę później, gdy samobójcze trafienie zanotował Miha Blazić. Przed przerwą piłkę do własnej bramki skierował także Bartosz Salamon.

Na zdjęciu: oprawa kibiców Lecha Poznań (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk) Na zdjęciu: oprawa kibiców Lecha Poznań (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)
Przeczytaj także: Trzecie zwycięstwo Zagłębia Lubin z rzędu

Pomóż nam ulepszać nasze serwisy - odpowiedz na kilka pytań.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×